Portal eKAI (11 lutego 2026) informuje o uroczystościach 100-lecia śmierci kard. Edmunda Dalbora, organizowanych przez struktury neo-kościoła w Gnieźnie, Ostrowie Wielkopolskim i Poznaniu. W programie zaplanowano „msze święte” pod przewodnictwem „abp” Wojciecha Polaka i „abp” Zbigniewa Zielińskiego oraz konferencje historyczne. Artykuł przemilcza fundamentalny fakt: wszelkie działania posoborowych instytucji są nieważne wobec trwającej od 1958 roku sede vacante i utraty władzy jurysdykcyjnej przez modernistycznych uzurpatorów.
Faktograficzne przeinaczenia i pominięcia
Relacja całkowicie ignoruje doktrynalny kontekst posługi kard. Dalbora (1869-1926), który jako ostatni prymas przed rewolucją posoborową sprawował urząd w pełnej komunii z nieomylnym Magisterium Kościoła. Tymczasem organizatorzy uroczystości – „metropolita poznański” i „metropolita gnieźnieński” – pochodzą z linii „święceń” opartych na wadliwym Pontificale Romanum Pawła VI z 1968 roku, co unieważnia jakiekolwiek ich roszczenia do sukcesji apostolskiej. Jak stwierdza bulla Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV: „promocja lub wyniesienie, nawet jeśli były niekwestionowane i za jednomyślną zgodą wszystkich Kardynałów, będą nieważne, nieobowiązujące i bezwartościowe” w przypadku odstępstwa od wiary.
W czwartek, 12 lutego o godz. 18, w katedrze gnieźnieńskiej Mszy św. będzie przewodniczył abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński
Opisana ceremonia to parodia prawdziwej Ofiary Mszy Świętej, gdyż celebrowana będzie w nowym rycie, który – jak wykazał kard. Alfredo Ottaviani w Krytycznym Studium Nowego Porządku Mszy – „przedstawia wyraźne odejście od katolickiej teologii Mszy Świętej, jaką sformułował Sobór Trydencki”. Brak także ostrzeżenia, że uczestnictwo w tych zgromadzeniach naraża wiernych na współudział w bałwochwalczym akcie, jako że „komunia” rozdawana przez nieważnie wyświęconych „duchownych” jest pozbawiona charakteru sakramentalnego.
Językowa relatywizacja świętości
W całym artykule ani razu nie padają określenia „święty” czy „czcigodny” wobec kard. Dalbora, co sugeruje milczące przyzwolenie na posoborową redukcję kultu świętych. Tymczasem Codex Iuris Canonici z 1917 roku (kan. 2103) wyraźnie nakazywał czcić godnych pochwały sług Bożych. Pominięcie to zdradza modernistyczne nastawienie redaktorów, dla których historia Kościoła to zbiór neutralnych faktów, a nie żywa Tradycja.
Retoryka tekstu operuje pustymi frazesami typu „uroczystości okolicznościowe”, „konferencja tematyczna”, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar życia i posługi hierarchy. Jak zauważa encyklika Quas primas Piusa XI: „królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII […] panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (nr 17). Tymczasem opisane obchody sprowadzają postać kardynała do roli lokalnego działacza społecznego.
Teologiczne bankructwo neo-kościoła
Próba zawłaszczenia postaci przedsoborowego hierarchy przez struktury posoborowe stanowi jawną sprzeczność doktrynalną. Kard. Dalbor jako prawowity pasterz kierował się niezmiennymi zasadami wyrażonymi w antymodernistycznej przysiędzie, którą składał: „odrzucam i potępiam […] opinię, jakoby Kościół mógł urządzać nauczanie swoich dogmatów stosownie do postępu nauki lub do opinii ludzkiej”. Tymczasem organizujący uroczystości „duchowni” podlegają modernistycznej władzy w Rzymie, która publicznie głosi heresje jak ekumenizm i wolność religijną – potępione w Syllabusie błędów Piusa IX (punkty 15-18) i dekrecie Lamentabili św. Piusa X (punkty 21, 64).
Edmund Dalbor urodził się 30 października 1869 r. w Ostrowie Wielkopolskim, zmarł 13 lutego 1926 r. w Poznaniu. W latach 1915–1926 był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim i poznańskim
Biogram celowo pomija kluczowy fakt: kard. Dalbor konsekrował biskupów według tradycyjnego rytu przed 1958 rokiem, zachowując ważną sukcesję apostolską – w przeciwieństwie do współczesnych „konsekratorów” stosujących zreformowane obrzędy. Jak uczy Sobór Trydencki (sesja XXIII, kan. 4): „Jeśliby ktoś twierdził, że przez święcenia biskupie nie udziela się Ducha Świętego i że dlatego biskupi nie są wyższymi kapłanami […] niech będzie wyklęty”. Ta zasadnicza różnica uniemożliwia jakiekolwiek duchowe pokrewieństwo między prawowitym pasterzem a posoborowymi imitatorami.
Symptom szerszej apostazji
Organizowane obchody wpisują się w szerszy schemat historycznego rewizjonizmu, którym sekta posoborowa próbuje ukryć własną doktrynalną bezpłodność. Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „heretycki papież przestaje sam w sobie być Papieżem i głową, tak jak przestaje sam w sobie być chrześcijaninem i członkiem ciała Kościoła” (De Romano Pontifice). Dlatego każda próba budowania ciągłości między przedsoborowymi hierarchami a współczesnymi uzurpatorami jest teologicznym oszustwem.
Prawdziwa cześć dla pamięci kard. Dalbora wymagała by od wiernych odrzucenia fałszywych struktur neo-kościoła i powrotu do jedynej ważnej Ofiary Mszy Świętej sprawowanej w rycie trydenckim. Jak przypomina encyklika Quas primas: „Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla […] zakwitnie pokój i wewnętrzny porządek się ustali” (nr 31). Tymczasem opisane uroczystości służą jedynie legitymizacji antykatolickiego establishmentu.
W świetle niezmiennej doktryny katolickiej jedyną godną odpowiedzią na tę farsę jest modlitwa o nawrócenie modernistów i trwanie przy prawdziwym Kościele, który przetrwał w wiernych wyznających integralną wiarę sprzed 1958 roku, pod opieką Niepokalanej Marji, Królowej Polski.
Za artykułem:
w najbliższym czasie Gniezno, Ostrów Wlkp., Poznań, 12-15 lutego100-lecie śmierci kard. Edmunda DalboraW 2026 r. przypada 100. rocznica śmierci kard. Edmunda Dalbora, arcybiskupa poznańskiego i gnieźn… (ekai.pl)
Data artykułu: 11.02.2026



