Portal eKAI (4 lutego 2026) informuje o planowanych w Poznaniu obchodach „XXXIV Światowego Dnia Chorego”, organizowanych przez „Caritas Archidiecezji Poznańskiej”. Centralnym punktem ma być „Msza Święta z błogosławieństwem na wzór Lourdes” pod przewodnictwem „abp. seniora Stanisława Gądeckiego”, połączona z koncertem zespołu folklorystycznego i spotkaniem przy kawie. Dzień wcześniej zaplanowano tzw. białą sobotę z bezpłatnymi badaniami medycznymi. W całej relacji uderza całkowite pominięcie nadprzyrodzonego wymiaru cierpienia oraz sakramentalnej posługi Kościoła.
Teologiczna amputacja istoty cierpienia
Hasło przewodnie „Współczucie Samarytanina: kochać, niosąc ból bliźniego” demaskuje antropocentryczną redukcję katolickiej doktryny o cierpieniu. Jak nauczał Pius XII w encyklice Mystici Corporis Christi, choroba i cierpienie mają wartość zadośćuczynną gdy są łączone z Męką Chrystusa. Tymczasem program „obchodów” ogranicza się do humanitarnego paternalizmu, całkowicie ignorując słowa Apostoła: „Teraz raduję się w cierpieniach za was i dopełniam na ciele moim tego, czego nie dostaje uciskom Chrystusowym za ciało jego, które jest Kościół” (Kol 1,24).
„Modlitwa będzie szczególną okazją do duchowego wsparcia osób, które na co dzień zmagają się z cierpieniem” – mówi Maria Książkiewicz, rzecznik poznańskiej Caritas.
To zdanie, pozornie niewinne, ukazuje głębię apostazji. Większość katolickich dzieł miłosierdzia powstała po to, by zapewnić chorym dostęp do sakramentów i łask zbawiennych, nie zaś do „duchowego wsparcia” rozumianego jako psychologiczne poklepywanie po plecach. Św. Wincenty à Paulo zakładał szpitale, by umierający mogli przystąpić do spowiedzi i namaszczenia, nie zaś dla organizowania koncertów folklorystycznych.
Medykalizacja posługi duszpasterskiej
Promowana „biała sobota” z bezpłatnymi badaniami to klasyczny przykład naturalistycznego przesunięcia akcentów. O ile troska o zdrowie cielesne jest chrześcijańskim obowiązkiem, o tyle w strukturze wydarzenia zajmuje ona miejsce należne łasce nadprzyrodzonej. W żadnym miejscu artykułu nie znajdziemy informacji o możliwości przystąpienia do sakramentu namaszczenia chorych czy adoracji Najświętszego Sakramentu.
Ta medykalizacja odpowiada modernistycznej wizji Kościoła jako agencji społecznych usług. Jak ostrzegał św. Pius X w encyklice Pascendi, moderniści „sprowadzają religię do pewnego rodzaju niewyraźnego poczucia wewnętrznego”, odbierając jej charakter obiektywnej prawdy. W opisanej inicjatywie „duchowe wsparcie” sprowadza się do wspólnej kawy i występów zespołu „Chludowianie”, co stanowi karykaturalne odwzorowanie prawdziwej posługi chorym.
Bluźniercze odwołania do fałszywych objawień
Szczególnie gorszące jest wykorzystanie „błogosławieństwa na wzór Lourdes” jako elementu rytuału. Jak dowodzi dokument [FILE: Fałszywe objawienia fatimskie], kult maryjny w posoborowiu został przekształcony w narzędzie ekumenicznej destrukcji. Odwołanie do Lourdes – miejsca rzekomych objawień zatwierdzonych przez modernistów – służy utrwaleniu synkretycznej pseudo-duchowości oderwanej od katolickiej doktryny o pośrednictwie Marji.
Warto przypomnieć, że prawowity Kościół nigdy nie ustanowił „światowego dnia chorego”. Pomysł uzurpatora z 1992 roku, obchodzony w dzień fałszywych objawień, stanowi kolejny dowód na systemową apostazję sekty posoborowej. Katolicka tradycja znała jedynie modlitwy za chorych w liturgii i prywatnych nabożeństwach, bez potrzeby organizowania medialnych spektakli.
Duchowa pustka pod płaszczem humanitaryzmu
Opisana inicjatywa doskonale ilustruje słowa Piusa XI z encykliki Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Usunięcie Chrystusa Króla z przestrzeni publicznej prowadzi do zastąpienia religii socjalną filantropią.
Brak jakiejkolwiek wzmianki o obowiązku przyjmowania sakramentów w chorobie, o wartościach zadośćuczynienia przez cierpienie czy o konieczności stanu łaski uświęcającej – to najcięższe oskarżenie wobec organizatorów. Prawdziwa caritas zawsze łączyła pomoc materialną z troską o zbawienie dusz, czego nauczał np. św. Jan Bosko, zakładając szkoły z codzienną Mszą świętą i spowiedzią.
W miejsce tego otrzymujemy hybrydę przychodni zdrowia i domu kultury, gdzie „pracownicy NFZ przygotowali konkursy, gry i zabawy dla dzieci„. Taka inicjatywa mogłaby być organizowana przez każdy urząd miejski czy organizację pozarządową – całkowite zatarcie sacrum stanowi zaś znak rozpoznawczy antykościoła posoborowego.
Za artykułem:
Poznań Poznań: obchody XXXIV Światowego Dnia Chorego (zapowiedź) (ekai.pl)
Data artykułu: 04.02.2026








