Masoneria w sutannach: jak neo-kościół wykorzystuje migrantów do demolowania państw narodowych
Portal EWTN informuje o powstaniu projektu Catholic IMMpact – rzekomo katolickiej inicjatywy wspierającej masową migrację do USA. Według relacji, przedsięwzięcie to – realizowane przez Hope Border Institute oraz Center for Migration Studies of New York – ma stanowić odpowiedź na „wezwanie papieża i biskupów” do przeciwdziałania deportacjom. W rzeczywistości mamy do czynienia z kolejnym przejawem rewolucyjnej działalności struktur posoborowych, które pod płaszczykiem fałszywego miłosierdzia realizują program globalistycznej destrukcji porządku chrześcijańskiego.
Naturalizm zamiast nadprzyrodzoności: redukcja misji Kościoła do socjalnego aktywizmu
Cały projekt Catholic IMMpact zbudowany jest na fundamentalnym przeinaczeniu natury Kościoła. Jak czytamy w artykule:
„The Church in the U.S. is the one institution positioned to effectively oppose these enforcement tactics, which undermine the basic legal and human rights of our immigrant neighbors”
(„Kościół w USA jest instytucją predysponowaną do skutecznego przeciwstawienia się tym taktykom [deportacyjnym], które podważają podstawowe prawa prawne i ludzkie naszych imigranckich sąsiadów”).
To jawne zaprzeczenie słowom Chrystusa: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18,36 Wlg) oraz nauczaniu Piusa XI, który w Quas Primas podkreślał: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Tymczasem posoborowi „duchowni” redukują misję Kościoła do roli biura pomocy społecznej, całkowicie pomijając obowiązek głoszenia prawdy o konieczności poddania się panowaniu Chrystusa Króla.
Rewolucyjna retoryka podszyta fałszywym miłosierdziem
Język używany przez organizatorów projektu odsłania jego ideologiczne podłoże. Określenia takie jak „masowe deportacje” (mass deportation), „kampania deportacyjna” (deportation campaign) czy „tłumaczenie kosztów społecznych” (social costs) zaczerpnięte są wprost z lewicowego słownika marksistowskich aktywistów. W całym artykule ani razu nie pada odniesienie do:
- Nadprzyrodzonego celu migracji – możliwości głoszenia Ewangelii narodom pogańskim
- Obowiązku państw katolickich do ochrony swej tożsamości religijnej i kulturowej
- Zasad sprawiedliwości społecznej wymagającej uprzedniego zabezpieczenia bytu własnych obywateli
Jak trafnie zauważył św. Robert Bellarmin: „Królowie nie są ustanowieni dla siebie, ale dla ludu; lud zaś nie istnieje dla królów, ale dla Boga” (De Romano Pontifice). Tymczasem inicjatorzy Catholic IMMpact stawiają prawa człowieka ponad prawa Boga, co stanowi jawną apostazję w duchu potępionym już w Syllabusie błędów Piusa IX (pkt 39, 55, 77).
Teologiczne bankructwo „duchowych przewodników”
Szczególnie wymowne jest powoływanie się na autorytet „biskupów” USA oraz „papieża” Leona XIV. Warto przypomnieć, że:
- Wszyscy „biskupi” wyświęceni po 1968 roku posiadają nieważne święcenia z powodu zmiany formuły sakramentalnej
- „Papież” Leon XIV to kolejny uzurpator z linii antypapieży zapoczątkowanej przez Jana XXIII
- Współpraca z organizacjami takimi jak Catholic Charities USA – jawnie promującymi ekumenizm i dialog religijny – stanowi zdradę katolicyzmu
Jak trafnie zauważył św. Pius X w Lamentabili Sane: „Interpretacją Pisma Świętego, jaką daje Kościół, nie należy co prawda pogardzać, ale podlega ona dokładniejszym osądom i poprawkom egzegetów” (pkt 2). Tymczasem cała inicjatywa opiera się na modernistycznej interpretacji „ducha Ewangelii”, nie zaś na niezmiennej nauce Kościoła.
Symptom wielkiej apostazji: kiedy Kościół staje się narzędziem Antychrysta
Działalność Catholic IMMpact nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz logiczną konsekwencją soborowej rewolucji. Już w 1965 roku „biskupi” USA wydali dokument „Kościół i ludzka osoba”, w którym zadekretowali: „Imigranci mają prawo do zachowania swej kultury i religii”. To jawne zaprzeczenie nakazowi Chrystusa: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19 Wlg).
W świetle niezmiennego nauczania Kościoła katolickiego:
- Państwa katolickie mają moralny obowiązek ograniczać napływ wyznawców fałszywych religii
- Pomoc materialna dla migrantów musi być podporządkowana nadprzyrodzonemu celowi nawrócenia
- Wszelkie działania „duszpasterskie” pomijające obowiązek ewangelizacji są aktami zdrady religijnej
Jak ostrzegał Pius IX w Syllabusie błędów: „W obecnym wieku nie jest już pożądane, aby religia katolicka była uznawana za jedyną religię państwową” (pkt 77). Dziś widzimy, jak struktury posoborowe realizują ten masoński postulat, przekształcając kościoły w ośrodki politycznego aktywizmu.
W obliczu tej apostazji jedyną właściwą postawą jest odrzucenie neo-kościoła i powrót do niezmiennej Tradycji. Jak nauczał św. Paweł: „Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba głosił wam Ewangelię odmienną od tej, którą otrzymaliście – niech będzie przeklęty!” (Ga 1,8 Wlg). Prawdziwy Kościół Chrystusowy trwa wśród wiernych dochowujących wierności doktrynie przekazanej przez Apostołów, nie zaś w strukturach okupowanych przez sługów Nowego Porządku Świata.
Za artykułem:
Initiative launches to support Catholic Church’s ministry to migrants (ewtnnews.com)
Data artykułu: 26.01.2026








