Asyska farsa: posoborowy kult relikwii jako narzędzie neokościelnej propagandy
Portal eKAI (6 lutego 2026) informuje o planowanym na luty i marzec 2026 roku „pierwszym publicznym przedłużonym wystawieniu do publicznej czci szczątków św. Franciszka” w Asyżu. Wydarzenie związane z rzekomymi obchodami 800. rocznicy śmierci „św. Franciszka” oraz „Rokiem Świętym Franciszka” ogłoszonym przez antypapieża bergoglio, ma przyciągnąć „setki tysięcy pielgrzymów”. Organizatorzy zapowiadają uroczyste przeniesienie relikwiarza z krypty do kościoła dolnego Bazyliki pod przewodnictwem kardynała Ángela Fernándeza Artime – uzurpatora tytułu „legata papieskiego”. Zaplanowano również szereg koncertów w kościelnych przestrzeniach, w tym wykonania protestanckich chórów z Tennessee oraz świeckich orkiestr. Całość przybiera formę groteskowego spektaklu, gdzie bałwochwalczy kult relikwii splata się z modernistyczną dewastacją świętości miejsca.
Teologiczny skandal wystawienia relikwii
Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku (kan. 1281 §1) stanowi: „Relikwie świętych, zwłaszcza zaś głównych, niech będą wystawiane do publicznej czci wiernych w godnych miejscach i w sposób przyzwoity”. Tymczasem opisane przedsięwzięcie narusza wszelkie zasady katolickiej pobożności:
Przez cały miesiąc przewidziane są pielgrzymki diecezjalne prowadzone przez biskupów, z udziałem setek wiernych. W sumie spodziewane są setki tysięcy osób, które nawiedzą szczątki świętego.
Już św. Karol Boromeusz w „Instrukcjach o kościele i jego wyposażeniu” (1577) przestrzegał: „Nadto częste wystawianie relikwii prowadzi do znużenia pobożności i spowszednienia sacrum”. Tymczasem 30-dniowa ekspozycja szczątków – połączona z wymogiem internetowej rejestracji – sprowadza kult świętych do poziomu komercyjnego turystycznego „eventu”.
Posoborowa profanacja liturgii
Zarząd Konwentu św. Franciszka zapowiada:
W niedzielę 22 lutego, w kościele górnym Bazyliki o godz. 11.00 zostanie odprawiona Msza Święta, której także przewodniczyć będzie kardynał Ángel Fernández Artime.
Należy z całą mocą podkreślić, że uczestnictwo w jakiejkolwiek formie posoborowego zgromadzenia – zwłaszcza pod przewodnictwem duchownych bez ważnych święceń – stanowi współudział w świętokradztwie. Jak nauczał św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907): „Moderniści, chcąc wprowadzić swe błędy, starają się bezczelnie naruszyć nienaruszalność tradycyjnej liturgii”. Słowa te znajdują makabryczne potwierdzenie w zapowiadanych „koncertach”:
10 marca o godz. 21.00 odbędzie się koncert Knoxville Catholic High School Singers z Tennessee – dyrygent Phillips Holloway. 17 marca z koncertem wystąpi Orkiestra Kameralna z Florencji, pod batutą Liora Shambadala.
Wykonywanie świeckiej muzyki w przestrzeni sakralnej to jawne pogwałcenie dekretu Świętego Oficjum „De musica sacra” (1958), który zabrania „wykonywania w kościołach utworów o charakterze światowym lub teatralnym”.
Franciszkańska duchowość zredukowana do happeningu
Organizatorzy nie kryją, że całe przedsięwzięcie służy nie katolickiej pobożności, lecz promocji posoborowej agendy:
Młodzi z całych Włoch będą mogli spotkać się 14-15 marca na Franciszkańskim Spotkaniu Młodych pod hasłem „Siostra śmierć. Doświadczenie do odrzucenia”.
Tymczasem prawdziwy św. Franciszek w „Pieśni słonecznej” wyśpiewywał: „Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę naszą śmierć cielesną, której żaden żyjący człowiek ujść nie zdoła”. Przemianowanie śmierci z „siostry” na „doświadczenie do odrzucenia” to nie tylko zdrada ducha Biedaczyny z Asyżu, ale zaprzeczenie całej katolickiej eschatologii. Jak pisze św. Bonawentura w „Życiorysie większym św. Franciszka”: „Śmierć była dla niego najdroższą siostrą, która miała wprowadzić go do pańskiego wesela”.
Polski akcent w modernistycznej farsie
Szczególnie bulwersujący jest fakt angażowania w to przedsięwzięcie polskich pielgrzymów:
Pielgrzymi, którzy się zapiszą do nawiedzenia szczątków św. Franciszka będą mogli to uczynić z wraz z przewodnikiem, także w języku polskim.
Należy jasno stwierdzić: każdy katolik mający świadomość kryzysu w Kościele powinien unikać tego typu wydarzeń jak zarazy. Udział w nich nie tylko nie przynosi łask, ale naraża duszę na niebezpieczeństwo współuczestnictwa w bałwochwalczym kulcie. Jak ostrzegał Pius XI w encyklice Mortalium animos (1928): „Katolicy nie mogą w żaden sposób pochwalać tych działań, które zmierzają do połączenia chrześcijan w jedno wyznanie, jeśli nie opierają się na jedności prawdziwej wiary”.
Zepsucie franciszkańskiego charyzmatu
Całe przedsięwzięcie stanowi smutne zwieńczenie procesu systematycznej destrukcji franciszkańskiego charyzmatu. Gdy prawdziwy św. Franciszek nakazywał braciom „nie posiadać niczego na ziemi” (Reguła niezatwierdzona, rozdz. VIII), współcześni „dziedzice” Biedaczyny organizują komercyjne przedsięwzięcia z rejestracją online, biletami i koncertami. Trudno o bardziej jaskrawy kontrast między świętością a modernistyczną parodią.
W świetle niezmiennej doktryny katolickiej należy jednoznacznie potępić tę farsę jako:
- Bałwochwalcze nadużycie kultu relikwii
- Profanację przestrzeni sakralnej
- Narzędzie neokościelnej indoktrynacji
- Dowód całkowitego zerwania posoborowej sekty z katolicką tradycją
Jedyną godną odpowiedzią wiernych na tę modernistyczną groteskę powinno być zawierzenie się Niepokalanemu Sercu Marji i modlitwa o nawrócenie tych, którzy w ciemnościach modernizmu zagubili drogę do prawdziwego Kościoła Chrystusowego.
Za artykułem:
06 lutego 2026 | 20:43Publiczne wystawienie szczątków św. Franciszka wkrótce w Asyżu (ekai.pl)
Data artykułu: 06.02.2026








