Portal EWTN News relacjonuje (11 lutego 2026) o rzekomym fenomenie wizualnym w kaplicy „Matki Bożej z Lourdes” w argentyńskiej Alta Gracii, gdzie w pustej niszy ołtarzowej wierni dostrzegają niewytłumaczalny wizerunek „Marii”. Autor Walter Sánchez Silva przedstawia to zjawisko jako cudowne, choć bez oficjalnego uznania przez miejscowe „struktury kościelne”.
Naturalistyczne oszustwo podszywające się pod nadprzyrodzoność
Opisywany fenomen wpisuje się w klasyczny schemat pareidolii – psychologicznego zjawiska polegającego na dopatrywaniu się znanych kształtów w przypadkowych wzorach. Jak donosi artykuł: „Widoczne z pewnej odległości, zanika przy bliższym podejściu”, co bezpośrednio wskazuje na optyczną iluzję, nie zaś na działanie łaski.
Kościół katolicki zawsze wymagał materialnego substratu dla uznania objawień prywatnych (kan. 1399 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917). Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis ostrzegał przed modernistycznym pomieszaniem porządku naturalnego z nadprzyrodzonym: „Błąd modernistów polega na mieszaniu bez rozróżnienia porządku naturalnego z nadprzyrodzonym, rozumu z wiarą, filozofii z teologią” (Acta Sanctae Sedis, XL, 1907, s. 642).
Teologiczne bankructwo „znaku bez treści”
Deklaracja karmelitów bosych z 2011 roku, cytowana w artykule, demaskuje duchową pustkę całego zjawiska:
„Jedynym przesłaniem Marji jest to, które zamanifestowała w swoim życiu wśród ludzi i które zostało zapisane w Ewangelii”
. To jawna kapitulacja przed modernistycznym relatywizmem – jeśli fenomen nie niesie nowego objawienia, po co przyciąga tłumy do pustej niszy?
Prawdziwy kult Marji zawsze prowadzi do Chrystusa Króla, jak nauczał Pius XI: „Przez oddawanie tej czci publicznej Królowaniu Pańskiemu muszą sobie ludzie przypomnieć, że Kościół żąda pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej” (encyklika Quas Primas). Tymczasem w Alta Gracii mamy do czynienia z przeciwieństwem – duchową tresurą mas przyciąganych iluzjonistycznym widowiskiem.
Symptom posoborowej duchowej dewastacji
Fakt, że „30 000 pielgrzymów” w 2023 roku dało się zwieść tej mistyfikacji, ukazuje głębię doktrynalnego upadku w argentyńskim „episkopacie”. Cytowana wypowiedź „kardynała” Rossiego podczas „mszy” w 2024 roku to kwintesencja posoborowego naturalizmu: „Doświadczenie słabości i choroby są częścią naszej drogi […] Bóg Ojciec nie chce stracić żadnego ze swoich dzieci”. Brak tu jakiejkolwiek wzmianki o grzechu, konieczności nawrócenia czy Ofierze Kalwarii – tylko pusta, emocjonalna gadka uspokajająca sumienia.
Warto odnotować chronologię wydarzeń: figura usunięta w 2011 roku – rzekomy „cud” pojawia się natychmiast po usunięciu. Czyż nie jest to perfekcyjne odwzorowanie masońskiej strategii opisananej w dokumencie o Fatimie: „Etap 1 (1917-1940): Implantacja przesłania i 'negatywne uwiarygodnienie’ przez sceptycyzm władz”? Usunięcie materialnego przedmiotu kultu otwiera drogę dla spirytualistycznych złudzeń.
Duchowa pułapka w sercu Argentyny
Opisywane zjawisko spełnia wszystkie cechy duchowego oszustwa potępionego już przez św. Jana od Krzyża: „Szatan często ukazuje się pod postacią anioła światłości, zwłaszcza wobec dusz prostackich” (Droga na Górę Karmel, Księga II, Rozdz. 21). Brak jakiegokolwiek nadprzyrodzonego przesłania, brak aprobaty prawowitej władzy kościelnej, brak duchowych owoców nawrócenia – wszystko to wskazuje na demoniczną prowokację.
Kościół katolicki uczył zawsze, że gratia supponit naturam (łaska zakłada naturę). Tymczasem tutaj mamy do czynienia z pogwałceniem praw natury – światło odbijające się w pustym miejscu ma rzekomo tworzyć cudowny obraz. To nie tylko teologiczna herezja, ale i naukowe szaleństwo.
Ostatnie zdanie artykułu najlepiej podsumowuje intelektualny upadek autorów: „Co jeśli nie otrzymasz fizycznego uzdrowienia w Lourdes?”. Prawdziwy katolik wie, że nie pielgrzymuje po cuda, lecz by oddać pokłon Bogu w Trójcy Jedynemu przez ręce Jego Najświętszej Matki. Alta Gracia to kolejny dowód, że posoborowy antykościół zamienił religię Objawienia w targowisko próżnej ciekawości.
Za artykułem:
The image of Our Lady of Lourdes that’s not there but everyone sees it (ewtnnews.com)
Data artykułu: 11.02.2026



