„The Holy See informed the Diocese of Peoria that the cause for the Venerable Servant of God Archbishop Fulton J. Sheen can proceed to beatification” – donosi portal EWTN News, nie precyzując jednak, iż chodzi o antykościelną strukturę okupującą Watykan. Akt ten stanowi kolejny element rewizji katolickiej doktryny o świętości, dostosowanej do potrzeb neo-kościoła Nowego Adwentu.
Teologiczna nieważność procesu
Bądźmy jasni: żadna beatyfikacja dokonana przez posoborowych uzurpatorów nie posiada najmniejszej wartości. Jak nauczał papież Benedykt XIV w dziele De Servorum Dei beatificatione, ważność procesu kanonizacyjnego wymaga nienaruszalności czterech filarów:
1. Nieomylnego Magisterium Kościoła
2. Wiarygodnego trybunału badającego cnoty
3. Cudu zatwierdzonego po wnikliwym dochodzeniu
4. Jednomyślnej zgody Ludu Bożego (consensus fidelium)
W przypadku Sheena mamy do czynienia z systemowym fałszowaniem wszystkich tych elementów. „Cud” zatwierdzony przez bergoglia w 2019 roku – rzekome uzdrowienie martwo urodzonego dziecka – budzi poważne wątpliwości medyczne i teologiczne. Św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) przestrzegał: „Moderniści, by udowodnić swe błędy, nie wahają się fabrykować cudów, które jedynie ośmieszają powagę rzeczy nadprzyrodzonych” (n. 13).
Ekumeniczna deformacja świętości
Chwalenie Sheena jako „głosu ewangelizacji w XX wieku” pomija jego zdradziecką współpracę z modernistyczną rewolucją. Jego program telewizyjny „Life Is Worth Living” – chwalony przez „biskupa” Tylkę jako „przełomowy” – w rzeczywistości wprowadzał protestanckie metody ewangelizacji, sprzeczne z dekretem Świętego Oficjum z 1948 roku potępiającym „świeckie formy apostolatu”.
Co więcej, Sheen aktywnie promował herezję amerykanizmu potępioną przez Leona XIII w liście Testem benevolentiae (1899), gdzie papież przestrzegał przed „przystosowywaniem doktryny do ducha czasów”. Jego ekumeniczne wystąpienia z rabinami i pastorami jawią się jako jawne pogwałcenie zasad św. Piusa X, który w dekrecie Lamentabili sane potępił tezę, jakoby „protestantyzm był inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej” (propozycja 18).
Zatajane kompromitacje moralne
Artykuł z lekceważeniem traktuje ciężkie zarzuty o ukrywanie nadużyć seksualnych, twierdząc, że „życie w cnocie Sheena nigdy nie zostało podważone”. Tymczasem już św. Alfons Liguori w Theologia Moralis nauczał, że zaniedbanie obowiązku denuncjacji grzechów publicznych stanowi współudział w złu (lib. VI, n. 623).
Fakt, iż „biskup” Matano z Rochester wstrzymywał beatyfikację z powodu dochodzenia dotyczącego nadużyć, potwierdza tylko systemowy kryzys moralny pseudo-hierarchii. Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Jawny grzesznik traci jurysdykcję kościelną ipso facto” (De Romano Pontifice, II.30). Tym bardziej nie może być wzorem świętości!
Liturgiczna i doktrynalna zapaść
Chwalenie Sheena za „głębokie nabożeństwo do Eucharystii” brzmi jak ponury żart, gdy przypomnimy sobie jego aktywny udział w niszczeniu katolickiej liturgii. Jako członek „komisji liturgicznej” podczas anty-soboru Vaticanum Secundum współtworzył podwaliny dla Novus Ordo – parodii Mszy św., która jak nauczał św. Pius V w bulli Quo primum, „zawsze będzie miała moc potępienia”.
Nie przypadkiem portal EWTN – będący tubą neokościoła – tak entuzjastycznie promuje tę farsę beatyfikacyjną. To klasyczna taktyka modernistów: stworzyć pozory ciągłości z Tradycją, by skuteczniej ją zniszczyć. Św. Pius X ostrzegał przed tym w Pascendi: „Moderniści udają katolików, by tym skuteczniej podkopywać fundamenty wiary” (n. 3).
Quo vadis, ecclesia?
Sprawa Sheena odsłania całą głębę apostazji posoborowego establishmentu. Gdy prawowici papieże kanonizowali takich gigantów wiary jak św. Piotr Kanizjusz czy św. Robert Bellarmin – mistrzów ortodoksji i pogromców herezji – antykościół beatyfikuje teleewangelistów głoszących „nowe objawienie” zgodne z duchem czasów.
Jakże aktualne brzmią dziś słowa Piusa IX z Syllabusa błędów: „Kościół powinien się pogodzić z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (błąd nr 80). W obliczu tej herezji, jedyną odpowiedzią wiernych pozostaje nieugięte trwanie przy depositum fidei i prawowitej hierarchii – nawet jeśli miałoby to oznaczać samotność współczesnych katakumb.
Za artykułem:
Venerable Fulton Sheen to be beatified (ewtnnews.com)
Data artykułu: 09.02.2026






