Kryzys tożsamości Kościoła w refleksji meksykańskiego hierarchy o wojnie cristeros
Portal EWTN News (21 stycznia 2026) relacjonuje wypowiedzi biskupa pomocniczego Pedro Mena z archidiecezji Yucatán, który komentując 100. rocznicę powstania cristeros (1926-1929), stwierdził, że „historia jest wielką nauczycielką”, zachęcając do „zrozumienia tego wielkiego wydarzenia w możliwie najgłębszy sposób”. Artykuł przedstawia kryteria oceny tego zbrojnego zrywu katolików meksykańskich przeciwko masońskiemu reżimowi Plutarco Elíasa Callesa jako „kontrowersyjne”, z „cnotami, wadami i nadużyciami”.
Rewizjonizm historyczny versus doktryna wojny sprawiedliwej
Biskup Mena przyznał, że podczas swojej edukacji szkolnej „nie wspominano o wojnie cristeros na lekcjach historii”. Ta pozorna neutralność maskuje jednak głębszy problem: relatywizację męczeństwa za wiarę przez współczesną hierarchię. Św. Robert Bellarmin w De Laicis nauczał, że „obrona życia i religii siłą jest czasem nie tylko prawem, ale obowiązkiem” (Lib. III, cap. 4). Tymczasem biskup z Yucatán określa powstanie przeciwko systematycznemu niszczeniu Kościoła jako „kontrowersyjne”, pomijając dogmatyczną zasadę iustae causa dla obrony wiary.
„Zawsze powinniśmy usiąść i rozeznać, jak jako Kościół odpowiadamy” – stwierdza hierarcha.
Ta modernistyczna retoryka „rozeznania” kontrastuje z niezmiennym nauczaniem papieża Piusa XI, który w encyklice Firmissimam constantiam (1937) jednoznacznie pochwalił „heroiczne świadectwo tych, którzy w Meksyku walczyli i cierpieli dla sprawy Chrystusa Króla”. Współczesny język dialogu zdradza ideologiczną kapitulację przed masońskim państwem, które w 1917 roku wprowadziło konstytucję eliminującą publiczną obecność Kościoła.
Fałszywy ekumenizm w ocenie relacji państwo-Kościół
Artykuł podkreśla zmianę meksykańskiego prawa w 1992 roku, gdy „tzw. +prawo Callesa+ zastąpiono obecnym +Prawem o stowarzyszeniach religijnych i kulcie publicznym+”. Biskup Mena komentuje: „W ten sposób przywrócono relacje między Kościołem a państwem”. To stwierdzenie jest teologicznym nonsensem, gdyż:
- Prawowity Kościół Katolicki nigdy nie utracił relacji z Państwem jako jedyna prawdziwa religia (Pius IX, Quanta cura)
- Nowe prawo sankcjonuje herezję wolności religijnej potępioną w Syllabusie błędów (1864): „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą pod wpływem światła rozumu” (pkt 15)
Hierarcha przyznaje, że obecne relacje z władzami bywają „nieco napięte”, lecz „istnieją otwarte kanały dialogu”. Tymczasem Sobór Watykański I naucza: „Kościół jest ze swej natury nierówną społecznością, obejmującą władzę kapłańską i rząd dusz” (Sess. IV, cap. 3). Dialog z antychrześcijańskim państwem stanowi zdradę misji królewskiej Chrystusa.
Martwe owoce posoborowej ewangelizacji
Biskup Mena pyta retorycznie: „Czy ewangelizacja, którą dziś prowadzimy w Kościele, tworzy dojrzałych chrześcijan?”. Sam jednak proponuje metodę „zachęcania [młodzieży] do zadawania pytań” i „angażowania w dynamikę, w której czują się kwestionowani”. To klasyczny przykład modernistycznej pedagogiki opartej na subiektywizmie, sprzecznej z dekretem św. Piusa X Lamentabili (1907), który potępił tezę, że „prawdy wiary wynikają z ewolucji świadomości chrześcijańskiej” (pkt 54).
Hierarcha wspomina, że podczas wizyty Jana Pawła II w San Juan de los Lagos (1990) „napis +Ziemia Męczenników+ naprawdę na mnie podziałał”. Pomija jednak fakt, że sam antypapież głosił herezje w encyklice Ut unum sint (1995), negując konieczność nawrócenia schizmatyków. Cześć dla męczenników staje się farsą, gdy czci się tych, którzy zaprzeczają ich walce o panowanie Chrystusa Króla.
Kryzys tożsamości jako owoc apostazji
Refleksje hierarchy z Yucatán stanowią symptomatyczny przejaw bankructwa doktrynalnego posoborowego establishmentu:
- Uznanie „cnót i wad” w obronie wiary katolickiej przed masońskim prześladowcą
- Akceptacja prawnego zniewolenia Kościoła przez laickie państwo
- Redukcja ewangelizacji do psychologicznych technik „zaangażowania”
Jak nauczał Pius XI w Quas primas (1925): „Pokój Chrystusowy może zapanować tylko w Królestwie Chrystusowym”. Dopóki hierarchowie będą traktować wojnę cristeros jako „kontrowersyjny epizod”, a nie wzór wierności – Krzyż zostanie zastąpiony dialogiem, a chwała – kompromisem.
Za artykułem:
‘History is a great teacher’: A Mexican bishop’s reflections on the Cristero War (ewtnnews.com)
Data artykułu: 21.01.2026








