Chiński reżim torturą sumień – 20 lat więzienia dla katolika Jimmy’ego Laia

Podziel się tym:

Portal Opoka relacjonuje skazanie 78-letniego Jimmy’ego Laia – brytyjskiego obywatela i katolika – na 20 lat więzienia przez sąd w Hongkongu pod zarzutem „spisku” przeciwko władzom Chin. Brytyjska minister spraw zagranicznych Yvette Cooper apeluje o „uwolnienie ze względów humanitarnych”, przemilczając przy tym prawdziwą naturę komunistycznego reżimu.


Naturalistyczna redukcja cierpienia sprawiedliwego

„Ponownie apeluję do władz Hongkongu o zakończenie jego przerażającego cierpienia i uwolnienie go ze względów humanitarnych” – deklaruje Cooper. Ton tego wezwania ujawnia całkowite podporządkowanie współczesnej polityki zasadom naturalizmu. W miejsce jednoznacznego potępienia systemu prześladującego niewinnych – jakim jest komunistyczne państwo chińskie – mamy tu mdły humanitaryzm pozbawiony transcendentnego punktu odniesienia. Brak jakiejkolwiek wzmianki o łamaniu prawa Bożego, wolności religijnej czy obowiązku nieposłuszeństwa władzy tyrańskiej (por. Dz 5,29) dowodzi, że dla współczesnych „przywódców” lex divina przestała być normatywna.

„Sąd stwierdził, że Lai był ‘siłą napędową’ spisku, mającego na celu skłonienie USA i innych państw do nałożenia sankcji na Chiny oraz blokady Hongkongu”

Przedstawienie obrony podstawowych wolności jako „spisku” jest klasycznym chwytem totalitaryzmów. Już Pius XI w encyklice Divini Redemptoris ostrzegał, że „komunizm jest z natury swej przewrotny i nie może dopuścić, by obok niego istniała jakakolwiek władza, której by nie uznawał za wyższą od siebie”. Tymczasem artykuł nie podejmuje żadnej próby teologicznej oceny samej istoty reżimu, który – przypomnijmy – systematycznie niszczy Kościół katolicki, prześladuje wiernych i zastępuje religię kultem państwa.

Kryminalizacja cnót obywatelskich

Opis skazania Laia za „podżeganie do nienawiści wobec rządu” przez wykorzystanie „Apple Daily” jako „narzędzia politycznego lobbingu” ujawnia patologiczną logikę systemów odrzucających boski porządek. W świetle katolickiej nauki społecznej wolność prasy stanowi jedno z podstawowych narzędzi obrony prawdy i sprawiedliwości (León XIII, Libertas praestantissimum). Tymczasem reżim pekiński – wzorem wszystkich rewolucyjnych tyranii – utożsamia krytykę władzy z przestępstwem, co Pius XII nazwał „wynaturzeniem porządku moralnego” (przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej, 1947).

Komunikat sądu głoszący, że działania oskarżonego zmierzały do „upadku Komunistycznej Partii Chin” zasługuje na szczególne potępienie. Jak bowiem nauczał św. Augustyn: „Państwo, które nie kieruje się sprawiedliwością, jest tylko bandą rozbójników” (De civitate Dei, IV, 4). W tym kontekście dążenie do obalenia bezbożnej władzy nie tylko jest moralnie dopuszczalne, ale może stać się obowiązkiem sumienia.

Zatrute źródła „humanitaryzmu”

Cała narracja brytyjskiej minister Cooper skupia się na „prerażającym cierpieniu” 78-latka, całkowicie pomijając wymiar duchowy prześladowań. Dla katolika cierpienie niesprawiedliwie skazanego – będące udziałem niezliczonych męczenników Kościoła – nie jest jedynie „problemem humanitarnym”, lecz uczestnictwem w męce Chrystusa (Kol 1,24). Brak jakiegokolwiek odniesienia do wiary Laia (wspomnianej mimochodem tylko w drugim artykule portalu) oraz jego statusu jako katolika działającego w obronie prawdy, dowodzi zaniku nadprzyrodzonej wrażliwości u współczesnych polityków.

„Lai – najsłynniejszy więzień sumienia”

Określenie „więzień sumienia” – choć słuszne w warstwie opisowej – zostaje zawłaszczone przez świecki dyskurs praw człowieka, odarty z chrześcijańskiego fundamentu. Tymczasem to właśnie „Chrystus wyzwolił nas ku wolności” (Gal 5,1), a każde autentyczne sumienie kształtuje się w świetle Objawienia. Pominięcie tej perspektywy czyni z Laia jedynie ofiarę politycznego konfliktu, a nie świadka prawdy w świecie opanowanym przez „moce ciemności” (Ef 6,12).

Milczenie o prześladowaniach religijnych

Najjaskrawszą luką w relacjonowaniu sprawy jest całkowite przemilczenie systematycznego niszczenia Kościoła w Chinach przez reżim komunistyczny. Jak przypomina Pius XII, „Kościół katolicki (…) nigdy nie przestanie potępiać wszelkich form prześladowań, bez względu na to, kogo dotykają” (przemówienie do prawników katolickich, 1946). Tymczasem artykuł ogranicza się do powierzchownej krytyki „łamania praw człowieka”, nie wspominając o:

  • Likwidacji podziemnego Kościoła
  • Prześladowaniach biskupów wiernych Rzymowi
  • Systematycznej ateizacji społeczeństwa
  • Niszczeniu miejsc kultu

To wymowne milczenie świadczy o przyjęciu paradygmatu laicità – herezji potępionej już przez Piusa IX w Syllabusie błędów (pkt 55), która oddziela życie publiczne od wpływów religii. W ten sposób nawet rzekomo „przychylne” głosy zachodnich polityków stają się nieświadomym narzędziem laicyzacji dramatu prześladowań.

Symptom apostazji Zachodu

Sprawa Jimmy’ego Laia obnaża głębszy kryzys: utratę przez cywilizację zachodnią zdolności do obrony własnych fundamentów. Gdy brytyjska minister ogranicza się do „humanitarnego” żądania uwolnienia więźnia, sama Wielka Brytania sankcjonuje:

  • Aborcję na życzenie (w tym selektywną ze względu na płeć)
  • Eutanazję
  • Demontaż rodziny poprzez „małżeństwa” homoseksualne

Jak zauważył Pius XI w Quas Primas, „nie będzie trwałego pokoju, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. W świetle tej zasady „obrona praw człowieka” oderwana od uznania królewskiej władzy Chrystusa staje się jedynie fasadową aktywnością skazaną na porażkę.

Dopóki Zachód nie powróci do zasad wypływających z Regnum Christi, jego protesty przeciwko reżimom takim jak chiński będą jedynie hipokryzją pozbawioną duchowej mocy. Jimmy Lai zasługuje nie tylko na wolność cielesną, lecz przede wszystkim na naszą modlitwę, by jego więzienie stało się – wzorem św. Pawła – narzędziem głoszenia Ewangelii (Flp 1,12-14).


Za artykułem:
Brytyjskie władze wzywają Chiny do uwolnienia Jimmy'ego Laia
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 09.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.