Portal Tygodnik Powszechny (29 stycznia 2026) prezentuje reportaż o 40-letnich rządach Yoweriego Museveniego w Ugandzie, ukazując go jako autokratę wsadzającego opozycję do więzień. Podkast Strona Świata – Jagielski & Story koncentruje się na świeckiej analizie politycznej, całkowicie pomijając katolickie kryteria oceny władzy i społeczeństwa.
Naturalistyczne ujęcie władzy jako samoczynnego tworu
Autorzy ograniczają się do humanitarnej narracji: „40 lat temu to on dźwignął kraj z gruzów wojny domowej”, nie zadając fundamentalnego pytania o źródło legitymacji władzy. Tymczasem Pius XI w Quas primas nauczał: „Królestwo naszego Zbawiciela obejmuje wszystkich ludzi” (nr 18). Każda władza pochodzi od Boga (Rz 13,1) i ma służyć utrwalaniu Reignis Christi, nie zaś samozachowaniu reżimu.
„Szedł do nich z hasłem: 'brońmy tego, co zdobyliśmy’”
To hasło odsłania rewolucyjną mentalność władzy opartej na przemocy („zdobycze”) zamiast na prawie naturalnym. Jak przypominał Leon XIII w Immortale Dei: „Władza nie jest niczyją własnością, lecz powinna być wykonywana jako posługa wobec Boga”.
Milczenie o prześladowaniach Kościoła – strategia modernistów
Artykuł przemilcza kluczowy fakt: Uganda to kraj o 45% populacji katolickiej (Spis Powszechny 2024), gdzie jednak rząd od 2014 roku forsuje ustawy homoseksualizujące, a w 2023 roku wprowadził obowiązkową edukację seksualną naruszającą katolicką moralność. Autorzy wolą skupić się na „wtrącaniu opozycji do więzień” niż na systematycznym niszczeniu podstaw cywilizacji chrześcijańskiej.
Postać Bobiego Wine’a przedstawiona jest jako „muzyk rzucający wyzwanie potężnemu władcy”, bez analizy jego programu: poparcia dla aborcji, praw LGBT i świeckiego państwa. To klasyczna taktyka modernistycznej hermeneutyki – przedstawianie konfliktów w kategoriach czysto politycznych, z pominięciem metafizycznego wymiaru walki dobra ze złem.
Podkast jako narzędzie neutralizacji sacrum
Cykl Strona Świata deklaruje: „Przyglądamy się światu z bliska”, jednakże z perspektywy immanentystycznej, wykluczającej nadprzyrodzoność. Wymowne jest partnerstwo z „Fundacją Reporterów” promującą „dostęp do serwisu online »Tygodnika Powszechnego« jako wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów” – co stanowi jawną apoteozę świeckiego autorytetu przeciw Magisterium.
Proponowane „webinary i dyskusje Online z autorami tekstów” utrwalają błąd indyferentyzmu religijnego potępiony w Syllabusie Piusa IX (punkty 15-18). Gdy czytamy: „opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń”, rozpoznajemy klasyczną metodę modernizmu – relatywizację prawdy przez wielość opinii (Lamentabili sane, 64).
Afryka bez Chrystusa Króla – utopia destrukcyjna
Cały artykuł utrzymany jest w duchu laickiego millenaryzmu: sugeruje, że problemy Ugandy rozwiążą się przez zmianę władzy politycznej, bez nawrócenia narodowego. Tymczasem Pius XI ostrzegał: „Nie będzie nadziei trwałego pokoju, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (Quas primas).
Opisując „najważniejsze wydarzenia na świecie” bez odniesienia do królewskiej godności Chrystusa, autorzy popełniają grzech praktycznego ateizmu. Jak przypomina Syllabus (pkt 80): „Błądzi się utrzymując, że papież może i powinien pogodzić się z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją”.
W świetle katolickiej nauki społecznej Uganda potrzebuje nie „wolnych wyborów”, lecz publicznego uznania panowania Chrystusa Króla, przywrócenia prawa Bożego jako fundamentu ustawodawstwa i odrzucenia neokolonialnego liberalizmu. Dopóki dyskusja toczy się w paradygmacie świeckiego humanitaryzmu, będzie jedynie maskować destrukcję porządku nadprzyrodzonego.
Za artykułem:
Uganda: co władza robi z człowiekiem? [Strona Świata #90] (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 29.01.2026







