Asyska nagroda: modernistyczna próba zastąpienia Królestwa Chrystusa „ekonomią braterstwa”
Portal EWTN News (16 stycznia 2026) informuje o przyznaniu przez diecezję Asyż 50 000 euro (58 000 dolarów) zwycięzcy nagrody „Franciszek z Asyżu i Carlo Acutis za ekonomię braterstwa”. Inicjatywa, rzekomo inspirowana encykliką Laudato Si’ uzurpatora Bergoglio, została ustanowiona w 2020 roku przez byłego „arcybiskupa” Asyżu Domenico Sorrentino w dniu beatyfikacji Carlo Acutisa. Nagroda ma wspierać projekty „oddolne”, które przywracają godność „ubogim i wykluczonym” poprzez „generatywny model ekonomiczny”.
„Z pomocą przedsiębiorców, osób z Kościoła, z gminy, są oni w stanie wyprodukować coś, z czego zarabiają” – wyjaśnia „ks.” Anthony Figueiredo, dyrektor ds. międzynarodowych diecezji Asyż.
Naturalistyczna redukcja misji Kościoła
Przedstawiony projekt stanowi klasyczny przykład modernistycznej redukcji nadprzyrodzonej misji Kościoła do naturalistycznego aktywizmu. Koncepcja „ekonomii braterstwa” – całkowicie obca Tradycji – zastępuje nakaz Chrystusa: „Idąc na świat, głoście Ewangelię” (Mk 16,15) socjalną inżynierią. Pius XI w Quas primas jednoznacznie nauczał: „Nie przez co innego szczęśliwe państwo… lecz przez posłuszeństwo rozkazom boskiego Króla”. Tymczasem asyski projekt pomija fundamentalną prawdę: bez uznania panowania Chrystusa Króla wszelkie ludzkie inicjatywy pozostają jałowe.
Teologiczny wandalizm: święci jako marketerzy nowego ładu
Nadużycie postaci św. Franciszka – który głosił pokutę i wierność Magisterium – do promocji idei „braterstwa” będącego karykaturą katolickiej caritas, sięga szczytu teologicznego wandalizmu. Równie skandaliczne jest instrumentalne wykorzystanie Carlo Acutisa – młodzieńca beatyfikowanego przez modernistyczny reżim – jako „patrona” przedsięwzięcia. Prawdziwi święci, jak św. Pius X, ostrzegali: „Moderniści zastępują pobożność świeckim aktywizmem” (Encyklika Pascendi).
Laudato Si’: anty-encyklika antykościoła
Podkreślanie inspiracji dokumentem Bergoglio odsłania sedno problemu: „ekonomia braterstwa” to ekonomiczny odpowiednik herezji wolności religijnej, potępionej przez Piusa IX w Syllabus Errorum (punkty 77-79). Gdy św. Pius X piętnował „pojednanie Kościoła z duchem nowoczesnym” (Encyklika Pascendi), asyscy „duchowni” wręczają pieniądze na „partnerstwa biznesowe” i „szkolenia rzemieślnicze”.
Co szczególnie wymowne – ceremonia wręczenia nagrody odbywa się w „Sanktuarium Wyrzeczenia”, co symbolicznie odzwierciedla zdradę depositum fidei. Jak nauczał Pius XI: „Kościół jest Królestwem Chrystusa na ziemi, które ma podbić wszystkie narody” (Quas primas). Tymczasem laureaci z Indii, Brazylii czy Czadu realizują program ONZ-owskich „celów zrównoważonego rozwoju”, nie zaś budowę Cywilizacji Chrystusowej.
Finansowa demoralizacja: 50 000 euro za milczenie o Ewangelii
„Ks.” Figueiredo zapewnia, że nagroda to nie „wypłata”, lecz „uznanie”. Tymczasem warunkiem otrzymania dotacji jest całkowite pominięcie nadprzyrodzonego celu dzieł miłosierdzia. Projekty laureatów – jak „nadzieja” Caritas Goa polegająca na „partnerstwach z lokalnymi biznesami” – bardziej przypominają szkolenia NGO niż działalność św. Wincentego à Paulo. Katolicka zasada „primum Deus, deinde proximus” (najpierw Bóg, potem bliźni) zostaje zastąpiona materialistycznym utylitaryzmem.
Św. Pius X ostrzegał przed takimi inicjatywami: „Kościół nie jest instytucją filantropijną. Jego misją jest zbawianie dusz” (List Apostolski Notre Charge Apostolique). Tymczasem asyscy organizatorzy chełpią się, że projekty pochodzą z „bardzo ubogich i zapomnianych miejsc” – lecz czy wśród wymogów znajduje się zakładanie kaplic, głoszenie kazań lub chociaż różaniec za nawrócenie uczestników? Milczenie w tej kwestii jest wymowne.
Symptom głębszej apostazji
Cała inicjatywa stanowi jedynie przejaw szerszej choroby: systemowego zastępowania Królestwa Chrystusa „nowym humanizmem” zgodnie z duchem soborowej deklaracji Gaudium et spes. Gdy Leon XIII uczył, że „żadna część życia ludzkiego nie może być wyjęta spod praw Chrystusa” (Encyklika Annum Sacrum), posoborowi moderniści finansują „alternatywne modele ekonomiczne” – czyli świecki socjalizm w pseudo-chrześcijańskim przebraniu.
W tym kontekście „płaszcz Franciszka”, którym „biskup” Asyżu symbolicznie okrywa laureatów, staje się ponurą parodią habitu św. Franciszka – narzędziem do propagowania nie Ewangelii, lecz „ekologii integralnej” i innych form panteistycznej herezji. Jak prorokował św. Pius X: „Modernizm to zbiornik wszystkich herezji” – dziś wylewający się hojnym strumieniem euro z Asyżu.
Za artykułem:
Italian diocese to award $58K to international ‘economy of fraternity’ prize winners (ewtnnews.com)
Data artykułu: 16.01.2026








