Portal eKAI opublikował 13 stycznia 2026 r. dokument zatytułowany „Orędzie na XXXIV Światowy Dzień Chorego”, podpisany przez uzurpatora Leona XIV. Tekst ten, pełen modernistycznych błędów, stanowi kolejny przykład systematycznej destrukcji katolickiej doktryny o miłosierdziu.
Naturalistyczna redukcja miłosierdzia do humanitarnej filantropii
W całym dokumencie nie ma ani jednego odniesienia do pokuty, stanu łaski uświęcającej czy wiecznego zbawienia jako celu działalności charytatywnej. Antypapież pisze:
„współczucie i miłosierdzie wobec potrzebujących nie sprowadzają się jedynie do wysiłku indywidualnego, ale realizują się w relacji”
co stanowi jawną negację katolickiej nauki o actus caritatis jako uczynku nadprzyrodzonym. Już św. Tomasz z Akwinu nauczał, że „miłosierdzie jako cnota teologalna jest uczestnictwem w samej miłości Bożej” (STh II-II, q. 30, a. 4).
Herezja antropocentryzmu w miejsce chrystocentryzmu
Leon XIV posługuje się terminem „jedno w Jednym”, który w kontekście jego nauczania oznacza panteistyczne pomieszanie porządku naturalnego i nadprzyrodzonego. Tymczasem Sobór Trydencki definitywnie stwierdził: „Jeśliby ktoś twierdził, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem własnymi uczynkami (…), niech będzie wyklęty” (Sesja VI, kan. 1). W dokumencie nie ma ani jednego odwołania do konieczności łaski uświęcającej do czynów miłosierdzia, co stanowi otwartą negację dogmatu o grzechu pierworodnym.
Bluźniercze przywłaszczenie autorytetu świętych
Uzurpator cytuje św. Augustyna i św. Ambrożego, całkowicie wypaczając ich naukę. Gdy święty Ambroży mówił o Chrystusie-lekarzu (Expositio in Lucam VII), miał na myśli leczenie dusz poprzez sakramenty, a nie medyczną opiekę społeczną. Tymczasem w dokumencie czytamy:
„Samarytanin podchodzi, opatruje rany, zajmuje się i opiekuje”
co stanowi redukcję dzieła zbawczego Chrystusa do poziomu humanitarnej pomocy. Pius XI w encyklice Quas Primas wyraźnie nauczał: „Pokój Chrystusowy w królestwie Chrystusowym” – żadne zaś „współczucie społeczne” nie może zastąpić obowiązku poddania narodów pod panowanie Chrystusa Króla.
Modernistyczna destrukcja sakramentalnego charakteru Kościoła
Szczególnie oburzające jest sformułowanie:
„opieka nad chorymi nie tylko jako do «istotnej części» misji Kościoła, ale jako do autentycznego «działania kościelnego»”
co stanowi jawne zaprzeczenie nauki Soboru Trydenckiego, który za istotę Kościoła uznał „głoszenie Ewangelii i udzielanie sakramentów” (Sesja XXIII, rozdz. IV). W ten sposób posoborowie zastępuje nadprzyrodzone środki zbawienia naturalistycznym aktywizmem społecznym.
Fałszywy ekumenizm w służbie globalizmu
Dokument wielokrotnie powołuje się na bergoglio („Franciszek”) i innych modernistycznych uzurpatorów, całkowicie pomijając nauczanie prawowitych papieży. Wspomniana „Adhortacja apostolska Dilexi te” jest szczególnie jaskrawym przykładem herezji, gdyż naucza o „wspólnocie z innymi co do ciała” jako podstawie miłosierdzia – co stanowi negację katolickiej nauki o Mistycznym Ciele Chrystusa złożonym wyłącznie z ochrzczonych w prawdziwej wierze. Św. Pius X w Liście apostolskim Notre charge apostolique potępił podobne błędy jako „pogańską koncepcję miłości bliźniego”.
Bałwochwalcza modlitwa do „Najświętszej Maryi Panny”
Dokument kończy się bluźnierczą inwokacją do „Najświętszej Maryi Panny, Uzdrowienia Chorych”, co stanowi kolejny przejaw posoborowego bałwochwalstwa. Prawowity Magisterium nigdy nie zatwierdziło takiego tytułu Matki Bożej, zaś kult „Uzdrowienia Chorych” ma swe korzenie w protestanckich ruchach uzdrawiających. Katolicy czczą Matkę Bożą jako Wspomożycielkę Wiernych i Ucieczkę grzesznych, nie zaś jako „uzdrowicielkę” w sensie medycznym. Co więcej, modlitwa przytoczona w dokumencie („Słodka Matko, nie opuszczaj [mnie]…”) nie występuje w żadnym zatwierdzonym katolickim źródle liturgicznym czy dewocyjnym.
Przedstawione orędzie stanowi kolejny dowód całkowitego zerwania sekty posoborowej z katolicką doktryną. Zamiast prowadzić chorych do zbawienia przez sakramenty i zadośćuczynienie za grzechy, neokościół oferuje im naturalistyczną terapię społeczną, całkowicie pomijając rzeczywistość grzechu i konieczność nawrócenia. Jak nauczał św. Paweł: „Choćbym (…) ciało wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże” (1 Kor 13, 3 Wlg). Prawdziwe miłosierdzie polega na prowadzeniu dusz do Chrystusa Króla poprzez głoszenie niezmiennej prawdy i udzielanie ważnych sakramentów – czego struktury posoborowe świadomie odmawiają.
Za artykułem:
2026Orędzie na XXXIV Światowy Dzień Chorego | 13 stycznia 2026„Gorąco pragnę, aby w naszym chrześcijańskim stylu życia nigdy nie zabrakło tego wymiaru braterskiego, «samarytańskiego», inkluzywnego, od… (ekai.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








