„Wnyki dla światła”: modernistyczne sidła w poezji współczesnej
Portal „Tygodnik Powszechny” (27 stycznia 2026) przedstawia tomik poezji Justyny Kulikowskiej „Wnyki dla światła” jako dzieło łączące „rozważania o dystansie dzielącym słowa i rzeczy”, „gorzki komentarz społeczny” oraz „prywatną żałobę”. Olivier Sobota-Szamocki wychwala „wyważoną, szeroką frazę autorki”, która rzekomo tworzy „poezję oporu lokalnego”, balansującą między „nonszalanckim rozgwizdaniem” a konfesyjnością. W rzeczywistości mamy do czynienia z manifestem indywidualistycznej religii jaźni, gdzie światło pozbawione swego źródła – Chrystusa – staje się jedynie narcystycznym blaskiem ludzkiego ego.









