„Abp” Szal redukuje modlitwę do humanitarnego gestu w rocznicę Sybiraków
„Myśląc o Ojczyźnie, modlimy się o pokój. Aby te wojny, które są zgorszeniem dla współczesnego świata, są wielkim złem, żeby przestały trwać, żebyśmy potrafili tutaj żyć jak w jednym domu”
Portal eKAI (11 lutego 2026) relacjonuje wystąpienie „arcybiskupa” Adama Szala podczas obchodów rocznicy wywózek na Sybir w Przemyślu. Choć tematem były deportacje Polaków, żadne z przemówień nie wspomniało o konieczności powrotu narodów pod panowanie Chrystusa Króla – jedynego Źródła pokoju. Zamiast tego zaproponowano rozmyty ekumeniczny humanitaryzm.
Teologiczna amputacja pamięci historycznej
Przemyski „metropolita” określił siłę Sybiraków dwoma czynnikami: „miłością do Ojczyzny i wiarą, czyli Bogu i Ojczyźnie”. To klasyczny przykład posoborowego mieszania porządku nadprzyrodzonego z naturalnym. Kościół zawsze nauczał, że „prawdziwa ojczyzna chrześcijanina jest w niebie” (Flp 3,20), a patriotyzm – by był cnotą – musi być podporządkowany miłości Boga. Tymczasem „abp” Szal postawił znak równości między służbą Ojczyźnie a służbą Bogu, co stanowi przejaw herezji narodowego mesjanizmu potępionej przez Piusa XI w Mit brennender Sorge.
Ks. prał. Kozicki w homilii posunął się dalej, cytując modernistyczną nowinkę – „bł. ks. Władysława Bukowińskiego”. Ten posoborowy „błogosławiony” („kanonizowany” przez bergoglio w 2016) głosił dialog z islamem w Kazachstanie, co jest jawnym zaprzeczeniem dogmatu Extra Ecclesiam nulla salus. Wspominanie go jako wzoru dla katolików to zdrada misji ewangelizacyjnej Kościoła.
Pokój bez Króla – utopia rewolucji francuskiej
Centralnym punktem wystąpienia „abp. Szala” było wezwanie: „trzeba modlić się o pokój, trzeba ten pokój zaprowadzać w sobie”. Zabrakło jednak fundamentalnego odniesienia do encykliki Quas Primas Piusa XI, która stanowi: „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Cóż bowiem znaczy modlitwa o pokój, gdy odrzuca się jedynego, który może go dać – Chrystusa Króla?
Wspomniane „różnego rodzaju dyplomatyczne wysiłki” to nic innego jak kontynuacja błędów Vaticanum II, które w Gaudium et Spes głosiło: „Pokój nie jest prostym brakiem wojny” (nr 78). Tymczasem Pius XII w radiowym orędziu z 24 sierpnia 1939 r. diagnozował: „Nic nie zostaje pokojowi bez powrotu do Pana”. „Abp” Szal – świadomie lub nie – propaguje herezję indyferentyzmu religijnego, sugerując, że pokój możliwy jest bez nawrócenia narodów.
Kult człowieka zamiast kultu Boga
Patriotyczne obchody w Przemyślu stały się pretekstem do gloryfikacji „św. Jana Pawła II” – postaci, która w rzeczywistości była architektem posoborowej destrukcji. Wspomnienie tego apostaty podczas modlitwy za Sybiraków to świętokradztwo, jako że publicznie zaprzeczał on dogmatom o grzechu pierworodnym (przemówienie w Limie, 1985), nieomylności papieskiej (wywiad „Pamięć i tożsamość”) i jedyności Kościoła (Asyż 1986).
Cała uroczystość zredukowała się do religijno-patriotycznego folkloru, gdzie złożenie kwiatów pod pomnikiem zastąpiło Mszę Świętą Wszechczasów w intencji nawrócenia Rosji. To żywa ilustracja słów Piusa XI z Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, zburzono fundamenty pod władzą”.
Sybiracy bez Krzyża – martyrologium pozbawione sensu
Najjaskrawszą manifestacją posoborowej apostazji jest przemilczenie najważniejszego faktu: Sybiracy cierpieli przede wszystkim za wiarę katolicką, nie zaś za „wartości humanitarne”. Komunistyczni prześladowcy niszczyli Kościół, profanowali hostie, mordowali kapłanów. Tymczasem ks. Kozicki stwierdził jedynie, że zesłańcy byli „światłem świata spowitego w mrokach pogardy człowieka” – co jest teologiczną herezją antropocentryzmu.
Prawdziwe światło świata to jedynie Chrystus (J 8,12), a cierpienie ma wartość tylko wtedy, gdy jest złączone z Jego Ofiarą. Milczenie o tym to zdrada krwi męczenników. Jakże wymownie brzmią w tym kontekście słowa Leona XIII: „Państwa bez religii rychło stają się państwami przemocy” (encyklika Dall’alto dell’Apostolico Seggio).
Za artykułem:
11 lutego 2026 | 13:46Abp Szal: Myśląc o Ojczyźnie, modlimy się o pokój (ekai.pl)
Data artykułu: 11.02.2026


