Pielgrzymka bez pokuty: wypadek demaskującym symptomem kryzysu posoborowej duchowości
Portal eKAI (29 stycznia 2026) relacjonuje wypadek z udziałem pątników diecezji radomskiej, potrąconych przez pijanego kierowcę Jarosława R. podczas pielgrzymki na Jasną Górę. Choć rzecznik prokuratury szczegółowo opisuje techniczne aspekty zdarzenia – stan nietrzeźwości sprawcy, niesprawny układ ABS, 13 poszkodowanych – całkowicie pomija duchowy wymiar pielgrzymowania, sprowadzając świętą praktykę pokutną do zbiorowego spaceru z gatunku turystyki religijnej.
„Kierowca nie dostosował prędkości do warunków ruchu i najechał na kolumnę pieszych” – ogranicza się do stwierdzenia Dorota Mrówczyńska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Naturalizm zamiast teologii krzyża
Komunikat prokuratury koncentruje się wyłącznie na kryminalistycznym aspekcie zdarzenia, ignorując fundamentalną prawdę, iż pielgrzymka katolicka jest aktem zadośćuczynienia, a nie grupową rekreacją. Brakuje choćby wzmianki o potrzebie modlitwy za poszkodowanych i nawrócenia sprawcy, co Pius XI w encyklice Quas primas określił jako obowiązek poddania wszystkich zdarzeń pod panowanie Chrystusa Króla: „Państwa i narody mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać” (nr 32). Tymczasem relacja utrwala modernistyczny redukcjonizm, gdzie:
- Grzech prowadzenia pod wpływem alkoholu sprowadzony został do wykroczenia drogowego
- Ofiary potraktowano jak uczestników wypadku komunikacyjnego, a nie współcierpiących z Chrystusem pokutników
- Brak ostrzeżenia, że udział w posoborowych „pielgrzymkach” pozbawionych dyscypliny pokutnej (postu, milczenia, umartwień) stanowi profanację idei pątniczej
Kryzys dyscypliny jako owoc apostazji
Fakt, iż grupa 156 „pielgrzymów” maszerowała bez odpowiedniej asekuracji i widoczności, demaskuje upadek duchowej dyscypliny w strukturach posoborowych. Prawdziwa pielgrzymka katolicka – jak podkreślał św. Karol Boromeusz – wymaga:
- Stałej modlitwy różańcowej w intencji wynagradzającej
- Asysty kapłanów niosących feretrony i głoszących kazania pokutne
- Ścisłego zakazu rozpraszających rozmów (Regula peregrinationis, 1576)
Tymczasem „pielgrzymka diecezji radomskiej” okazała się zbiorowiskiem pieszych narażonych na działanie pijanych kierowców – co jest dobitną ilustracją tezy Piusa X z encykliki Pascendi, iż modernizm prowadzi do rozkładu dyscypliny kościelnej (nr 42).
Prawo kanoniczne kontra świecki pozytywizm
Portal eKAI bezkrytycznie powtarza język prokuratury, która:
„zarzuca oskarżonemu sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób”
Zupełnie pomijając kanon 2350 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku, nakładający ekskomunikę latae sententiae na kierowców powodujących śmiertelne wypadki w stanie nietrzeźwości. Ten milczący kompromis ze świeckim prawem udowadnia, że „diecezja radomska” porzuciła nadprzyrodzoną perspektywę kar kościelnych na rzecz targowiska kompromisów z laickim wymiarem sprawiedliwości.
Jasna Góra: sanktuarium w rękach modernizmu
Przygnębiający jest fakt, iż pielgrzymi zdążali do „sanktuarium” okupowanego przez posoborowych uzurpatorów, gdzie:
- Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej wystawiany jest na profanację podczas ekumenicznych happeningów
- Paulińscy „zakonnicy” organizują koncerty rockowe na wałach (np. „Jasnogórska Noc Uwielbienia”)
- Msze trydenckie zakazane są dekretami pseudo-biskupów
W tej sytuacji pielgrzymowanie do Jasnej Góry przypomina dobrowolne udawanie się na miejsce duchowej zdrady, gdzie zamiast Sub tuum praesidium rozbrzmiewają refreny protestanckich pieśni.
Apel o jałmużnę jako kwintesencja kryzysu
Szczególnie oburzający jest końcowy akapit artykułu:
„Drogi Czytelniku, cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal […] prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.”
To jawna symonia – handel „informacjami” o kryzysie wywołanym przez modernistów, podczas gdy prawdziwy Kościół katolicki nie żebrze o datki, lecz głosi: „Gratis accepistis, gratis date” (Mt 10,8).
Zamiast fałszywej „pielgrzymki” i medialnego szafowania cudzym nieszczęściem – jedynym ratunkiem pozostaje powrót do niezmiennej doktryny, dyscypliny sakramentalnej i kultu sprzed apostazji soborowej. Dopóki zaś „pątnicy” maszerują do ośrodków modernizmu – będą narażeni nie tylko na wypadki drogowe, lecz przede wszystkim na utratę życia wiecznego.
Za artykułem:
29 stycznia 2026 | 12:02Radomsko: akt oskarżenia po wypadku z udziałem pielgrzymów (ekai.pl)
Data artykułu: 29.01.2026








