Portal eKAI informuje o planowanej peregrynacji relikwii „błogosławionego” Stefana Wyszyńskiego w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Według doniesień z 8 lutego 2026 r., akcja ma potrwać od 21 lutego 2026 do 5 czerwca 2027, obejmując wszystkie parafie pod zarządem uzurpatora Wiesława Śmigla. Oficjalnym pretekstem jest 70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu, przedstawianych jako „aktualny program odnowy moralnej i duchowej”.
Teologiczne bankructwo „Ślubów Jasnogórskich”
„Śluby dotyczą nie tylko życia religijnego, ale także społecznego i rodzinnego – w tym ochrony małżeństwa, wychowania młodego pokolenia w wierze oraz troski o życie i dobro wspólne” – deklaruje pan Śmigiel. To klasyczny przykład naturalistycznej redukcji nadprzyrodzonego powołania Kościoła. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas: „królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] jednostki, czy rodziny, czy państwa, bo ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”. Tymczasem tzw. Śluby Jasnogórskie z 1956 r. stanowią próbę zastąpienia Sociale Regnum Christi mglistym programem „odnowy moralnej”, pozbawionym teologicznych fundamentów.
Wyznamienite milczenie o konieczności publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa (por. Quas Primas, pkt 18) demaskuje prawdziwy cel przedsięwzięcia: zastąpienie katolickiego porządku społecznego świeckim aktywizmem w pseudo-religijnej otoczce. „Troska o życie i dobro wspólne” okazuje się pustym frazesem, gdy równocześnie struktury posoborowe błogosławią związki niesakramentalne i promują ekumeniczne bałwochwalstwo.
Kult „błogosławionego” jako narzędzie rewizji doktryny
Wspomnienie o „osobistych związkach bł. Wyszyńskiego z regionem” służy legitymizacji niekanonicznego kultu osoby nigdy nie wyniesionej do chwały ołtarzy w nieprzerwanym Kościele Katolickim. „Beatufikacja” dokonana przez modernistycznego uzurpatora w 2021 r. stanowi jawną herezję, sprzeczną z kanonem 1405 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., który zastrzegał kanonizacje wyłącznie dla papieży prawowitych. Jak podkreśla Pius XI: „Wiara, że Bóg jest rzeczywistym Autorem Pisma Świętego, jest zbytnią naiwnością lub brakiem wiedzy” (Lamentabili Sane, pkt 9). Analogicznie, wiara w ważność posoborowych „beatyfikacji” wymagałaby zawieszenia zasad rozumu.
„Prymas Tysiąclecia swoją pasterską posługą uczył, że «od zmian zewnętrznych ważniejsza jest przemiana wewnętrzna», a prawdziwa wiara wymaga życia w zgodzie z Bogiem, Ewangelii i Kościołem”
Ten frazes o „przemianie wewnętrznej” odsłania sedno modernistycznej herezji: redukcję wiary do subiektywnego doświadczenia, oderwanego od obiektywnych prawd objawionych. Św. Pius X w Pascendi Dominici Gregis demaskował: „Moderniści […] utrzymują, że wiara Kościoła zawarta jest w żywym doświadczeniu i że podlega ewolucji”. Tymczasem prawowity papież Pius XII w Humani Generis stanowczo potępił „fałszywą filozofię immanentyzmu”, stojącą u podstaw całej tej retoryki.
Pseudo-relikwie w służbie rewolucji liturgicznej
Organizacja „nawiedzenia relikwii” przez 16 miesięcy stanowi typowy przejaw posoborowej teatralizacji sacrum. Jak przypomina dekret Świętego Oficjum z 8 maja 1856 r., autentyczny kult relikwii wymaga:
1. Pewności co do autentyczności szczątków
2. Kanonicznego uznania świętości osoby
3. Zachowania rubryk właściwych kultowi publicznemu.
Żaden z tych warunków nie jest spełniony w przypadku Wyszyńskiego – osoby nigdy nie poddanej procesowi beatyfikacyjnemu według norm przedsoborowych, której rzekome relikwie poddane zostają „wędrówce” po modernistycznych ośrodkach. To nie peregrynatio, lecz parodia – podobna do masońskich procesji z „relikwiami” Wielkiego Architekta.
Maryjny kamuflaż dla apostazji
Największym bluźnierstwem artykułu jest próba zawłaszczenia tytułu Mater Ecclesiae dla usankcjonowania całej operacji: „Peregrynacja jest przygotowaniem do ponownego zawierzenia archidiecezji Matce Bożej – Matce Kościoła”. Tymczasem prawdziwe zawierzenie Maryi dokonuje się przez poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi na sposób żądany w Fatimie – czego struktury posoborowe konsekwentnie odmawiają, szerząc jednocześnie kult fałszywych objawień (Medjugorje, „Franciszkowych” etc.).
Jak ostrzega Pius XI w Quas Primas: „Wyznać przed grobem Apostołów i wobec Nas, że są i pozostaną w Królestwie Chrystusa” – to jedyna droga, podczas gdy neo-kościół proponuje pogańską wędrówkę za relikwiami antybiskupa. Prawdziwa pobożność maryjna wyraża się przez Różaniec i naśladowanie cnót, nie zaś przez puste gesty „zawierzenia” oderwanego od uznania praw Chrystusa Króla.
W obliczu tej kolejnej farsy, katolicy powinni pamiętać słowa Quas Primas: „Jeżeli Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw […] musiało być wstrząśnięte całe społeczeństwo ludzkie”. Nie pseudo-peregrynacje, lecz powrót do Tradycji i prawowitej hierarchii stanowią jedyne lekarstwo na apostazję naszych czasów.
Za artykułem:
08 lutego 2026 | 18:18Wkrótce peregrynacja relikwii bł. S. Wyszyńskiego w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej (ekai.pl)
Data artykułu: 08.02.2026








