Portal Opoka informuje o deklaracjach prezesa FIFA Gianniego Infantino, który podczas pobytu w Londynie postulował zniesienie zakazu udziału Rosji w międzynarodowych rozgrywkach piłkarskich. Infantino argumentował, że wykluczenie „nic nie dało”, wywołując jedynie „frustrację i nienawiść”, proponując stopniowy powrót rosyjskich drużyn młodzieżowych. Entuzjastycznie zareagował na to Wiaczesław Kołoskow z Rosyjskiej Federacji Piłkarskiej, nazywając włoskiego funkcjonariusza „wielkim”. Artykuł przypomina, że FIFA i UEFA wykluczyły Rosję w lutym 2022 r. po agresji na Ukrainę, unieważniając m.in. barażowy mecz z Polską. Pomimo późniejszych prób złagodzenia sankcji przez UEFA, presja federacji członkowskich utrzymała zakaz. Infantino już wcześniej deklarował chęć „przywrócenia Rosji do piłkarskiego krajobrazu”, a prezes UEFA Aleksander Čeferin zapowiadał reintegrację po zakończeniu wojny. Rosja kontynuuje jednak międzynarodowe mecze towarzyskie z krajami trzeciego świata, jak Grenada czy Syria.
Sportowa realpolitik jako narzędzie legitymizacji zbrodni
„Ten zakaz nic nie dał; jedynie wywołał większą frustrację i nienawiść” – stwierdzenie Gianniego Infantino odsłania fundamentalny problem współczesnego zarządzania sportem: absolutne podporządkowanie etyki wobec pragmatyzmu i interesów finansowych. W świetle katolickiej nauki społecznej, każda forma współpracy z agresorem wymaga uprzedniej pokuty i zadośćuczynienia. Tymczasem logika „integracji poprzez sport” przypomina heretycką koncepcję „miłosierdzia bez sprawiedliwości”, potępioną przez Piusa XI w Divini Redemptoris jako „nicość i oszustwo”. Infantino, wielokrotnie fotografowany z Władimirem Putinem, kontynuuje linię współpracy FIFA z rosyjskim reżimem, zapoczątkowaną przy organizacji skorumpowanego mundialu 2018 r. i sponsorowanej przez Gazprom Ligi Mistrzów.
UEFA i FIFA: od etyki do gospodarczego kalkulacyjnego rozumu
Propozycja stopniowego przywracania Rosji poprzez drużyny młodzieżowe odsłania hipokryzję struktur zarządzających futbolem. Podczas gdy Čeferin deklaruje: „Kiedy wojna się skończy, (Rosja) zostanie ponownie przyjęta”, już w 2023 r. UEFA przyznała rosyjskim klubom punkty w rankingu, przygotowując grunt pod przyszłą rehabilitację. To klasyczny przykład gradualizmu modernistycznego – metody polegającej na powolnym zatwierdzaniu zła poprzez „małe kroki”. Kościół zawsze nauczał, że „najmniejsze zezwolenie na zło jest wielkim błędem” (św. Augustyn). Tymczasem FIFA, planując rozgrywki U-15 „dla wszystkich 211 federacji”, praktykuje laicyzm sportowy – świecką religię, gdzie boisko zastępuje ołtarz, a „fair play” staje się substytutem Dekalogu.
Piłka nożna jako narzędzie imperialnej propagandy
Entuzjazm Wiaczesława Kołoskowa („Gianni, jesteś wielki!”) pokazuje, jak Kreml wykorzystuje sport do budowy pozorów normalności. Artykuł przemilcza jednak kluczowy kontekst: systematyczne niszczenie ukraińskiej infrastruktury sportowej przez rosyjskie bomby oraz mordowanie zawodników (jak Witalij Sapylo, 21-letni bramkarz zgładzony pod Kijowem). W obliczu tych faktów, mecze towarzyskie Rosji z Peru czy Chile stanowią cyniczną grę pozorów. Co więcej, powołując się na wcześniejsze doniesienia Opoki o prześladowaniach chrześcijan na okupowanych terenach, należy podkreślić: reintegracja rosyjskiego sportu to pośrednie wsparcie dla państwa prowadzącego wojnę religijną przeciwko Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu i grekokatolikom.
Polska wobec rosyjskiego revanszyzmu: od heroizmu do kapitulacji?
Wątpliwą wartością tekstu jest przemilczenie polskiej perspektywy poza wzmianką o barażach z 2022 r. Nie ma analizy, jak obecne stanowisko PZPN-u odnosi się do pomysłów Infantino. Czy „awans walkowerem” stał się wygodnym alibi dla przyszłego konformizmu? W świetle doktryny katolickiej, bojkot zła jest obowiązkiem moralnym („Nie będziesz miał innych bogów przede Mną” – Wj 20,3). Tymczasem zgoda na powrót Rosji nawet w kategoriach młodzieżowych stanowiłaby zdradę ofiar wojny i złamanie solidarności z Ukraińcami. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas, „nie ma pokoju bez uznania królewskiej władzy Chrystusa” – a nie poprzez sportowy appeasement.
Katolicka alternatywa: non possumus wobec sportowego modernizmu
Deklaracje Infantino i Čeferina dowodzą, że FIFA i UEFA stały się narzędziami globalistycznej rewolucji kulturowej, gdzie wynik meczu liczy się więcej niż życie cywilów. W odpowiedzi, katolicy powinni domagać się:
- Utworzenia międzynarodowego trybunału sportowego niezależnego od politycznych wpływów
- Całkowitego embargo na rosyjski sport do czasu wycofania wojsk i zapłaty reparacji
- Wykluczenia z funkcji wszystkich osób powiązanych z reżimem Putina
Bez tych kroków, piłka nożna stanie się kolejnym „opium dla mas”, odwracającym uwagę od zbrodni wojennych. W obliczu tego wyzwania, zasada „silentium non est licitum” (milczenie nie jest dozwolone) musi być naszym imperatywem.
Za artykułem:
Prezes FIFA chce przywrócenia Rosji do międzynarodowych rozgrywek (opoka.org.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








