Popularność uzurpatora dowodem apostazji mas
Portal eKAI (3 lutego 2026) relacjonuje wyniki badania grupy „Rating”, według którego „56 proc. ankietowanych w Ukrainie ma pozytywny stosunek do papieża Leona XIV”. Już sam tytuł wprowadza w błąd, gdyż określenie „papież” zastosowane wobec Roberta Prevosta stanowi heretyckie nadużycie. W świetle niezmiennego nauczania Kościoła, „nemo dat quod non habet” (nikt nie może dać tego, czego sam nie posiada) – skoro zaś Prevost nie posiada ważnie otrzymanej władzy kluczy, jego „urząd” to czysta fikcja prawna.
Statystyka jako bożek współczesnej apostazji
Przedstawienie „umiarkowanie pozytywnego nastawienia” jako wartości moralnej demaskuje naturalistyczną mentalność autorów. Kościół katolicki naucza jednoznacznie: „Prawda nie zależy od liczby wyznawców” (Św. Augustyn, Contra epistulam Manichaei). Podkreślanie, że „w Ukrainie 11 proc. respondentów postrzega Leona XIV bardzo pozytywnie” stanowi jawny przejaw socjologizmu potępionego w Syllabusie Piusa IX (propozycja 39).
„W Kenii, Chorwacji, Azerbejdżanie, Peru […] papież jest najlepiej postrzegany”
To zdanie obnaża uniwersalistyczną herezję przeciwko której Pius XI w Quas primas stanowczo ostrzegał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […], nie odbiera rzeczy ziemskich Ten, który daje Królestwo niebieskie!”. Żadne „pozytywne postrzeganie” nie zastąpi obowiązku poddania się władzy Chrystusa Króla.
Schizma wschodnia i fałszywy ekumenizm
Podkreślanie, że „nastawienie do papieża Leona XIV jest bardziej przyjazne w zachodnich obwodach Ukrainy (67 proc.)”, wskazuje na kolejną truciznę: próbę legitymizacji schizmatyckich struktur poprzez pseudo-unię z antykościołem posoborowym. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice uczy: „Nawet gdyby cały świat miał uznać kogoś za papieża, lecz gdyby nim nie był, nie należałoby się mu podporządkować”.
Fakt, że „badanie EoY zostało przeprowadzone przez Rating Group już trzeci rok z rzędu”, ukazuje systemowy charakter apostazji. Jak wykazał Pius X w Lamentabili, moderniści świadomie zastępują nadprzyrodzone kryteria socjologicznymi metodami, by „dostosować wiarę do wymogów czasu” (propozycja 5 potępiona).
Teologiczne bankructwo „pontyfikatu”
Apologeci antypapieży próbują budować autorytet na piramidzie kłamstw:
- Fałszywe sukcesja apostolska: Linia uzurpatorów od Jana XXIII nie posiada ważnych święceń biskupich z powodu nieważności formy sakramentalnej po 1968 r.
- Herezja publiczna: Wszyscy „papieże” posoborowi głosili błędy przeciw wierze (ekumenizm, wolność religijna, kolegialność), przez co ipso facto utracili urząd (kanon 188.4 Kodeksu z 1917).
- Nieważność wyboru: Bulla Cum ex apostolatus officio Pawła IV jasno stwierdza nieważność elekcji heretyka, nawet przy jednomyślności kardynałów.
Przytaczanie procentów „poparcia” dla Prevosta przypomina więc badanie popularności Piłata w Judei – żadna liczba nie zmieni faktu, że „nie ma pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4,12).
Wezwanie do wierności
Na zakończenie autorzy artykułu apelują: „Jesteśmy tu dla Ciebie! […] prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl”. To typowy chwyt emocjonalny, by utrwalić iluzję ważności struktur antykościoła. Prawdziwy katolik winien odrzucić tę propagandę, pamiętając słowa Chrystusa: „Biada, gdy wszyscy ludzie dobrze o was mówić będą” (Łk 6,26).
Jedyną odpowiedzią na tę apostazję jest powrót do „niezmiennej Tradycji” (Pius XII, Mediator Dei), odrzucenie fałszywych pasterzy i trwanie przy prawowitych kapłanach zachowujących wiarę Ojców. Jak napominał Pius XI w Quas primas: „Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla […] wówczas zakwitnie pokój”.
Za artykułem:
europaPonad połowa Ukraińców ma pozytywny stosunek do papieża Leona XIV (ekai.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








