Portal Opoka relacjonuje wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa, który wykluczył redukcję wojsk amerykańskich w Europie, podkreślając „świetne relacje” z kontynentem. Jednocześnie ostrzegł przed zmianami demograficznymi i energetycznymi, które czynią Europę „nie do poznania”.
Naturalistyczna wizja bezpieczeństwa
Wypowiedź amerykańskiego przywódcy utrzymana jest w duchu czysto utylitarnego realizmu politycznego. „Zwiększyłem ich (wydatki obronne) z 2 do 5 proc. (…) Oni dają nam wiele z tych pieniędzy, mamy najlepszy sprzęt wojskowy, sprzedajemy go NATO” – mówił Trump, sprowadzając relacje transatlantyckie do rachunku ekonomicznego. Jakże różni się ta perspektywa od nauczania Piusa XI w encyklice Quas Primas: „Niechaj więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie, Czcigodni Bracia, aby w dniu oznaczonym przed tą doroczną uroczystością wygłoszono w każdej parafii kazania do ludu, w którychby ten lud dokładnie pouczony o istocie, znaczeniu i ważności tego święta, wezwano, by tak życie urządził i ułożył, iżby ono odpowiadało życiu tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla”.
Milczenie o źródłach kryzysu
Prorocze ostrzeżenie Piusa IX w Syllabusie błędów znajduje tu swoje tragiczne potwierdzenie. W punkcie 77 papież potępia błąd głoszący, że „w obecnym czasie nie jest już pożyteczne, aby religia katolicka miała być uznawaną za jedyną religię państwową, z wyłączeniem w ten sposób wszystkich innych kultów”. Tymczasem zarówno Trump, jak i europejscy przywódcy całkowicie pomijają fundamentalną przyczynę degeneracji kontynentu: odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla. Migracje masowe i „zielona rewolucja” to jedynie skutki apostazji, której sednem jest odrzucenie prawa Bożego jako fundamentu porządku publicznego.
Teologiczna nicość sojuszy militarnych
Analiza językowo-retoryczna tekstu ujawnia typowo modernistyczne pomieszanie pojęć. Określenia takie jak „bezpieczeństwo”, „partnerstwo” czy „interesy” pozbawione są jakiegokolwiek odniesienia do nadprzyrodzonego celu narodów. Tymczasem św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice nauczał: „Chrystus Pan jest Królem nie tylko duchowym, ale i doczesnym, a Jego władza rozciąga się na wszystkie narody”. Jakże wymowne jest, że w całym artykule brak jakiejkolwiek wzmianki o chrześcijańskich korzeniach Europy czy moralnych podstawach ładu międzynarodowego.
Duchowa pustka współczesnej Realpolitik
Symptomatyczne dla apostazji naszych czasów jest redukowanie problemów kontynentu do kwestii techniczno-ekonomicznych. Gdy Pius XI w Quas Primas wskazywał, że „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”, współcześni mężowie stanu wierzą w zbawczą moc zwiększonych wydatków na zbrojenia. To bankructwo myślenia politycznego jest bezpośrednią konsekwencją odrzucenia encykliki Quas Primas i przyjęcia błędów potępionych w Syllabusie Piusa IX oraz dekrecie Lamentabili Piusa X.
Za artykułem:
Europa pozostaje priorytetem USA. Trump nie planuje redukcji wojsk (opoka.org.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








