Biznesowe związki marszałka Czarzastego z rosyjskimi kręgami wymagają wyjaśnienia

Podziel się tym:

Biznesowe związki marszałka Czarzastego z rosyjskimi kręgami wymagają wyjaśnienia


Portal Gość.pl (11 lutego 2026) informuje o domniemanych powiązaniach marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z rosyjskim środowiskiem biznesowym. Według doniesień „Rzeczpospolitej”, Swietłana Czestnych – Rosjanka nabywająca udziały w spółce związanej z politykiem – pracuje dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego w Petersburgu (RAD), firmy powiązanej ze sprzedażą majątku Federacji Rosyjskiej, prawdopodobnie także mienia służb specjalnych. Artykuł pomija jednak fundamentalną katolicką analizę moralną takich relacji w świetle społecznego panowania Chrystusa Króla.

Faktograficzne zaniedbania w służbie prawdzie

Przedstawione informacje opierają się na niezweryfikowanych przypuszczeniach dotyczących struktury własnościowej rosyjskich spółek. Brakuje dowodów na bezpośrednie powiązania marszałka z rosyjskimi służbami, co stawia pod znakiem zapytania zasadność publikacji tak daleko idących insynuacji. Wbrew zasadzie „audiatur et altera pars” (wysłuchajmy i drugiej strony), zabrakło stanowiska samego zainteresowanego ani ekspertyzy niezależnych organów śledczych.

„Kontakty z rosyjską wspólniczką powiązaną ze środowiskiem Kremla […] wymagają prześwietlenia”

Takie sformułowanie, choć pozornie rzeczowe, wprowadza element domysłu bez przedstawienia konkretnych dowodów winy. W tradycyjnej katolickiej etyce dziennikarskiej (Rerum Novarum Leona XIII) publiczne oskarżenia wymagają proporcjonalnie większej odpowiedzialności moralnej niż zwykłe informowanie.

Język relatywizujący obowiązki władzy

Ton artykułu zdradza typowo modernistyczne podejście do władzy politycznej. Brakuje odniesienia do „publicznych obowiązków wobec Boga i Jego Kościoła” (Pius XI, Quas Primas), które stanowią fundament katolickiej nauki społecznej. Zamiast tego mamy do czynienia z czysto świecką analizą potencjalnego zagrożenia dla „bezpieczeństwa”, rozumianego w kategoriach doczesnych interesów państwowych.

Niepokojące jest milczenie na temat moralnego obowiązku władz do zerwania jakichkolwiek relacji z reżimami prześladującymi Kościół katolicki w Rosji. Jak przypominał Pius XI w encyklice Divini Redemptoris, „żadna władza nie ma prawa występować przeciw porządkowi moralnemu ustanowionemu przez Boga” – tym bardziej utrzymywać relacji z tymi, którzy ten porządek systematycznie niszczą.

Teologiczne bankructwo świeckiej analizy

Całkowite pominięcie nadprzyrodzonej perspektywy demaskuje duchowy kryzys współczesnego dziennikarstwa. W katolickim ujęciu „każda władza pochodzi od Boga” (Rz 13,1), zatem jej sprawowanie musi być podporządkowane odkupicielskiemu panowaniu Chrystusa Króla. Artykuł ogranicza się do płaskiej analizy „ryzyka operacyjnego”, ignorując:

  • Grzech współpracy ze strukturami wspierającymi prześladowania religijne (Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917, kan. 2334)
  • Naruszenie zasad sprawiedliwości społecznej nakazujących preferencyjną obronę prześladowanych katolików (Quadragesimo Anno Piusa XI)
  • Brak odniesienia do obowiązku władz katolickiego narodu do ochrony „prawdziwej religii” (Syllabus błędów Piusa IX, pkt. 77)

Symptom szerszej apostazji elit

Opisywana sytuacja stanowi jedynie przejaw głębszego kryzysu, o którym ostrzegał św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści […] chcą, aby państwo było ateistyczne”. Brak reakcji katolickich środowisk na tego typu doniesienia pokazuje, do jakiego stopnia polityczny pragmatyzm zastąpił wierność zasadom katolickiego ładu społecznego.

Katolicka odpowiedź na takie doniesienia wymagałaby nie tylko „prześwietlenia” biznesowych powiązań, ale przede wszystkim:

  1. Publicznego zadośćuczynienia Najświętszemu Sercu Jezusa za współpracę z prześladowcami Kościoła
  2. Wprowadzenia jasnych przepisów zabraniających elitom władzy jakichkolwiek relacji z reżimami zwalczającymi katolicyzm
  3. Odtworzenia publicznego kultu Chrystusa Króla jako fundamentu polskiego porządku prawnego

Dopóki analizy polityczne pomijają te fundamentalne wątki, pozostają jedynie przejawem „ślepoty naturalizmu pozbawionego nadprzyrodzonej światłości” (św. Pius X, Lamentabili Sane).


Za artykułem:
Rz: Rosyjskie kontakty marszałka
  (gosc.pl)
Data artykułu: 11.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.