Portal Gość Niedzielny (25 stycznia 2026) relacjonuje spotkanie „prezydentów” Polski, Litwy i Ukrainy w Wilnie z okazji 163. rocznicy powstania styczniowego. W artykule podkreślono rzekome „zagrożenie” ze strony Rosji niezależnie od ustroju, potrzebę „solidarności regionalnej” w ramach tzw. Trójkąta Lubelskiego oraz dyplomatyczne zabiegi dotyczące Białorusi. „Prezydent” Karol Nawrocki stwierdził, że „niezależnie od tego czy jest to Rosja carska, czy Rosja bolszewicka, czy Rosja Władimira Putina, to nasze kraje (…) wciąż mierzą się z tym samym problemem zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej”. Wołodymyr Zełenski wyraził nadzieję na ciągłość amerykańskich sankcji, zaś Gitanas Nausėda postulował rozmieszczenie „europejskich sił zbrojnych na Ukrainie” jako „czynnika odstraszającego”. Całość utrzymana w duchu świeckiego pragmatyzmu, gdzie Chrystus Król nie ma prawa głosu.