Portal eKAI (4 lutego 2026) relacjonuje konferencję prasową zapowiadającą XXXIV Światowy Dzień Chorego, podczas której „bp” Romuald Kamiński – przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia – odwołał się do orędzia „papieża Leona XIV”. „Nasza moc, nasza wielkość, nasza służebność są zakorzenione w Bogu” – deklarował hierarcha, podczas gdy przekaz całego wydarzenia zredukowano do naturalistycznej wizji pomocy społecznej. Wśród prelegentów znaleźli się dyrektorzy Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego Drewnica, psychiatrzy i psychologowie, którzy przedstawili działalność placówki jako „najnowocześniejszego szpitala psychiatrycznego w Polsce”. Zabrakło natomiast jakiegokolwiek odniesienia do sakramentalnego wymiaru cierpienia i konieczności życia w łasce uświęcającej.
Faktograficzne przemilczenie doktryny
Prezentowane przez portal stanowisko „bpa” Kamińskiego pomija fundamentalne zasady katolickiej duchowości cierpienia. Wbrew nauczaniu Piusa XII, który w encyklice Mystici Corporis Christi podkreślał, że „cierpienia nasze dopełniają mąk Chrystusa w ciele Jego, którym jest Kościół” (Kol 1,24), cała narracja skupia się wyłącznie na psychologiczno-społecznych aspektach pomocy. Dr Andrzej Skrzypek stwierdza wprawdzie, że „człowiek jest jednością biopsychospołeczną i duchową”, lecz w praktyce redukuje wymiar duchowy do „postawy otwartości i życzliwości”. Tymczasem Sobór Trydencki (sesja XIV, rozdz. 4) naucza jednoznacznie: „Kto mówi, że cała pokuta chrześcijanina polega tylko na zewnętrznym znaku pojednania […] niech będzie wyklęty”.
Wymownym faktem jest całkowite przemilczenie konieczności stanu łaski uświęcającej jako warunku owocnego znoszenia cierpienia. Św. Robert Bellarmin w De Purgatorio (II, 10) przypominał, że „ci, którzy umierają w grzechu śmiertelnym, idą na wieczne męki, a nie do szpitala”. Tymczasem przedstawiciele „duszpasterstwa służby zdrowia” nie wspominają ani słowem o spowiedzi, Komunii świętej czy ostatnim namaszczeniu dla osób w kryzysie psychicznym.
Językowa maskarada
Retoryka uczestników konferencji obfituje w modernistyczne wytrychy semantyczne. „Bp” Kamiński powtarza frazes o „mocy Bożej”, która ma się objawiać poprzez „prawdziwą służbę drugiemu człowiekowi”, jednak w kontekście jego wypowiedzi „Bóg” staje się pustym znakiem społecznym. Podobnie psycholog Julia Norman deklaruje, że w pracy z chorymi na Alzheimera „istotny jest poziom serca i relacji”, co stanowi jawną parodię nauki św. Pawła: „Gdybym (…) ciało wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże” (1 Kor 13,3).
Najjaskrawiej językową schizofrenię ujawnia odwołanie do ustanowienia Światowego Dnia Chorego przez Jana Pawła II „w 75. rocznicę objawień fatimskich”. Jak wykazano w dokumencie [FILE: Fałszywe objawienia fatimskie], objawienia te stanowią „operację psychologiczną masonerii przeciw Kościołowi”, zaś ich teologiczne sprzeczności (m.in. idea „nawrócenia Rosji bez ewangelizacji”) stoją w jawnej sprzeczności z dekretami Soboru Laterańskiego IV (kan. 3) o konieczności chrystianizacji narodów.
Teologiczne bankructwo
Prezentowane podczas konferencji podejście do cierpienia stanowi czysty przykład potępionego modernizmu, który Pius X w encyklice Pascendi definiował jako „syntezę wszystkich herezji”. Gdy dr Skrzypek twierdzi, że „miarą człowieczeństwa jest stosunek do ludzi chorych psychicznie”, odwraca porządek nadprzyrodzony, zastępując go naturalistycznym humanitaryzmem. Tymczasem Chrystus wyraźnie nauczał: „Nie ten, kto mówi: Panie, Panie! wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę Ojca” (Mt 7,21).
Orędzie przypisywane „Leonowi XIV” (choć sedewakantyzm odrzuca legalność wszystkich antypapieży od Jana XXIII) sprowadza ewangelicznego Samarytanina do roli pracownika socjalnego. Zabrakło natomiast kluczowego wątku: że prawdziwym Samarytaninem jest Chrystus, który „leczy wszelką niemoc naszą” (Mt 8,17) przez swoją odkupieńczą Ofiarę. Jak przypominał Pius XI w encyklice Quas Primas, „cały rodzaj ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” również w dziedzinie zdrowia i choroby.
Symptomatyczny upadek
Opisywana konferencja stanowi dramatyczny przejaw apostazji hierarchii posoborowej. Gdy przedstawiciele „Kościoła” zajmują się promocją „najnowocześniejszego szpitala psychiatrycznego”, milcząc o Najświętszej Ofierze Mszy i sakramentach, wypełniają się słowa św. Piusa X: „Religia nie jest już uważana za naukę objawioną przez Boga, którą należy przyjąć z pokorą, ale za rodzaj odczucia wypływającego z głębi podświadomości” (Lamentabili sane exitu, pkt 25).
Faktycznym motywem przewodnim wydarzenia nie była chwała Boża czy zbawienie dusz, lecz promocja instytucji medycznej i jej „multiprofesjonalnego zespołu”. W ten sposób struktury posoborowe potwierdzają swoją rolę jako „agentury zeświecczenia”, zgodnie z przestrogą Piusa IX zawartą w Syllabusie (pkt 77): „W obecnych czasach nie jest już stosowne, aby religia katolicka była uznawana za jedyną religię państwową”.
Tymczasem prawdziwy Kościół Chrystusowy trwa w tych, którzy – jak uczy św. Paweł – „dopełniają w ciele swoim niedostatki udręk Chrystusowych” (Kol 1,24) przez modlitwę, pokutę i wierność niezmiennej doktrynie. Wobec „ohydy spustoszenia” w pseudo-duszpasterstwie służby zdrowia, jedyną właściwą postawą pozostaje ucieczka do Źródła wszelkiego uzdrowienia – Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Za artykułem:
04 lutego 2026 | 11:32Bp Kamiński przed Światowym Dniem Chorego: Nasza służebność jest zakorzeniona w Bogu (ekai.pl)
Data artykułu: 04.02.2026








