Portal Opoka informuje o kolejnej odsłonie prawnego konfliktu wokół Zbigniewa Ziobry, byłego „ministra sprawiedliwości”. Sprawa, dwukrotnie odraczana z powodu formalnych zarzutów wobec „sędzi” Agnieszki Prokopowicz, dotyczy wniosku o trzy miesięczny areszt dla polityka przebywającego na Węgrzech pod ochroną międzynarodową. Zarzuty prokuratorskie obejmują rzekome niewłaściwe zarządzanie Funduszem Sprawiedliwości, z groźbą kary do 25 lat więzienia.
Fikcja praworządności w państwie bez Boga
Cały spektakl sądowy demaskuje fundamentalny kryzys współczesnych systemów prawnych. Quas primas Piusa XI uczy, że „narody nie zaznają trwałego pokoju, dopóki nie uznają panowania Chrystusa Króla”. Tymczasem proces Ziobry odbywa się w rzeczywistości, gdzie:
„Władza naszej Stolicy postanowiła, że biskup, duchowny lub chrześcijanin z prostego wyznania, który został złożony z urzędu lub ekskomunikowany przez Nestoriusza lub jego zwolenników, po tym jak ten ostatni zaczął głosić herezję, nie będzie uważany za złożonego z urzędu ani ekskomunikowanego. Albowiem ten, kto odstąpił od wiary z takim głoszeniem, nie może nikogo złożyć z urzędu ani usunąć” (Papież Celestyn I).
W świetle tej zasady, współczesne „organy ścigania”, działające w oderwaniu od katolickich fundamentów prawa, nie posiadają legitymacji do ferowania wyroków. „Prokuratorzy” i „sędziowie”, którzy publicznie wspierają aborcję czy związki homoseksualne – jak większość obecnej kadry – automatycznie tracą jurysdykcję na mocy kanonu 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku.
Językowa maskarada „praw człowieka”
Retoryka portalu Opoka odsłania modernistyczne przesiąknięcie relatywizmem językowym. Określenia typu „ryzyko prześladowań politycznych” czy „gwarancje praworządności” służą budowaniu narracji ofiary w oderwaniu od obiektywnych kryteriów moralnych. Tymczasem Pius XI w Quas primas stanowczo przypomina:
„Nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi”.
Brak jakiegokolwiek odniesienia do prawa naturalnego w analizie zarzutów wobec Ziobry dowodzi całkowitej amputacji nadprzyrodzonej perspektywy przez środowiska podszywające się pod katolicyzm.
Teologiczny bankructwo świeckich trybunałów
Spór o Fundusz Sprawiedliwości obnaża teologiczną pustkę współczesnego wymiaru sprawiedliwości. Gdy państwo odrzuciło królewską władzę Chrystusa (Pius XI, Quas primas), jego trybunały stały się narzędziem walki klika rządzących. Cytowany w artykule „mec. Bartosz Lewandowski” powołuje się na Konwencję Genewską – dokument całkowicie naturalistyczny, który w myśl Syllabusu błędów Piusa IX (pkt 77-80) stanowi przejaw „zeświecczenia czasów obecnych”.
Sobór Watykański I w konstytucji Pastor aeternus uczy, że:
„Duch Święty nie został obiecany następcom Piotra po to, aby pod wpływem Jego objawienia podawali nową naukę, lecz aby przy Jego pomocy święcie zachowywali i wiernie wykładali objawienie przekazane przez Apostołów”.
Tymczasem obecny system prawny RP, podobnie jak cała Unia Europejska, opiera się na odrzuceniu tego objawienia na rzecz „wartości” wykreowanych przez rewolucję francuską.
Objawienie apostazji posoborowego establishmentu
Cała afera Ziobry stanowi symptomatyczny przejaw agonii państw odrzucających społeczne panowanie Chrystusa. Gdy w 1925 roku Pius XI ustanawiał święto Chrystusa Króla, przestrzegał:
„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”.
W świetle tej zasady zarówno działania „prokuratora Piotra Woźniaka”, dążącego do „czerwonej noty Interpolu”, jak i ucieczka Ziobry na Węgry, stanowią jedynie przejaw walki dwóch frakcji tego samego apostackiego systemu. Brak tu miejsca na prawdziwą sprawiedliwość, gdyż – jak uczy św. Pius X w Lamentabili – „prawda zmienia się wraz z człowiekiem” w systemach odrzucających niezmienne zasady wiary.
Katolik nie może przyjmować żadnej strony tego konfliktu, gdyż obie działają w ramach struktur całkowicie wyobcowanych z Bożego porządku. Jedynym rozwiązaniem jest powrót do publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa i podporządkowanie prawodawstwa katolickiej nauce społecznej w jej przedsoborowym kształcie.
Za artykułem:
Sąd zajmie się wnioskiem o areszt dla Zbigniewa Ziobry (opoka.org.pl)
Data artykułu: 05.02.2026








