Biskupi UE wyrażają solidarność z Grenlandią w duchu naturalizmu
Komentowany artykuł portalu eKAI (3 lutego 2026) relacjonuje oświadczenie Komisji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE), wyrażającej „solidarność i więź” z Grenlandią. Struktura posoborowa podkreśla konieczność kształtowania losu wyspy „przez jej własną ludność” z „poszanowaniem praw i godności”, wyrażając równocześnie zaniepokojenie „rosnącymi napięciami geopolitycznymi” i „osłabieniem multilateralizmu”. Jako „argument” przywołano słowa uzurpatora Leona XIV o rzekomej potrzebie dyplomacji opartej na dialogu zamiast sile.
Redukcja misji Kościoła do świeckiego aktywizmu
„Los polityczny, społeczny i ekologiczny Grenlandii musi być kształtowany przez jej własną ludność” – deklarują „biskupi” COMECE. To jawna negacja katolickiej zasady Regnum Christi (Królestwa Chrystusa) nad narodami. Pius XI w encyklice Quas Primas stanowczo nauczał:
„Wszystkie narody poddane są władzy Chrystusa (…). Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…). Lecz ludzie w społeczeństwach zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”
Tymczasem posoborowie zamienia Kościół w agencję human rights, gdzie prawa człowieka zastępują prawa Boga.
Język apostazji: prawa człowieka zamiast praw Chrystusa Króla
Retoryka dokumentu COMECE jest symptomatyczna dla całej posoborowej rewolucji:
- Milczenie o Chrystusie Królu – w całym tekście zero odniesień do obowiązku poddania narodów pod panowanie Zbawiciela
- Idolatria „ludzkiej godności” – frazes zaczerpnięty z masońskiej Deklaracji Praw Człowieka z 1789 r., sprzecznej z katolicką koncepcją godności wypływającej z łaski chrztu
- Fałszywy ekumenizm z prawem międzynarodowym – apel o „poszanowanie Karty Narodów Zjednoczonych” to czołobitność wobec struktur odrzucających Boskie prawo
Jak przypomina Syllabus Piusa IX (1864), błąd 39: „Państwo jako źródło wszelkich praw posiada władzę nieograniczoną” – dokładnie tę logikę przejmuje dziś COMECE.
Modernistyczna herezja w cytacie z „papieża”
Szczytem doktrynalnego bankructwa jest przywołanie słów uzurpatora Leona XIV:
„Dyplomacja promująca dialog i poszukująca konsensusu między wszystkimi stronami jest zastępowana dyplomacją opartą na sile”
To czysty relatywizm sprzeczny z nauczaniem św. Piusa X, który w liście apostolskim Notre charge potępiał „fałszywy ideał pokoju polegający na wyrzeczeniu się prawdy”. Prawdziwy Kościół głosi: Pax Christi in Regno Christi (Pokój Chrystusa w Królestwie Chrystusa) – nie zaś pokój oparty na dialogu z błędem.
Grenlandia jako zwierciadło posoborowej apostazji
Cała sprawa demaskuje istotę neo-kościoła:
- Zanik nadprzyrodzonej perspektywy – gdzie jest wezwanie do nawrócenia Grenlandii, gdzie 91% ludności to luteranie? COMECE milczy jak grób
- Polityka zamiast ewangelizacji – zamiast modlitwy o nawrócenie Inuitów, mamy geopolityczne gry z „integralnością terytorialną Danii”
- Zdrada misji – gdy św. Franciszek Ksawery szedł na krańce świata głosić Chrystusa, posoborowcy głoszą prawa człowieka
Kard. Alfredo Ottaviani ostrzegał przed tym w 1966 r.: „Kościół nie może zamienić się w organizację charytatywną czy klub dyskusyjny”. COMECE jest żywym dowodem, że stało się inaczej.
Quo vadis, grenlandzka owieczko?
W obliczu takich „pastorów” jedyną drogą dla katolików pozostaje wierność niezmiennemu Magisterium. Jak nauczał Pius XI w Quas Primas:
„Władza naszej Stolicy postanowiła, że biskup, duchowny lub chrześcijanin, który został złożony z urzędu lub ekskomunikowany przez odstępców od wiary, nie będzie uważany za złożonego z urzędu ani ekskomunikowanego”
Dlatego każdy akt „biskupów” COMECE – pozbawionych jurysdykcji z racji apostazji posoborowej – jest nieważny ex opere operato (z mocy samego czynu). Prawdziwy Kościół trwa w tych, którzy odrzucają tę modernistyczną mimikrę.
Za artykułem:
03 lutego 2026 | 17:15Biskupi UE wyrażają solidarność z Grenlandią (ekai.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








