Portal LifeSiteNews relacjonuje wypowiedź kanadyjskiej „minister przemysłu” Mélanie Joly, sugerującej konieczność nadania rządowi nowych uprawnień w walce z „wrogimi aktorami” – wyraźnie nawiązując do protestów Freedom Convoy z 2022 roku. Projekt ustawy C-8, umożliwiający odcięcie obywateli od internetu bez nakazu sądowego, stanowi kolejny etap destrukcji podstaw cywilizacji chrześcijańskiej pod pozorem „cyberbezpieczeństwa”.
Demontarz państwa prawa w świetle prawa naturalnego
Projekt ustawy C-8, przedstawiany jako An Act Respecting Cyber Security, wprowadza mechanizmy pozwalające „ministrowi przemysłu” na pozbawienie obywatela dostępu do internetu bez wyroku sądowego, z możliwością jedynie późniejszej kontroli sądowej. Jak stwierdziła Joly:
„Rząd musi radzić sobie z wieloma wrogimi aktorami, którzy mogą czasem atakować naszą krytyczną infrastrukturę, w tym państwową”.
To klasyczny przykład ratio fraudis (podstępu prawnego), gdzie pod pozorem ochrony „krytycznej infrastruktury” ukrywa się totalitarne zapędy. Już Pius XI w Quas Primas przestrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Projekt ustawy C-8 jawnie łamie zasadę pomocniczości, przekazując władzę wykonawczą kompetencje sądownicze – co stanowi rażące naruszenie katolickiej nauki o sprawiedliwym porządku społecznym.
Język tyranii: od „chaosu” do „wrogich aktorów”
Retoryka używana przez „ministra” Jolie odsłania prawdziwe intencje: stworzenie prawnych podstaw do eliminacji jakiejkolwiek opozycji. Określenia takie jak „chaotyczny i niebezpieczny świat” czy „wrodzy aktorzy” stanowią współczesną wersję raison d’état (racji stanu), usprawiedliwiającą zawieszenie praw obywatelskich.
Warto przypomnieć, że podczas tzw. Freedom Convoy rząd użył środków nadzwyczajnych do zamrożenia kont bankowych protestujących bez nakazu sądowego – co później sąd uznał za nielegalne. Teraz, jak zauważył konserwatywny deputowany Frank Caputo:
„Dlaczego Kanadyjczycy mieliby wam ufać w kwestii tych nadzwyczajnych uprawnień, biorąc pod uwagę rekord waszego rządu?”
Odpowiedź Jolie – „Myślę, że Kanadyjczycy już wyrazili zaufanie naszemu rządowi” – to czysta sofistyka, ignorująca zasadę św. Tomasza z Akwinu: „Lex iniusta non est lex” (ustawa niesprawiedliwa nie jest prawem).
Teologiczny wymiar cyfrowego zniewolenia
Wprowadzenie mechanizmów masowej inwigilacji i kontroli przepływu informacji stanowi realizację apokaliptycznej wizji zniewolenia pod pretekstem bezpieczeństwa. Już Pius IX w Syllabus errorum potępił błąd: „Władza świecka ma prawo ingerować w sprawy religii, moralności i duchowego zarządzania” (pkt 44). Projekt C-8 idzie dalej, uzurpując sobie kompetencje w sferze sumienia, gdzie jedynym Panem jest Chrystus Król.
Brak konsultacji projektu z kanadyjskim komisarzem ds. prywatności, Philippe Dufresne, obnaża pogardę dla iuris naturalis (prawa naturalnego). Jak uczył Leon XIII w Libertas praestantissimum, władza państwowa obowiązana jest szanować „niezbywalne prawa osoby ludzkiej, wypływające z jej godności jako stworzenia Bożego”. Tymczasem ustawa C-8 stawia państwo ponad osobą – co stanowi jawną apostazję od chrześcijańskiego porządku społecznego.
Symptom globalnej apostazji od Królestwa Chrystusowego
Kanadyjski projekt wpisuje się w globalny trend zastępowania Królestwa Bożego cyfrowym totalitaryzmem. Jak ostrzegał Pius XI: „Narody pozbawione pokoju Chrystusowego w Królestwie Chrystusowym” stają się łatwym łupem tyranów. Przyzwolenie na odbieranie obywatelom podstawowych narzędzi komunikacji pod pretekstem „ochrony infrastruktury” to logiczna konsekwencja odrzucenia społecznego panowania Chrystusa.
Warto zauważyć, że projekt ustawy C-8 powstaje w kraju, gdzie – jak relacjonował portal – „były premier Justin Trudeau” nazywał przeciwników przymusowych szczepień „małą, marginalną mniejszością o niedopuszczalnych poglądach”. To potwierdza diagnozę św. Piusa X z Lamentabili sane, który potępił błąd: „Kościół nie może skutecznie bronić etyki ewangelicznej, ponieważ niezmiennie trwa przy swych poglądach” (pkt 63).
Kanadyjscy ustawodawcy, odrzuciwszy niezmienną naukę Kościoła, sięgają po narzędzia właściwe reżimom totalitarnym. Jedyną skuteczną obroną pozostaje powrót do zasady Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat (Chrystus zwycięża, Chrystus króluje, Chrystus rozkazuje) – jedynej gwarancji prawdziwej wolności dzieci Bożych.
Za artykułem:
Canadian cabinet member suggests need for new powers to stop protests like Freedom Convoy (lifesitenews.com)
Data artykułu: 03.02.2026








