Bractwo Piusa X krokiem ku formalnej schizmie
Portal eKAI (3 lutego 2026) relacjonuje zapowiedź „Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X” o planowanych na 1 lipca t.r. „konsekracjach biskupich” bez mandatu rzymskiego. Doniesienie ujawnia teologiczną sprzeczność fikcyjnej struktury, która symulując przywiązanie do Tradycji, jednocześnie odrzuca fundament prymatu Piotrowego.
Kanoniczna farsa i nielegalne święcenia
Przełożony generalny „Bractwa” ks. Davide Pagliarani ogłosił „powierzenie biskupom Bractwa zadania przeprowadzenia nowych konsekracji biskupich”. Ta pozornie techniczna decyzja stanowi jawne pogwałcenie niezmiennego prawa kanonicznego:
„Biskup, który bez mandatu papieskiego konsekruje kogoś na biskupa i ci, którzy w ten sposób przyjmują święcenia biskupie” (kan. 1382 KPK) zaciągają ekskomunikę latae sententiae.
Sytuacja powiela skandal z 1988 roku, gdy mason Marcel Lefebvre – wyświęcony przez współbrata w loży kard. Achille’a Lienarta – dokonał nielegalnych święceń czterech „biskupów”. Jak słusznie przypomina autor, Jan Paweł II w motu proprio „Ecclesia Dei adflicta” potwierdził automatyczną ekskomunikę uczestników tej antykościelnej ceremonii.
Teologia kontrfaktualna neo-bractwa
Retoryka „Bractwa” opiera się na sprzeczności metafizycznej – z jednej strony deklaruje przywiązanie do Mszy Trydenckiej i doktryny przedsoborowej, z drugiej odrzuca żywy autorytet Następcy Piotra, który stanowi gwarancję tejże Tradycji. Lex orandi, lex credendi (prawo modlitwy jest prawem wiary) zostaje tu zawieszone w próżni.
„Rozmowy z przedstawicielami nie doprowadziły do oczekiwanych rezultatów” – konstatuje autor, nie precyzując jednak, że sedno sporu tkwi w odrzuceniu przez Bractwo całej posoborowej pseudomagisterium, przy jednoczesnym uznaniu legalności antypapieży od Jana XXIII począwszy. Ta schizofrenia doktrynalna czyni z nich „katolików quousque” (katolików tylko do pewnego momentu).
Symptom apostazji czasów ostatecznych
Zapowiedź nowych „konsekracji” stanowi logiczny finał procesu zapoczątkowanego Vaticanum II. Jak przepowiadał Pius X w encyklice Pascendi:
„Moderniści usiłują zniszczyć wszystkie instytucje katolickie, by zastąpić je organizacją czysto ludzką”
.
FSSPX – choć formalnie odrzuca niektóre soborowe nowinki – w praktyce akceptuje fundamentalny błąd modernizmu: wolność religijną i rozdział Kościoła od państwa. Ich dążenie do „legalizacji” w strukturach antykościoła dowodzi przyjęcia naturalistycznych założeń nowej religii posoborowej.
Duchowa pustka pseudo-tradycji
Statystyki przytoczone przez portal (733 „księży”, 264 seminarzystów) ukazują groźną dynamikę wzrostu tej „ecclesiola in ecclesia” (kościółka w Kościele). Jak ostrzegał św. Robert Bellarmin:
„Schizmatycy zawsze występują pod płaszczykiem obrony tradycji, lecz odrzucając widzialną głowę Kościoła, odpadają od Mistycznego Ciała”
(De Romano Pontifice).
„Biskupi” Fellay i Galarreta – ekskomunikowani w 1988, a następnie „zrehabilitowani” przez Benedykta XVI – kontynuują dzieło destrukcji poprzez tworzenie alternatywnej sukcesji apostolskiej. Ich działania stanowią parodię święceń, gdyż – jak uczy Sobór Trydencki – „nikt nie może być ważnie wyświęcony bez przynależności do prawowitego biskupa” (sesja XXIII).
W czasach gdy „każda herezja wymyśliła sobie własną sukcesję” (św. Hieronim), obowiązkiem katolików jest trwać przy nieprzerwanej Tradycji, odrzucając zarówno modernizm posoborowy, jak i jego „tradycjonalistyczną” karykaturę. Jedynie integralne wyznawanie wiary gwarantuje łaskę przetrwania w dobie powszechnej apostazji.
Za artykułem:
03 lutego 2026 | 04:00Bractwo Kapłańskie św. Piusa X zapowiada wyświęcenie nowych biskupów (ekai.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








