Wnętrze tradycyjnego kościoła z Erika Vardena na ambonie, z duża krucyfiksem w tle

Erik Varden i jego „Uzdrawiające rany” – duchowa iluzja neo-Kościoła

Podziel się tym:

Portal Opoka informuje o książce „Uzdrawiające rany” autorstwa „biskupa” Erika Vardena, prezentując ją jako „lekturę, która nie ucieka od tematów bólu, ran i traumy, lecz proponuje drogę ich przemiany w świetle wiary i ciszy”. Publikacja ta ma rzekomo stanowić duchowe przygotowanie do rekolekcji dla uzurpatora Leona XIV i watykańskiej kurii.


Faktograficzne przemilczenia

W analizowanym tekście pominięto kluczowy fakt: Erik Varden przyjął „święcenia” i „sakrę biskupią” w całkowicie nieważnym rycie posoborowym, który Pius XII w encyklice Sacramentum Ordinis (1947) wyraźnie określił jako niewystarczający do ważnego przekazania sakramentu. Nie wspomniano również, że trapista Varden publicznie wypowiadał się pozytywnie o „ekumenizmie” i „dialogu międzyreligijnym”, co stoi w jawnej sprzeczności z nauczaniem św. Piusa X, który w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) potępił modernizm jako „syntezę wszystkich herezji”.

„Autor nie zaprzecza dramatyzmowi krzyża, ale pokazuje, że zatrzymanie się przy nim nie prowadzi do rozpaczy, lecz do przemiany” – czytamy w artykule.

To zdanie demaskuje fundamentalny błąd: Krzyż nie jest „dramatem” do kontemplacji, ale jedyną Ofiarą przebłagalną za grzechy świata. Św. Paweł wyraźnie naucza: „Chrystus raz ofiarowany na zgładzenie grzechów wielu” (Hbr 9,28 Wlg). Brak w tekście jakiegokolwiek odniesienia do wymiaru ekspiacyjnego Krzyża, co Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) określił jako „usunięcie Jezusa Chrystusa i Jego najświętszego prawa z obyczajów”.

Językowa demaskacja modernizmu

Retoryka artykułu opiera się na typowo modernistycznym słownictwie: „przemiana” (zamiast nawrócenia), „integracja wewnętrzna” (zamiast łaski uświęcającej), „doświadczenie” (zamiast objawionej prawdy). Użycie terminu „smutkoradość” (charmolupē) to klasyczny przykład psychologizacji wiary, przeciwko której Pius X w dekrecie Lamentabili (1907) potępił tezę, że „dogmaty są tylko interpretacją faktów religijnych przez umysł ludzki”.

„Wielkanoc nie jest wydarzeniem minionym, ale teraźniejszym; że zależy od niej nasze życie, nasza radość i nadzieja” – cytuje portal słowa Vardena.

To stwierdzenie pomija fundamentalną prawdę: Wielkanoc to konkretne historyczne wydarzenie Zmartwychwstania, którego prawdziwości Kościół bronił na Soborze Nicejskim (325), potępiając wszelkie próby relatywizacji. Teza o „teraźniejszości Wielkanocy” to czysty modernizm, sprzeczny z definicją wiary jako „przyzwolenia na prawdy objawione” (Sobór Watykański I, 1870).

Teologiczne bankructwo

Koncepcja „uzdrowienia ran” przedstawiona w książce Vardena całkowicie ignoruje katolicką naukę o grzechu pierworodnym i konieczności łaski uświęcającej. Św. Augustyn w Państwie Bożym (XIII, 14) naucza: „Rana grzechu pierworodnego jest tak głęboka, że tylko Chrzest może ją uleczyć”. Tymczasem Varden proponuje jakąś formę terapii duchowej oderwanej od sakramentalnego życia Kościoła.

Brak także ostrzeżenia, że przyjmowanie „Komunii” w strukturach posoborowych, gdzie „Msza” została zredukowana do stołu zgromadzenia, a rubryki naruszają teologię Ofiary przebłagalnej, jest świętokradztwem. Pius XII w encyklice Mediator Dei (1947) przypominał: „Ofiara Eucharystyczna opiera się na nakazie Chrystusa: 'To czyńcie na moją pamiątkę’”.

Symptomatyczna apostazja

Fakt, że uzurpator Leon XIV wybrał Vardena na rekolekcjonistę, potwierdza tylko całkowite odejście neo-Kościoła od wiary katolickiej. Jak czytamy w Syllabusie Piusa IX (1864): „Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła” (teza 55) – co doskonale realizuje duchowość Vardena, pozbawiona jakichkolwiek odniesień do społecznego panowania Chrystusa Króla.

Proponowana w książce „droga od rany do pokoju” to klasyczny przykład naturalizmu potępionego przez Sobór Watykański I (1870), który definiował wiarę jako „nadprzyrodzoną cnotę”. Tymczasem cała narracja skupia się na ludzkich emocjach, całkowicie pomijając konieczność stanu łaski, praktyki pokutne i unikanie okazji do grzechu.

Książka Vardena i jej promocja przez portal Opoka stanowią kolejny dowód głębokiego kryzysu struktury posoborowej. Jak pisał św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Kościół jest widzialną społecznością prawdziwych wiernych, wyznających tę samą wiarę i uczestniczących w tych samych sakramentach”. Gdzie jest ta wiara w propozycjach Vardena? Zastąpiono ją psychologiczną mgłą, która prowadzi duszę nie do zbawienia, ale do wiecznej zatraty.


Za artykułem:
Bp Erik Varden – rekolekcjonista papieża. Jego książka ukazuje się w Polsce
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 06.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.