Portal Gość Niedzielny (29 stycznia 2026) relacjonuje wypowiedź Donalda Trumpa, który twierdzi, iż uzyskał od Władimira Putina obietnicę tygodniowego wstrzymania bombardowań Ukrainy ze względu na nadchodzące ekstremalne mrozy. Amerykański przywódca określił tę decyzję jako „bardzo miłą”, dodając, że Ukraińcy „byli z tego powodu bardzo szczęśliwi”. Doradca Trumpa, Steve Witkoff, wyraził optymizm co do postępów negocjacji pokojowych, wspominając o rzekomo uzgodnionych „protokołach bezpieczeństwa” i pakcie gospodarczym.
Naturalistyczne złudzenie pokoju bez fundamentu w prawie Bożym
Relacja portalu ujawnia całkowitą redukcję problemu wojny do wymiaru czysto technicznego i humanitarnego. „Z powodu zimna, ekstremalnego zimna – takiego samego jakie mamy my – osobiście poprosiłem prezydenta Putina, aby nie strzelał do Kijowa i miast i miasteczek przez tydzień” – cytuje portal słowa Trumpa. Ta naturalistyczna narracja pomija fundamentalną katolicką zasadę wyrażoną przez Piusa XI w encyklice Quas primas: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Jakakolwiek próba budowania pokoju bez publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa nad narodami jest z góry skazana na niepowodzenie, będąc jedynie zawieszeniem broni przed kolejną fazą konfliktu.
Masońska gra pozorów w służbie globalistów
Wypowiedź doradcy Trumpa o rzekomych postępach w negocjacjach („Omawiamy umowę dotyczącą ziemi”) odsłania prawdziwy charakter tych rozmów. W świetle nauczania Leona XIII zawartego w Humanum genus, takie porozumienia są typową taktyką masonerii, dążącej do zniszczenia porządku opartego na prawie naturalnym i zastąpienia go rewolucyjnymi układami. Fakt, że negocjacje toczą się w Abu Zabi – stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, kraju otwarcie zwalczającego katolicyzm – potwierdza antychrześcijański charakter tych rozmów.
Teologiczny wymiar zaniedbań
Artykuł nie wspomina ani słowem o duchowych przyczynach konfliktu, co stanowi wymowne milczenie potwierdzające apostazję autorów. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice naucza, że wojny są karą Bożą za grzechy narodów. Tymczasem portal ogranicza się do relacji o „ekstremalnym zimnie” i „problemach” Ukraińców, całkowicie pomijając konieczność pokuty, nawrócenia i publicznego zadośćuczynienia Najświętszemu Sercu Jezusa. Brak jakiejkolwiek wzmianki o modlitwie czy sakramentach w kontekście cierpień ludności ujawnia czysto świecką, zsekularyzowaną mentalność redaktorów.
Putin i Trump jako narzędzia antychrześcijańskiego porządku
Przedstawianie Władimira Putina jako strony zdolnej do „miłych” gestów (wstrzymanie bombardowań) to niebezpieczna iluzja. Rosja pozostaje kolebką schizmy wschodniej i ateistycznego komunizmu, których duchowe dziedzictwo ciąży nad tym narodem. Jak przypomina Pius XI w Quas primas, „nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi”. Dopóki Rosja nie porzuci błędów prawosławia i nie powróci do jedynego prawdziwego Kościoła, jakiekolwiek jej działania będą nosiły piętno duchowego błędu.
Fałszywa ekumenia zamiast prawdziwego nawrócenia
Milczenie na temat konieczności nawrócenia Rosji na katolicyzm stanowi zdradę misji Kościoła. Już w Syllabusie błędów Pius IX potępił tezę, że „protestantyzm jest niczym więcej niż inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej” (pkt 18). Tym bardziej odnosi się to do schizmatyckiego prawosławia. Portal, relacjonując wypowiedzi polityków bez teologicznego komentarza, utrwala zgubny relatywizm zakładający moralną równość stron konfliktu.
Zakończenie: Jedyna droga do pokoju
W świetle niezmiennej doktryny katolickiej prawdziwy pokój możliwy jest jedynie przez poddanie narodów pod panowanie Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius XI: „gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Dopóki narody nie uznają społecznego panowania Naszego Pana, wszelkie „porozumienia” będą jedynie chwilowymi zawieszeniami broni w globalnej wojnie przeciwko porządkowi nadprzyrodzonemu.
Za artykułem:
Trump: Putin zgodził się wstrzymać bombardowanie Ukrainy na tydzień (gosc.pl)
Data artykułu: 29.01.2026








