Portal EWTN News (31 stycznia 2026) relacjonuje sytuację chrześcijan w północno-wschodniej Syrii, gdzie „rządowe siły przejęły kontrolę nad dużymi obszarami regionu Al-Jazeera” po wycofaniu się Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Artykuł przedstawia mieszane uczucia lokalnych chrześcijan, którym towarzyszą „obawy przed odrodzeniem się ISIS” oraz wezwania do „pokojowych rozwiązań politycznych”. Wypowiedzi hierarchy chaldejskiego Antoine Audo i działacza Bashera Ishaka Saadiego promują zgubną wizję świeckiego państwa i dialogu z prześladowcami, całkowicie pomijając nadprzyrodzoną misję Kościoła i prawa Chrystusa Króla.
Naturalistyczne złudzenia w cieniu dżihadu
Faktograficzne przemilczenia artykułu są równie znaczące, co jego treść. Brak jakiejkolwiek wzmianki o islamie jako źródle systematycznych prześladowań chrześcijan od VII wieku stanowi klasyczny przykład modernistycznej autocenzury. Podczas gdy Saadi słusznie wymienia zbrodnie ISIS – „zabójstwa, porwania, zamachy bombowe i podpalenia kościołów” – całkowicie pomija fakt, że korzenie tej przemocy tkwią w islamskiej doktrynie dżihadu i kafirów. Tymczasem Pius XI w encyklice Quas Primas przypominał: „Niechaj więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi, lecz niech ten obowiązek spełnią sami i wraz z ludem swoim, jeżeli pragną powagę swą nienaruszoną utrzymać, i przyczynić się do pomnożenia szczęścia swej ojczyzny”.
Język apostazji: dialog zamiast nawrócenia
Retoryka ekumenicznego samobójstwa przebija przez wypowiedź chaldejskiego „biskupa” Audo, który wzywa do „pojednania i dialogu między zwaśnionymi stronami”. Ta pastoralna kapitulacja stanowi jawną zdradę nakazu Chrystusa: „Idąc na cały świat, głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,15). Tymczasem artykuł bezkrytycznie powiela modernistyczną narrację, jakoby chrześcijanie mieli być jedynie „źródłem nadziei i pozytywności”, a nie żołnierzami Chrystusa Króla walczącymi o podbój dusz dla Królestwa Bożego. Jak trafnie zauważył Pius IX w Syllabusie błędów, potępiając błąd nr 15: „Każdy człowiek jest wolny, aby przyjąć i wyznawać tę religię, którą uzna za prawdziwą pod przewodnictwem światła rozumu”.
Teologiczny bankructwo świeckiego państwa
Najgroźniejszym aspektem publikacji jest promocja herezji państwa świeckiego przez Saadiego, który postuluje: „budowanie nowoczesnych państw cywilnych opartych na praworządności i strukturze instytucjonalnej neutralnej wobec religii”. Ta masońska utopia jest radykalnie sprzeczna z niezmienną doktryną Kościoła, ogłoszoną przez Leona XIII w Immortale Dei: „Państwo, podobnie jak cała społeczność ludzka, musi uznać Boga jako Stwórcę swego i Ojca, a także czcić Jego święte prawa i przykazania”. Wizja „neutralności religijnej” to jedynie kamuflaż dla systematycznej dechrystianizacji, potępionej w 80 punkcie Syllabusa jako błąd głoszący, że „rzymski papież może i powinien pogodzić się z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją”.
Symptom posoborowej zgnilizny
Cała sytuacja stanowi dramatyczny owoc soborowej rewolucji, która pozbawiła Kościół broni duchowej w walce z islamem. Gdyby lokalni chrześcijanie zachowali wiarę w społeczne królowanie Chrystusa, zamiast ulegać ekumenicznym mirażom, ich reakcja na prześladowania byłaby radykalnie inna. Zamiast błagać o „prawa mniejszości”, żądali by nawrócenia Syrii na katolicyzm i ustanowienia prawdziwej monarchii chrześcijańskiej. Pius XI ostrzegał w Quas Primas: „Ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”.
Katolicka recepta: Krzyż i miecz
Jedynym rozwiązaniem dla syryjskich chrześcijan jest powrót do integralnej wiary ich przodków, którzy pod wodzą krzyżowców budowali Królestwo Jerozolimskie. Zamiast uciekać się do świeckich sądów i „praw człowieka”, powinni domagać się przywrócenia stanu z czasów św. Ludwika IX, gdzie islamskie prawodawstwo było zakazane, a kościoły powstawały na ruinach meczetów. Jak nauczał św. Pius X w Lamentabili sane (potępiając błąd nr 58), „prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego” to diabelska sofistyka. Albo Syria uzna niepodzielne panowanie Chrystusa Króla, albo zginie w islamskiej pożodze – trzeciej drogi nie ma.
Za artykułem:
Amid new military moves in northeast Syria, Christians fear ISIS return and call for peace (ewtnnews.com)
Data artykułu: 31.01.2026








