Wnętrze kościoła katolickiego z grupą ludzi zgromadzonych wokół trybuny. Na scenie widoczni są jezuita Dominik Dubiel SJ i kontrowersyjni uczestnicy projektu "Modlitwa w drodze". Scena ukazuje nowoczesny, emocjonalny sposób modlitwy w odróżnieniu od tradycyjnej liturgii katolickiej.

Naturalistyczny humanitaryzm zastępuje modlitwę katolicką w jezuickim projekcie

Podziel się tym:

Portal eKAI informuje o jubileuszu projektu „Modlitwa w drodze”, prezentując go jako „rewolucję duchową” opartą na subiektywistycznej wizji religijności. Inicjatywa, zainspirowana protestanckim wzorcem „Pray As You Go”, od piętnastu lat propaguje redukcję życia duchowego do emocjonalnych przeżyć dostosowanych do „wymagań współczesnego człowieka” – co stanowi klasyczny przykład modernistycznej infiltracji w dziedzinie pobożności.


Synkretyzm metodologiczny i protestanckie inspiracje

Tzw. „profesjonalna marka” – jak określa się projekt jezuitów – jawi się jako laboratorium eksperymentalnej duchowości, gdzie katolicka tradycja zostaje wymieszana z obcymi elementami. Dominik Dubiel SJ chełpi się współpracą z brytyjską platformą Pray As You Go, która powstała w środowisku anglikańskim. Jak trafnie zauważył św. Pius X w encyklice „Pascendi”: „Moderniści nie uznają żadnego autorytetu, wszelkie formy pobożności traktując jako jednakowo wartościowe” (ASS XL, 596).

„Ludzie chętnie dzielą się tymi opowieściami w mailach i komentarzach. Za każdym razem czytamy je z dużym wzruszeniem” – mówi Dominik Dubiel SJ.

To zdanie demaskuje prawdziwy cel przedsięwzięcia: nie prowadzenie dusz do unio mystica z Bogiem poprzez łaskę uświęcającą, lecz tworzenie zbiorowiska wzajemnej adoracji ludzkich przeżyć. Brak jakiegokolwiek odniesienia do sakramentów, stanu łaski czy obowiązku praktyk pokutnych ujawnia czysto naturalistyczne podłoże całej inicjatywy.

Teologiczne bankructwo cyklu „Spotkanie”

Prezentowany jako „duchowa perła” projekt filmowy „Spotkanie” gloryfikuje subiektywne doświadczenia czterech osób, których życiorysy i poglądy pozostają w jaskrawej sprzeczności z katolicką doktryną:

  • Irmina Śliwińska – reżyserka zaangażowana w środowiska feministyczne
  • Kasia Bogusz – wokalistka promująca kulturę masową
  • Błażej Kmieciak – pedagog związany z edukacją seksualną
  • Michał Kłosowski – watykanista kolaborujący z posoborowymi mediami

Dominik Dubiel SJ obwieszcza: „Od kiedy Bóg stał się Człowiekiem, cała rzeczywistość jest uświęcona Jego tajemniczą obecnością”. To heretyckie stwierdzenie pomija fundamentalną prawdę o grzechu pierworodnym i konieczności łaski uświęcającej dla osiągnięcia zbawienia. Św. Augustyn w „Państwie Bożym” nauczał: „Nie ma prawdziwej świętości poza łaską Chrystusa udzielaną przez Jego Kościół” (X, 6).

Redukcja modlitwy do terapeutycznego narzędzia

Artykuł podkreśla, że uczestnicy projektu szukają Boga „w trudnych i pięknych doświadczeniach, przez pracę i relacje”. To typowo modernistyczne przesunięcie akcentu z opus Dei na opus hominis znajduje potępienie w syllabusie Piusa IX: „Człowiek może znaleźć drogę zbawienia w każdej religii” (prop. 16).

„To nie są lukrowane opowieści, ale świadectwa żywej wiary, w których każdy z nas może odnaleźć kawałek własnej historii” – wyjaśnia jezuita.

Użycie terminu „żywa wiara” jako przeciwwagi dla rzekomego „lukru” tradycyjnej duchowości odsłania pogardę dla świętości i ascetyki. Jak zauważył Pius XI w „Quas primas”: „Pokój Chrystusowy może zapanować jedynie pod berłem Chrystusa Króla”, a nie poprzez ludzkie opowieści.

Technologiczne narzędzie demontażu życia duchowego

Chlubienie się nagrodami technologicznymi (Mobile Trends Awards 2014) ujawnia komercjalizację sfery sacrum. Aplikacja mobilna – prezentowana jako „nowoczesne narzędzie ewangelizacji” – w rzeczywistości utrwala:

  1. Redukcję modlitwy do krótkich, emocjonalnych bodźców
  2. Zanik ciszy kontemplacyjnej na rzecz nieustannej stymulacji
  3. Relatywizację obiektywnych norm życia duchowego

Św. Pius X w „Lamentabili” potępił podobne próby: „Interpretacja Pisma Świętego podług wymogów współczesnej wiedzy prowadzi do zatracenia jego nadprzyrodzonego charakteru” (prop. 12).

Projekt „Modlitwa w drodze” stanowi modelowy przykład posoborowej apostazji: zastąpienia transcendencji immanentyzmem, łaski – naturą, a modlitwy – psychologizującym gadulstwem. Jak ostrzegał św. Paweł: „Przyjdą czasy, gdy zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich pożądliwości nazbierają sobie nauczycieli, mając świerzbiące uszy” (2 Tm 4,3).


Za artykułem:
polecaneWspólna droga – Jubileusz Modlitwy w drodze i premiera cyklu filmowego „Spotkanie”
  (ekai.pl)
Data artykułu: 05.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.