Hakerzy atakują obrońców dzieci przed ideologią „małżeństw” homoseksualnych: objaw wojny duchowej
Portal LifeSiteNews (4 lutego 2026) donosi o zmasowanym ataku na kampanię Greater Than, która domaga się unieważnienia decyzji Sądu Najwyższego USA z 2015 r. legalizującej tzw. małżeństwa homoseksualne (Obergefell v. Hodges). Katy Faust, liderka organizacji Them Before Us, padła ofiarą zhakowania konta na platformie X, gdzie usunięto lata jej publikacji broniących praw dzieci do ojca i matki. Incydent ukazuje totalitarny charakter rewolucji gender, która niszczy każdego głoszącego prawdę o naturze małżeństwa.
„Kulturowe bożki naszych czasów dążą do zniszczenia dzieci” – stwierdziła Faust w rozmowie z LifeSiteNews, dodając: „Jako chrześcijanie jesteśmy wezwani do powstania i oporu – nie z nienawiścią, ale z prawdą”.
Redukcja prawdy do „mowy nienawiści”
Fakt, iż samo domaganie się respektowania porządku naturalnego (łac. ordo naturalis) uznano za „homofobię” wymagającą cyfrowej eksterminacji, demaskuje duchowe korzenie konfliktu. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas (1925): „Nie ma zbawienia w żadnym innym, albowiem nie dano ludziom pod niebem innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4,12). Tymczasem neokościół posoborowy, zamiast stanowczo potępić bluźnierczą ideologię, od dziesięcioleci prowadzi dialog z „LGBT”, zdradzając tym samym Boskie prawo zakazujące sodomii (Kpł 20,13).
Językowe przemilczenia w relacji portalu są symptomatyczne: brakuje jednoznacznego określenia „małżeństw” jednopłciowych jako grzechu wołającego o pomstę do nieba (por. Rdz 19,1-29). Zamiast tego mamy eufemistyczne „homoseksualne «małżeństwo»”, co – choć poprawne politycznie – nie oddaje całej grozy profanacji sakramentu. Jak przypomina Syllabus błędów Piusa IX (1864): „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą pod przewodnictwem światła rozumu” (błąd nr 15) – właśnie ta fałszywa wolność prowadzi do legalizacji sodomskich związków.
Teologiczny bankructwo „tolerancji”
Kampania Greater Than, skupiająca się wyłącznie na „prawach dzieci”, pomija fundamentalną prawdę: homoseksualizm jest obiektywnie nieuporządkowany, a każdy akt sodomii – ciężkim grzechem. Jak uczył św. Tomasz z Akwinu: „Grzech sodomski jest największym spośród grzechów nieczystych” (Summa Theologiae II-II, q.154 a.12). Tymczasem współpraca z organizacjami jak Focus on the Family czy Word on Fire (powiązanymi z posoborowymi strukturami) rodzi ryzyko kompromisu doktrynalnego.
Należy zauważyć, że sam pomysł „przywracania tradycyjnego małżeństwa poprzez sądy” to iluzja w świecie, który odrzucił królewską godność Chrystusa. Pius XI w Quas Primas nauczał nieomylnie: „Narody (…) wyrzekały się i nie chciały uznać panowania Zbawiciela naszego (…). Niech więc obowiązkiem i staraniem (…) będzie, aby prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa”. Bez publicznego uznania praw Chrystusa Króla żadne ludzkie prawodawstwo nie powstrzyma sodomskiej rewolucji.
Duchowa wojna wymaga duchowej broni
Atak na Katy Faust ukazuje esencję współczesnej walki: nie jest to spór o „prawa człowieka”, lecz bitwa o dusze między Królestwem Bożym a królestwem szatana. Jak ostrzegała Kongregacja Świętego Oficjum w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907): „Błędy modernizmu są syntezą wszystkich herezji” (propozycja 65 potępiona). W tym świetle, każde działanie „chrześcijańskie”, które nie eksponuje niezmiennego Magisterium Kościoła, staje się jedynie humanitarnym płotkiem wobec apokaliptycznej nawałnicy.
Faust słusznie zauważa: „Jeśli wierzysz, że trwanie przy Bożej prawdzie nie pociągnie za sobą osobistych kosztów, porzuć teraz tę fantazję”. Brakuje jednak ostatecznego wezwania do nawrócenia: nie chodzi tylko o „ochronę dzieci”, lecz o wyzwolenie społeczeństw spod władzy szatana przez powrót do jedynej prawdziwej Wiary. Jak głosił Piotr Apostoł: „Nawróćcie się (…) i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych” (Dz 2,38).
Symptom apostazji Zachodu
Zhakowanie konta obrończyni dzieci to drobny epizod w globalnej wojnie przeciwko Dekalogowi. Już w 1864 r. Pius IX potępił błąd mówiący, że „Kościół powinien się pogodzić z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją” (Syllabus, błąd nr 80). Neokościół posoborowy, akceptujący „wolność religijną” i ekumenizm, otworzył furtkę dla rewolucji moralnej. Jak zauważył Marcel Lefebvre (przed swym zwiedzeniem): „Zniszczenie rodziny przygotowuje zniszczenie Kościoła i społeczeństwa”.
Walka z „małżeństwami” homoseksualnymi to za mało. Potrzebna jest całkowita restauracja katolickiego ładu, gdzie prawo cywilne podlega prawu Bożemu, a wszyscy władcy publicznie oddają hołd Chrystusowi Królowi. Bez tego nawet najszlachetniejsze kampanie pozostaną jak „opium dla mas”, dając iluzję działania, podczas gdy dusze toną w modernistycznej otchłani.
Za artykułem:
Leader of campaign against homosexual ‘marriage’ has X account hacked, posts deleted (lifesitenews.com)
Data artykułu: 03.02.2026








