Portal Opoka relacjonuje wydarzenia z Turynu z 1 lutego 2026 roku, gdzie podczas protestów przeciwko likwidacji anarchistycznego centrum Askatasuna doszło do brutalnych starć z policją. Artykuł podaje, że 31 funkcjonariuszy odniosło rany, a 10 demonstrantów zostało aresztowanych. Premier Giorgia Meloni potępiła przemoc jako „atak na państwo”, zaś minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi wskazał na „antagonistów z nielegalnych ośrodków” jako źródło zagrożenia. Relacja koncentruje się wyłącznie na świeckim opisie zdarzeń, pomijając całkowicie duchowe przyczyny społecznego rozkładu.
Naturalistyczne zawężenie perspektywy
„To był atak na tych, którzy działają na rzecz ochrony porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli” – oświadczył komendant generalny karabinierów, generał Salvatore Luongo.
Cała narracja sprowadza się do poziomu walki o doczesny porządek państwowy, całkowicie ignorując nadprzyrodzony wymiar ładu społecznego. Brak jakiejkolwiek refleksji nad tym, że anarchistyczny bunt jest nieuchronnym owocem społeczeństwa odrzucającego społeczne panowanie Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas: „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Włoskie władze, ograniczając się do potępienia „przemocy”, nie dostrzegają istoty problemu: państwo które nie korzy się przed Majestatem Bożym, staje się areną walki o władzę między różnymi frakcjami rewolucji.
Językowa amputacja rzeczywistości nadprzyrodzonej
Retoryka używana przez cytowanych polityków i dziennikarzy nosi znamiona czystego naturalizmu. Terminy takie jak „demokracja”, „bezpieczeństwo obywateli” czy „legalność” funkcjonują w próżni teologicznej, jak gdyby nie istniało objawione prawo Boże stanowiące fundament wszelkiego ładu. Brakuje choćby śladu zrozumienia, że żaden porządek doczesny nie ostoi się bez uznania zwierzchnictwa Chrystusa nad narodami.
Szczególnym przeoczeniem jest milczenie wobec faktu, że centrum Askatasuna od 30 lat szerzyło idee bezpośrednio sprzeczne z katolicką nauką społeczną. W relacji zabrakło fundamentalnego pytania: dlaczego przez trzy dekady tolerowano działalność ośrodka głoszącego idee potępione już w Syllabusie Piusa IX (pkt 39, 55, 77)?
Teologiczne bankructwo świeckiego państwa
Sytuacja w Turynie stanowi żywą ilustrację słów św. Pawła: „Gdzie nie ma prawa, przestępstwo również nie istnieje” (Rz 4,15 Wlg). Władze włoskie, odrzuciwszy nadprzyrodzone fundamenty prawa, same stały się zakładnikami relatywizmu prawnego. Artykuł nie wspomina, że anarchiści to jedynie skrajne ogniwo tego samego buntu przeciw Bożemu porządkowi, który przejawia się także w legalizacji aborcji, „związków” homoseksualnych i innych przejawach apostazji.
Katolicka zasada subsidiaritas została całkowicie wypaczona – zamiast ochrony praw rodziny i wspólnot lokalnych przed ingerencją państwa, mamy do czynienia z walką dwóch skolektywizowanych molochów: lewicowej anarchii i etatystycznego biurokratyzmu. Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Władza świecka jest podporządkowana duchowej jak ciało duszy” (De Romano Pontifice). Odrzucenie tej zasady musi prowadzić do nieustannych konfliktów.
Symptom posoborowej apostazji
Opisane wydarzenia są logiczną konsekwencją hermeneutyki zerwania wprowadzonej przez modernistów po 1958 roku. Gdy struktury okupujące Watykan porzuciły nauczanie o Królestwie Społecznym Chrystusa, cały Zachód pogrążył się w duchowym chaosie. Brak reakcji ze strony tzw. włoskiego episkopatu na wydarzenia w Turynie potwierdza tylko całkowite podporządkowanie neo-kościoła świeckim ideologiom.
W tej sytuacji jedynym ratunkiem pozostaje powrót do niezmiennego Magisterium wyrażonego w dokumentach takich jak encyklika Quas primas czy Syllabusa błędów. Jak ostrzegał św. Pius X w Lamentabili sane exitu: „Dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia” (pkt 26). Dopóki włoskie państwo nie uzna publicznie zwierzchnictwa Chrystusa Króla, dopóty będzie skazane na powtarzanie się scen przemocy i anarchii.
Za artykułem:
31 policjantów rannych podczas starć z demonstrantami w Turynie (opoka.org.pl)
Data artykułu: 01.02.2026








