Portal eKAI (5 lutego 2026) relacjonuje organizację „Mszy św. w intencji zakochanych” w Łomży pod hasłem „Żar ognia – zakochani u świętego Walentego”. Wydarzenie zaplanowane na 15 lutego w kościele Panien Benedyktynek ma obejmować błogosławieństwo narzeczonych przez „biskupa” Janusza Stepnowskiego, wręczanie parom Pisma Świętego oraz odnowienie przyrzeczeń małżeńskich. Tego samego dnia podobna „Eucharystia” ma odbyć się w Wyszkowie.
Naturalistyczna redukcja sakramentu do emocjonalnego spektaklu
Opisana pseudo-liturgia stanowi jaskrawy przykład zeświecczenia sakramentalnej godności małżeństwa. Casti Connubii Piusa XI jednoznacznie naucza, że „małżeństwo nie jest wymysłem ludzkim, lecz ustanowionym przez Boga i obdarzonym łaskami”. Tymczasem posoborowa impreza redukuje najświętszy sakrament do sentymentalnego widowiska, gdzie:
błogosławieństwo narzeczonych wraz z ich pierścionkami zaręczynowymi przez biskupa Janusza Stepnowskiego, wręczenie każdej parze Pisma Świętego oraz odnowienie przyrzeczeń małżeńskich przez małżonków
przypomina bardziej protestanckie zgromadzenie niż katolicki obrzęd. Brak jakiejkolwiek wzmianki o konieczności stanu łaski u uczestników czy wymogu ważności sakramentu małżeństwa demaskuje heretyckie podejście do łaski uświęcającej.
Teologiczne sprzeniewierzenie się tradycji Kościoła
Św. Walenty czczony jest w tradycji katolickiej jako męczennik za wiarę, nie zaś jako „patron zakochanych” w nowoczesnym, komercyjnym znaczeniu. Martyrologium Romanum wspomina go 14 lutego jako kapłana ściętego za czasów Klaudiusza II Gota, który potwierdził swą wiarę cudami. Przekształcenie tego wspomnienia w okazję do „modlitwy o dar trwałej i szczęśliwej miłości” stanowi:
- Naruszenie kanonu 1271 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., zabraniającego wprowadzania nowych form kultu bez aprobaty Stolicy Apostolskiej
- Relatywizację męczeństwa poprzez połączenie go z walentynkowym sentymentalizmem
- Sprzeniewierzenie się zasadzie lex orandi, lex credendi, gdyż praktyka modlitewna kształtuje wiarę
Organizatorzy z Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Łomżyńskiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży działają wbrew ostrzeżeniu św. Piusa X z encykliki Pascendi Dominici gregis o modernistach, którzy „wszystko, co jest w Kościele, psują i znieprawiają”.
Posoborowa duchowość jako narzędzie dechrystianizacji
Hasło „Żar ognia” odsłania niebezpieczne pokrewieństwo z ruchami charyzmatycznymi potępionymi przez Święte Oficjum 4 września 1924 roku. Dokument Lamentabili sane exitu wyraźnie przestrzega przed wprowadzaniem innowacji liturgicznych służących „dopasowaniu się do potrzeb epoki”. W opisanej pseudo-liturgii widzimy:
wręczenie każdej parze Pisma Świętego oraz odnowienie przyrzeczeń małżeńskich
co stanowi ewidentne naśladownictwo protestanckich praktyk, gdzie Słowo Boże stawiane jest ponad Ofiarą Ołtarza. Tymczasem Sobór Trydencki w sesji V naucza, że „tradycje apostolskie dotyczące zarówno wiary, jak i obyczajów należy przyjmować z równą pobożnością i czcią” co Pismo Święte.
Strukturalna apostazja posoborowej sekty
Uczestnictwo „biskupa” Stepnowskiego w tym bluźnierczym przedsięwzięciu potwierdza jego status jako funkcjonariusza antykościoła. Jeśli przyjął święcenia po 1968 roku, zgodnie z bullą Sacramentum Ordinis Piusa XII, jego święcenia są nieważne. Nawet gdyby posiadał ważne święcenia, współpraca z posoborowymi strukturami czyni go współwinny apostazji.
Milczenie organizatorów w kwestiach:
- Obowiązku czystości przedmałżeńskiej
- Grzeszności konkubinatów i związków niesakramentalnych
- Konieczności ważności małżeństwa dla otrzymania łask
ujawnia prawdziwe oblicze tego wydarzenia jako narzędzia demontażu katolickiej moralności. Jak ostrzegał Pius XI w Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, zburzone zostały fundamenty władzy”.
Jedyną odpowiedzią wiernych katolików na tę antyliturgiczną farsę powinno być:
- Całkowite odrzucenie udziału w posoborowych praktykach
- Szukanie ważnej Mszy św. trydenckiej sprawowanej przez kapłanów w łączności z tradycją
- Modlitwa o nawrócenie organizatorów i uczestników
Prawdziwy kult św. Walentego wymaga naśladowania jego męczeńskiej wierności Chrystusowi Królowi, a nie uczestnictwa w sentymentalnych prezentacjach sprzedawanych jako „duchowe wydarzenie”.
Za artykułem:
05 lutego 2026 | 14:40„Żar ognia” – Łomża zaprasza zakochanych na wyjątkową Mszę św. ku czci św. Walentego (ekai.pl)
Data artykułu: 05.02.2026







