Portal eKAI (4 lutego 2026) informuje o XII edycji „Tygodnia Małżeństwa” pod hasłem „Bliskość w codzienności”, organizowanej w dniach 7–14 lutego w kilkudziesięciu miastach Polski. Inicjatywa, współorganizowana przez Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”, oferuje warsztaty, spotkania z „ekspertami” oraz aktywności rekreacyjne jako rzekomą odpowiedź na „kryzys więzi” wynikający z „indywidualizmu”. W całym tekście nie pada ani jedno odniesienie do sakramentalnego charakteru małżeństwa, łaski uświęcającej czy nadprzyrodzonego celu związku, co demaskuje czysto naturalistyczną i modernistyczną agendę przedsięwzięcia.
Redukcja małżeństwa do terapii relacyjnej
Artykuł otwarcie głosi ideologiczne założenie, że „osłabienie więzi rodzinnych wynika często z rozluźnienia relacji małżeńskich”, jak stwierdza Radosław Waszkiewicz z „Trzy Plus”. To typowo modernistyczne sprowadzenie vinculum sacramentale (więzi sakramentalnej) do poziomu psychologicznej „bliskości” jest jawnym zaprzeczeniem nauczania Piusa XI w encyklice Casti connubii:
„Małżeństwo nie jest dziełem ludzkim […], sam Bóg jest Twórcą małżeństwa, któremu nadał różne cele i różne prawa”
. Tymczasem organizatorzy proponują paktowanie z neomarksistowską retoryką „indywidualizmu”, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar małżeństwa jako odzwierciedlenia związku Chrystusa z Kościołem (Ef 5, 32).
Masoneria pod płaszczykiem „troski o rodzinę”
Warto odnotować, że inicjatywa narodziła się w 1997 r. w Wielkiej Brytanii – kolebce anglikańskiej schizmy i laboratorium rewolucji obyczajowej. Jak trafnie wskazywał św. Pius X w Lamentabili sane, moderniści celowo „mieszają prawdy z błędami, aby łatwiej wprowadzić błąd pod osłoną prawdy”. Konkurs „Bliskość w codzienności” z nagrodami w hotelach sieci Arche to klasyczny przykład przenikania ducha świata pod pozorem duszpasterskiej „troski”. Czyż sam Chrystus nie przestrzegał: „Nie możecie służyć Bogu i mamonie” (Mt 6, 24)?
Teologiczna nicość „ekspertów od relacji”
Organizatorzy zapowiadają udział „ekspertów”, lecz w kontekście milczenia o łasce sakramentalnej należy zapytać: jaką naukę głosić będą ci „specjaliści”? Czy powtórzą błąd modernizmu potępiony w Pascendi, że „dogmaty są tylko interpretacją faktów religijnych wypracowaną przez ludzki umysł”? Brak jakiejkolwiek wzmianki o konieczności życia w stanie łaski uświęcającej, obowiązku wierności prawu Bożemu czy niebezpieczeństwie grzechu ciężkiego – to dowód na całkowitą apostazję doktrynalną twórców projektu.
Walentynek antykult w służbie rewolucji
Chlubiąc się, że ich inicjatywa to „niekomercyjna propozycja, która koncentruje się na relacjach, a nie na samej celebracji walentynek”, organizatorzy ujawniają prawdziwy cel: zastąpienie jednej formy naturalizmu drugą. Podczas gdy św. Walenty jako męczennik głosił nierozerwalność małżeństwa i oddał życie za wiarę, współcześni „animatorzy relacji” promują humanistyczną karykaturę małżeństwa. Jak trafnie diagnozował Pius XI:
„Błędy te zrodziły się z niewiary, która nie uznając Odkupiciela rodzaju ludzkiego i Jego nadprzyrodzonej łaski, pozbawia małżeństwo godności sakramentu”
(Casti connubii).
XII Tydzień Małżeństwa to nie „święto relacji”, lecz kolejny etap demontażu katolickiej doktryny poprzez zastąpienie jej terapiami rodem z ośrodków masońskiej psychologii. Jedyną odpowiedzią wiernych może być odrzucenie tych antykatolickich imprez i powrót do nienaruszalnych zasad głoszonych przez Papieży przed 1958 rokiem. Jak przypominał Pius XII: „Małżeństwo nie jest instytucją czysto ludzką […] jego Stwórcą jest Bóg” – i żadne „warsztaty” nie zastąpią łaski płynącej z sakramentu.
Za artykułem:
polecaneRusza Tydzień Małżeństwa – święto relacji i uważności (ekai.pl)
Data artykułu: 04.02.2026








