Sekta posoborowa redefiniuje miłość do Kościoła: modernistyczna aberracja w Rzymie
Portal eKAI (29 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „arcybiskupa” Adriana Galbasa podczas spotkania polskich duchownych i świeckich w Rzymie. „Metropolita warszawski” miał apelować o „szczerą miłość do Kościoła”, określając go jako matkę, która „zrodziła nas przez chrzest, karmi Słowem Bożym i wychowuje”. Spotkanie zorganizował Adam Kwiatkowski, ambasador Polski przy „Stolicy Apostolskiej”.
Naturalistyczna redukcja misji Kościoła
Wypowiedź „abp.” Galbasa stanowi klasyczny przykład modernistycznej redukcji nadprzyrodzonej misji Kościoła do poziomu socjologicznego humanitaryzmu. Stwierdzenie, że Kościół istnieje „żeby kontynuować dzieło Wcielenia” pomija kluczowy aspekt Ofiary Kalwaryjskiej i zbawczego dzieła Odkupienia. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas (1925):
Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII – (…) najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa.
Tymczasem współczesna sekta rzymska sprowadza Kościół do roli „agencji duchowej”, której celem nie jest głoszenie extra Ecclesiam nulla salus, lecz „pokazywanie Chrystusa obecnego” w mglistym sensie immanentystycznym. Brak wzmianki o:
- Obowiązku publicznego wyznawania wiary katolickiej jako jedynej prawdziwej
- Potrzebie nawrócenia heretyków i schizmatyków
- Roli Papieża jako Najwyższego Pasterza (zastąpionego przez „synodalność”)
„Świętość z sąsiedztwa” – relatywizacja kanonów świętości
Szczególnie jaskrawym przejawem apostazji jest powołanie się na koncepcję „świętości z sąsiedztwa” głoszoną przez „antypapieża” Franciszka. Ta modernistyczna herezja, sprzeczna z definicją kanonizacyjną Benedykta XIV (De Servorum Dei beatificatione), zastępuje heroiczność cnót i nadprzyrodzone cuda subiektywnym „doświadczeniem bliskości”. Jak ostrzegał św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907):
Moderniści (…) świętość upatrują tylko w pewnym rodzaju uczucia i czynu, który (…) zwie się religijnością.
Niemożliwe jest pogodzenie tej koncepcji z nauczaniem Soboru Trydenckiego (Sesja XXV), który jasno określił warunki kultu świętych: „Świętych czcimy dlatego, że królują z Chrystusem w niebie” – nie zaś z powodu „bliskości” w relacjach społecznych.
Fałszywa eklezjologia: Kościół jako „ambasada”
Zdanie „jesteście trochę ambasadorami Kościoła polskiego” ujawnia całkowite wypaczenie katolickiej eklezjologii. Kościół Katolicki jest jednym, świętym, powszechnym i apostolskim Ciałem Mistycznym Chrystusa (Pius XII, Mystici Corporis), a nie federacją narodowych „ambasad”. Tymczasem sekta posoborowa realizuje herezję gallikanizmu w nowej formie, gdzie:
- Autentyczna władza biskupia zostaje zastąpiona przez dyplomatyczne układy
- Wiara negocjowana jest jak polityczne porozumienie
- „Współpraca” oznacza kapitulację wobec świeckich ideologii
Masoneria współpracy: pół + pół = całość?
Szatańską parodią katolickiej zasady jedności jest promowana przez „abp.” Galbasa formuła: „ja daję moje pół, ty dajesz twoje pół i w ten sposób powstaje nasza całość”. To dokładne odwzorowanie masońskiego hasła „Ordo ab Chao”, gdzie:
Prawda zostaje zrelatywizowana do kompromisu między przeciwieństwami. Tymczasem Kościół nauczał niezmiennie (Sobór Watykański I, Konst. Dei Filius):
Wiara, która jest początkiem zbawienia ludzkiego, (…) jest cnotą nadprzyrodzoną, przez którą z natchnienia i pomocy łaski Bożej wierzymy, że jest prawdą to, co przez Boga zostało objawione.
Nie ma tu miejsca na „pół-prawdy” czy dyplomatyczne układy. Jak zauważył Pius IX w Syllabusie błędów (1864), potępiając błąd nr 77: „W obecnym czasie nie jest rzeczą stosowną, aby religia katolicka była uważana za jedyną religię państwową” – dokładnie taką postawę reprezentuje omawiane wystąpienie.
Bazylika Dwunastu Apostołów: profanacja miejsca świętego
Organizacja spotkania w Bazylice św. Dwunastu Apostołów – miejscu spoczynku św. Filipa Nereusza, wielkiego reformatora prawdziwego Kościoła – to akt głębokiej profanacji. Święty, który zwalczał herezje i przywracał dyscyplinę kapłańską, jest dziś wystawiany jako patron modernistycznych zgromadzeń. Jakże wymowne, że:
- Żaden z uczestników nie wspomniał o konieczności powrotu do Mszy Trydenckiej
- Brak odniesienia do kryzysu nieważnych święceń posoborowych (zmiana formuły sakramentalnej w 1968)
- Nie padło słowo o trwającej od 1958 roku sediswakancji
W obliczu tej apostazji jedynym prawowitym stanowiskiem pozostaje wierność „depozytowi wiary raz przekazanemu świętym” (Jud 1:3) i odrzucenie wszystkich struktur neo-kościoła antychrysta.
Za artykułem:
29 stycznia 2026 | 12:23Abp Galbas w Rzymie: życzę szczerej miłości do Kościoła (ekai.pl)
Data artykułu: 29.01.2026








