Materialistyczne sidła współczesnego biznesu: Krytyka utylitarnego podejścia do przedsiębiorczości

Podziel się tym:

Portal Opoka.org.pl informuje o pięciu czynnikach decydujących o skuteczności działań online dla małych i średnich przedsiębiorstw. Wskazuje na znaczenie stron internetowych, mediów społecznościowych, lokalnej widoczności, relacji z klientami oraz technologii wspierających obsługę. Cytowana prezeska Grupy WeNet podkreśla potrzebę dostosowania firm do nowych modeli wyszukiwania opartych na AI.


Redukcja przedsiębiorczości do technokratycznego utylitaryzmu

„W obliczu błyskawicznego rozwoju sztucznej inteligencji i nowych nawyków użytkowników, sama obecność w sieci to za mało” – czytamy w tekście, który całkowicie pomija nadprzyrodzony wymiar ludzkiej działalności gospodarczej. Według Piusa XI w Quadragesimo anno, „każda działalność gospodarcza ma służyć osiągnięciu celu ostatecznego człowieka”. Tymczasem komentowany artykuł sprowadza sukces biznesowy wyłącznie do optymalizacji algorytmów i pozyskiwania klientów.

Fałszywa koncepcja wiarygodności oparta na technologii

Przedstawiona teza, że „nowoczesna witryna, wypełniona wartościowymi dla klienta informacjami, wzmacnia ekspercki status firmy” stanowi przejaw naturalistycznej redukcji prawdy do technicznej efektywności. W tradycyjnej nauce katolickiej, jak uczy Leon XIII w Rerum novarum, wiarygodność przedsiębiorcy opiera się na cnocie sprawiedliwości i uczciwości, a nie na „nowoczesności” strony internetowej.

Kult opinii publicznej zamiast obiektywnej prawdy

Artykuł bezkrytycznie promuje „regularne pozyskiwanie opinii” jako sposób na budowanie zaufania, podczas gdy katolicka etyka gospodarcza ostrzega przed relatywizmem moralnym wynikającym z fetyszyzacji subiektywnych ocen. Jak przypomina Pius XII w przemówieniu z 7 maja 1949 r.: „Prawda nie zależy od liczby głosów, lecz od zgodności z rzeczywistością stworzoną przez Boga”.

Dehumanizacja relacji poprzez technologiczne narzędzia

Proponowane rozwiązania CRM i automatyzacja marketingu prowadzą do mechanistycznego traktowania klientów, co stoi w jaskrawej sprzeczności z personalizmem chrześcijańskim. Kardynał Stefan Wyszyński nauczał, że „człowiek nie jest przedmiotem produkcji ani konsumpcji, lecz podmiotem pracy stworzonym na obraz Boży” („Dzieła zebrane”, t. 6).

Pomijanie nadprzyrodzonego wymiaru przedsiębiorczości

Najcięższym zarzutem wobec tekstu jest całkowite milczenie o duchowych fundamentach działalności gospodarczej. Brak choćby wzmianki o obowiązku kierowania się zasadami sprawiedliwości społecznej, o modlitwie jako podstawie rozeznania biznesowego, czy o moralnym obowiązku uczciwego zarządzania. Jak uczy św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologica (II-II, q. 77): „Zysk nie może być celem samym w sobie, lecz środkiem do służby wspólnemu dobru”.

„Na co dzień pracujemy z małymi i średnimi przedsiębiorcami i dobrze rozumiemy ich oczekiwania. Z jednej strony chcą być widoczni tam, gdzie dziś szukają ich klienci – także w nowych modelach wyszukiwania opartych na AI – z drugiej nie mają czasu ani zasobów, by zarządzać wieloma rozproszonymi narzędziami”

Ten fragment demaskuje czysto utylitarne podejście pozbawione jakiejkolwiek refleksji nad moralnym wymiarem technologii. W przeciwieństwie do tego, Pius XI w Divini Redemptoris przestrzegał przed „fałszywym humanitaryzmem, który zapomina o zbawieniu duszy jako celu ostatecznym człowieka”.

Brak katolickiej koncepcji własności i odpowiedzialności

Artykuł całkowicie ignoruje nauczanie Kościoła o spolecznej funkcji własności prywatnej, wyrażone choćby w kanonie 1427 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., który podkreśla obowiązek używania dóbr materialnych zgodnie z wolą Bożą. Proponowany model biznesowy koncentruje się wyłącznie na maksymalizacji zysku i widoczności, co stanowi zaprzeczenie encykliki Quadragesimo anno nauczającej o „harmonii między własnością prywatną a dobrem wspólnym”.

Duchowy szkodnik współczesnego biznesu

W świetle tradycyjnej doktryny katolickiej, prezentowane podejście do przedsiębiorczości nosi znamiona liberalnego indywidualizmu potępionego już przez Grzegorza XVI w Mirari vos. Brak odniesienia do cnoty umiarkowania, sprawiedliwości rozdzielczej czy obowiązków pracodawców wobec pracowników stanowi dowód głębokiego kryzysu duchowego współczesnej gospodarki.

Jak konstatuje kard. Alfredo Ottaviani w Il baluardo (1953): „Gospodarka oderwana od prawa naturalnego staje się narzędziem zniewolenia, a nie rozwoju osoby ludzkiej”. W tekście portalu Opoka nie znajdziemy nawet śladu tej mądrości, co pokazuje, jak bardzo współczesne „katolickie” media uległy świeckiemu redukcjonizmowi.


Za artykułem:
Twoja firma jest w internecie, ale czy jest widoczna? 5 rzeczy, które dziś wpływają na liczbę klientów
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 29.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.