Tradycyjny biskup w szatach liturgicznych stoi w kaplicy z gotyckim wystrojem i dużą krzyżem na tle.

Neo-kościół kontynuuje destrukcję sakramentalnej hierarchii: „nominacja” Krzysztofa Zadarko

Podziel się tym:

Posoborowa pseudohierarchia w akcji

Struktury okupujące Watykan ogłosiły 2 lutego 2026 r. decyzję uzurpatora noszącego imię „Leona XIV” o mianowaniu Krzysztofa Zadarko „biskupem” Koszalina-Kołobrzegu. Jak podaje portal „Konferencji Episkopatu Polski”, 65-letni duchowny otrzymał „święcenia biskupie” w 2009 r. w posoborowym rycie, co od razu stawia pod znakiem zapytania ważność jego sakry. Jego dewiza „Amen, na chwałę Boga” („Amen, ad gloriam Dei”) stanowi teologiczną aberrację – prawowity biskup katolicki winien głosić Chrystusa Króla, nie zaś sprowadzać swoją posługę do abstrakcyjnego „amen”.

„W ramach Polskiej Konferencji Biskupiej pełni funkcję Przewodniczącego Rady ds. Migrantów i Uchodźców oraz Delegata Konferencji ds. Migracji. Jest także członkiem zespołu współpracującego z Delegatem KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej” – informuje neo-kościelna propaganda.

Kwestionowane źródła „sakry”

Rzekoma konsekracja Zadarko w 2009 r. odbyła się pod auspicjami posoborowego pseudo-sakramentalizmu. Jak nauczał Pius XII w konstytucji apostolskiej Sacramentum ordinis (1947), ważność święceń zależy od zachowania materii, formy i intencji. Tymczasem posoborowy „obrzęd święceń” naruszył formę przez zmianę słów konsekracji, wprowadzając ambiwalentną formułę „ut commemores” („abyś pamiętał”) zamiścisłej formuły „ut acceptum” („który przyjąłeś”). To nie jest drobna różnica językowa – to zmiana istoty sakramentu z ofiary na pamiątkę, zgodnie z protestancką herezją memorializmu.

Ks. Anthony Cekada w pracy The Problems with the Prayers of the Modern Mass (1991) dowodzi, że posoborowe święcenia są nieważne z powodu braku wymaganej intencji czynienia tego, co czyni Kościół. Nowy obrzęd otwiera drzwi do rozumienia kapłaństwa jako „służby wspólnocie”, nie zaś ofiarniczego pośrednictwa między Bogiem a ludźmi. W tej sytuacji „biskup” Zadarko – podobnie jak cała neo-kościelna namiastka hierarchii – jest co najwyżej administratorem sekciarskiej wspólnoty.

„Duszpasterstwo” migrantów jako narzędzie globalizmu

Funkcje pełnione przez Zadarko w strukturach „Konferencji Episkopatu Polski” są symptomatyczne dla apostazji posoborowia. Rada ds. Migrantów i Uchodźców oraz Delegatura ds. Migracji realizują agendę ONZ-owskiego globalizmu, nie zaś katolickiej ewangelizacji. Tożsame stanowisko zajmował Pius XI w encyklice Quas primas (1925):

„Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi — jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII, którego słowa chętnie tu przytaczamy: «Panowanie Jego mianowicie nie rozciąga się tylko na same narody katolickie lub na tych jedynie, którzy przez przyjęcie chrztu według prawa do Kościoła należą, chociaż ich błędne mniemania sprowadziły na bezdroża albo niezgoda od miłości oddzieliła, lecz panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa»”.

Tymczasem neo-kościół redukuje misję Kościoła do humanitarnego zarządzania „uchodźcami”, przemilczając ich obowiązek nawrócenia na jedyną prawdziwą wiarę. To jawne zdradzenie nakazu Chrystusa: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19).

Teologia „amen” versus kult Chrystusa Króla

Dewiza „Amen, ad gloriam Dei” to typowy przykład posoborowego relatywizmu. W tradycyjnej teologii amen stanowi potwierdzenie prawdy objawionej („fiat secundum Verbum Tuum” – „niech mi się stanie według słowa Twego” – Łk 1,38). Tymczasem w języku neo-kościoła „amen” staje się zaklęciem mającym legitymizować każdą herezję – od ekumenizmu po imigracjonizm.

Prawowity biskup nosiłby dewizę odwołującą się do królewskiej godności Chrystusa, jak choćby św. Jan Chrzciciel: „Non est voliscum componendus, quia Rex noster Christus est” („Nie może się z wami układać, bo Królem naszym jest Chrystus”). Brak takiego odniesienia w motto Zadarko demaskuje, że mamy do czynienia z urzędnikiem globalistycznej sekty, nie zaś pasterzem katolickim.

W obliczu eschatologicznej próby

„Nominacja” Zadarko wpisuje się w długi szereg posoborowych aktów destrukcji hierarchii. Jak ostrzegał św. Paweł: „Duch jawnie mówi, że w czasach ostatecznych odstąpią niektórzy od wiary, dając posuch duchom zwodniczym i naukom szatańskim” (1 Tm 4,1). Wierni katolicy nie mogą uznawać tej farsy za coś więcej niż kolejny przejaw „ohydy spustoszenia” (Dn 9,27) w miejscu świętym.

Jedyną odpowiedzią na tę apostazję jest trwanie przy niezmiennej Nauce, Prawdziwej Mszy i autentycznych sakramentach. Jak nauczał św. Pius X w encyklice Pascendi dominici gregis (1907): „Moderniści […] utrzymują, że wiara Kościoła zawarta jest w żywym sumieniu i że należy się jej szukać tylko w nim” – co właśnie realizuje neo-kościół przez pseudohierarchię skupioną na zarządzaniu światem, nie zaś na zbawieniu dusz.


Za artykułem:
Bishop Krzysztof Zadarko has been appointed Bishop of Koszalin-Kołobrzeg
  (episkopat.pl)
Data artykułu: 04.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: episkopat.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.