Abp Wenski i jego modernistyczna krucjata: Czy gospodarka ważniejsza od wiary?

Podziel się tym:

Portal EWTN News relacjonuje wystąpienie „arcybiskupa” Thomasa Wenskiego z Miami, który domaga się „stałego rozwiązania” dla haitańskich uchodźców w USA po decyzji sądu federalnego blokującej zniesienie statusu TPS (Tymczasowej Ochrony). „Abp” podkreśla rzekome „straty gospodarcze” dla USA w przypadku deportacji oraz dramatyczną sytuację na Haiti opanowanym przez gangi.


Naturalistyczna redukcja misji Kościoła

Wenski całkowicie pomija nadprzyrodzony wymiar kryzysu, sprowadzając rolę Kościoła do rzecznictwa w imię utylitaryzmu społecznego. Jego argumentacja opiera się wyłącznie na kategoriach ekonomicznych („płacą podatki”, „uczestniczą w gospodarce”) i humanitarnych, co stanowi jawny przejaw modernistycznej redukcji religii do socjologii. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas: „Państwa i narody przypomną sobie, że są poddane panowaniu Chrystusa”. Tymczasem hierarcha posoborowy traktuje państwo jako samowystarczalny byt, ignorując zasadę „Nie masz władzy, która by nie była od Boga” (Rz 13,1 Wlg).

„Haitianie opuszczający Południową Florydę i inne miejsca w USA tak nagle spowodowaliby wielkie szkody gospodarcze dla Stanów Zjednoczonych” – twierdzi Wenski.

Ta heretycka instrumentalizacja osoby ludzkiej jako trybiku maszyny ekonomicznej jest zaprzeczeniem katolickiej nauki o pierwszeństwie dobra duchowego. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne błędy: „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego” (potępiona teza 58).

Teologiczny bankructwo „opcji na rzecz ubogich”

Wenski powtarza slogany o „niewinnych ofiarach” sytuacji na Haiti, całkowicie ignorując teologię grzechu pierworodnego i sprawiedliwości Bożej. Nie wspomina o:

  1. Masowym odwrocie od wiary katolickiej na Haiti na rzecz voodoo
  2. Systemowym łamaniu zasad moralnych przez kolejne reżimy
  3. Braku jakiejkolwiek wzmianki o potrzebie ewangelizacji czy nawrócenia

Jak zauważa św. Augustyn: „Państwo pozbawione sprawiedliwości staje się zorganizowaną bandą rozbójników”. Proponowane „rozwiązania” ograniczają się do materialnego przetrwania, podczas gdy Kościół prawdziwy głosiłby konieczność:

  • Publicznego poświęcenia Haiti Najświętszemu Sercu Jezusa
  • Wprowadzenia prawa Bożego jako fundamentu odbudowy państwa
  • Masowych misji ekspiacyjnych i rekolekcji

„To miejsce, gdzie nie ma rządów prawa, żadnego rządu, gdzie te gangi i inni przestępcy działają bezkarnie” – opisuje Wenski.

Lecz czy nie jest to nieunikniona konsekwencja odrzucenia królowania Chrystusa? Jak czytamy w Syllabusie błędów Piusa IX: „Państwo, jako źródło i początek wszystkich praw, jest obdarzone pewnym prawem nie ograniczonym żadnymi granicami” (potępiona teza 39).

Schizma w praktyce: Kościół contra państwo

Wezwanie do „zmiany niesprawiedliwych praw” przez Kongres stanowi zdradę katolickiej zasady współpracy tronu i ołtarza. Prawdziwy biskup katolicki nigdy nie przeciwstawiałby się legalnej władzy, lecz wzywał do posłuszeństwa i pokuty. Wenski zajmuje stanowisko typowe dla:

  • Modernistycznej infiltracji społecznej nauki Kościoła
  • Maskowania rewolucji pod płaszczykiem „miłosierdzia”
  • Fałszywego dychotomicznego podziału na „uchodźców” i „oprawców”

Jak uczy Leon XIII w Libertas praestantissimum: „Władza świecka nie może pozwalać na to, co się sprzeciwia cnocie i prawdziwej religii”. Tymczasem posoborowy hierarcha de facto domaga się przyznania przywilejów grupom, które nie tylko nie zasymilowały się kulturowo, ale często praktykują synkretyzm religijny.

Duchowa pustka „tymczasowych rozwiązań”

Koncentracja na statusie TPS odsłania skrajną krótkowzroczność współczesnej pseudo-hierarchii. Wenski przyznaje, że program ten „trzyma ludzi w zawieszeniu” bez ścieżki do obywatelstwa, lecz nie proponuje żadnego rozwiązania zgodnego z katolicką nauką o:

  • Podporządkowaniu polityki imigracyjnej dobru wspólnemu narodu
  • Pierwszeństwie ewangelizacji nad integracją socjalną
  • Ochronie tożsamości narodowej jako gwarancji ładu społecznego

Jak zauważa św. Tomasz z Akwinu: „Żadne społeczeństwo nie może przetrwać bez wspólnego celu”. Proponowanie „stałego rozwiązania” w postaci amnestii imigracyjnej to droga do cywilizacyjnego samobójstwa, które Pius XII nazwał „samowyniszczeniem narodów”.

W miejsce pustej retoryki o „prawach migrantów” Kościół autentyczny głosiłby:

  1. Potrzebę publicznego ekspiacyjnego wynagradzania za grzechy Haiti
  2. Wysłanie misjonarzy zamiast agentów społecznych
  3. Odrzucenie fałszywego ekumenizmu prowadzącego do synkretyzmu

Niestety, Wenski – jak większość posoborowych hierarchów – wybrał rolę „politycznego aktywisty w koloratce”, zdradzając tym samym swoją prawdziwą lojalność względem globalistycznej agendy, a nie Królestwa Chrystusowego.


Za artykułem:
Archbishop Wenski makes case for ‘permanent’ solution for Haitian refugees in U.S.
  (ewtnnews.com)
Data artykułu: 05.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ewtnnews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.