Ksiądz katolicki w tradycyjnych szatach modli się przed mapą świata oznaczonymi symbolami konfliktu między Iranem a Unią Europejską

Iran i UE: Wzajemne oskarżenia w oderwaniu od prawa Bożego

Podziel się tym:

Iran i UE: Wzajemne oskarżenia w oderwaniu od prawa Bożego

Portal Gość.pl (1 lutego 2026) donosi o wymianie wzajemnych oskarżeń terrorystycznych między Iranem a Unią Europejską. Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammed Bager Kalibaf uznał armie krajów UE za „ugrupowania terrorystyczne”, co stanowi odpowiedź na wcześniejszą decyzję Unii o wpisaniu irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) na listę organizacji terrorystycznych. Kalibaf stwierdził:

„Próbując uderzyć w IRGC, które jest największą przeszkodą w rozprzestrzenianiu się terroryzmu w Europie, Europejczycy sami strzelili sobie w stopę”

, oskarżając jednocześnie UE o „ślepe posłuszeństwo wobec Amerykanów”.


Naturalistyczna redukcja konfliktu do kwestii politycznych

Relacja całkowicie pomija nadprzyrodzony wymiar konfliktu, sprowadzając go do poziomu czysto ziemskiej walki politycznej. Brak jakiegokolwiek odniesienia do katolickiej nauki o regimine Christi Regis (panowaniu Chrystusa Króla) nad narodami jest symptomem modernistycznej apostazji. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas:

„Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”

. Obie strony konfliktu – zarówno islamski reżym teokratyczny, jak i laicka Unia Europejska – odrzucają fundamentalną zasadę: Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat (Chrystus zwycięża, Chrystus króluje, Chrystus panuje).

Relatywizm moralny w języku dyplomacji

Język doniesienia ujawnia relatywistyczne założenia typowe dla nowożytnej dyplomacji. Określenie „wzajemne oskarżenia” sugeruje moralną równorzędność stron, co stanowi jawne pogwałcenie zasady bonum ex integra causa, malum ex quocumque defectu (dobro wymaga spełnienia wszystkich warunków, zło wynika z jakiegokolwiek braku). Unia Europejska, odrzucająca publiczne panowanie Chrystusa Króla (art. 77 Syllabusu błędów Piusa IX), nie może rościć sobie prawa do moralnego osądu. Jednocześnie irański reżym – prześladujący chrześcijan i zaprzeczający Boskiemu synostwu Chrystusa – jest w równym stopniu winny buntu przeciwko ius divinum (prawu Bożemu).

Teologia konfliktu w świetle prawa Bożego

Katolicka doktryna społeczna jednoznacznie potępia terroryzm jako metodę walki, jednak w analizowanym kontekście brak rozróżnienia między bellum iustum (wojną sprawiedliwą) a bezprawną przemocą. Jak przypomina św. Augustyn w De civitate Dei: „Pokój sprawiedliwych jest uporządkowany zgodą w podporządkowaniu się Bogu”. Żadna ze stron konfliktu nie spełnia tego warunku. UE – poprzez legalizację aborcji, gender i innych form bałwochwalstwa – oraz Iran – poprzez islamską teokrację – łamią pierwsze przykazanie Dekalogu, co unieważnia ich roszczenia do moralnej wiarygodności.

Symptom upadku cywilizacyjnego

Wzajemne oskarżenia są logiczną konsekwencją odrzucenia powszechnego panowania Chrystusa. Pius XI ostrzegał:

„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw (…), zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”

. Konflikt irańsko-unijny dowodzi prawdziwości słów Psalmu 2: Quare fremuerunt gentes… adversus Dominum et adversus christum eius? (Czemu narody się buntują… przeciwko Panu i przeciwko Jego Pomazańcowi?). Brak jakiegokolwiek głosu prawdziwego Kościoła w tej sprawie (który pozostał wierny doktrynie przedsoborowej) potwierdza głębię współczesnej apostazji.

„Nie masz w żadnym innym zbawienia. Albowiem nie jest pod niebem inne imię dane ludziom, w którym byśmy mieli być zbawieni”

(Dz 4,12) – te słowa pozostają jedynym lekarstwem na chorobę współczesnych narodów. Dopóki Iran i UE nie uznają władzy Chrystusa Króla, ich spory będą jedynie przejawem agonii cywilizacji odrzucającej swego Założyciela.


Za artykułem:
Iran uznał armie krajów UE za grupy terrorystyczne
  (gosc.pl)
Data artykułu: 01.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.