Portal LifeSiteNews (11 lutego 2026) donosi o planowanej przez prezydenta Donalda Trumpa imprezie pod nazwą „Rededicate 250”, mającej odbyć się 17 maja 2026 roku na National Mall w Waszyngtonie. Wydarzenie przedstawiane jest jako „okazja do ponownego poświęcenia się zasadom, które dały początek tej ziemi wolności” poprzez modlitwę i „dziękczynienie Bogu za 250 lat Jego Opatrzności”. W oficjalnym komunikacie Biały Dom wezwał do zjednoczenia się jako „jeden naród pod Bogiem”, powołując się na „nieśmiertelne prawdy” głoszone przez „ojców założycieli”.
Naturalistyczne wypaczenie idei poświęcenia narodu
Organizatorzy „Rededicate 250” jawnie ignorują katolicką doktrynę o sociali regno Christi (społecznym królestwie Chrystusa), redukując akt poświęcenia do mglistego „poddaństwa” pod nieokreślonego „Stwórcę”. Jak stwierdza encyklika Quas primas Piusa XI: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…). I wszystko jedno, czy jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”. Tymczasem Trumpowska inicjatywa celowo unika imienia Jezusa Chrystusa jako jedynego Pana narodów, zastępując Go deistycznym „Bogiem Opatrzności” – konstruktem typowym dla masonerii.
„W speech, song, and storytelling, we will bear witness to the extraordinary story of how God has powerfully and wondrously shaped the United States of America” – czytamy w opisie wydarzenia.
To jawna herezja americanismi potępiona przez Leona XIII w liście Testem benevolentiae (1899), gdzie papież przestrzegał przed „przystosowywaniem doktryny katolickiej do warunków amerykańskich”. Nie ma bowiem „nadzwyczajnej historii” USA jako narodu wybranego – jest tylko historia łaski i grzechu, jak każdego innego kraju pogańskiego. Co więcej, ideologia „ojców założycieli” była otwarcie antykatolicka, czego dowodzi masońska symbolika w dokumentach państwowych i prześladowania katolików w pierwszych dziesięcioleciach republiki.
Teologiczne bankructwo „modlitwy ekumenicznej”
Proponowana forma „modlitwy” z udziałem „przyjaciół i sąsiadów z każdego stanu” to czysty synkretyzm zakazany przez kanon 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917): „Katolicy nie mogą w żaden sposób uczestniczyć czynnie lub biernie w kultach niekatolickich”. Pius XI w Mortalium animos (1928) potępił takie praktyki jako „zdradę religii objawionej”:
„(…) nie wolno katolikom nawet popierać tej opinii, jakoby wyznawcy jakiejkolwiek religii bez różnicy mogli wspólnie (…) oddawać cześć Bogu; taką bowiem postawą wyrzekają się oni wiary katolickiej, głosząc, że jest ona taką samą jak wszystkie inne religie”.
Nadto, organizatorzy posługują się językiem typowym dla modernistycznej herezji: „Bóg” bezimienny, „modlitwa” pozbawiona charakteru przebłagalnego, „odkupienie” rozumiane czysto politycznie. To dokładnie te same błędy, które św. Pius X w Lamentabili sane (1907) określił jako „budowanie religii naturalnej poprzez reinterpretację chrześcijaństwa”.
Polityczny oportunizm w miejsce społecznego panowania Chrystusa
Całe przedsięwzięcie stanowi jawne pogwałcenie zasady Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat (Chrystus zwycięża, Chrystus króluje, Chrystus rozkazuje). Jak nauczał Pius XI w Quas primas, „społeczeństwo ludzkie nie może być dobrze zorganizowane ani szczęśliwe, jeżeli nie uznaje władzy królewskiej naszego Pana”. Tymczasem Trumpowskie „ponowne poświęcenie” pomija:
- Obowiązek publicznego wyznawania religii katolickiej jako jedynej prawdziwej (Syllabus błędów, pkt. 21)
- Nakaz podporządkowania prawodawstwa cywilnego prawu Bożemu (Quas primas: „prawo Chrystusa winno królować w państwach”)
- Kult Niepokalanego Serca Marji jako konieczny warunek pokoju – choć w tym przypadku mowa o fałszywym kulcie fatimskim
Zamiast tego mamy do czynienia z czysto politycznym spektaklem, gdzie „Bóg” jest tylko narzędziem legitymizacji świeckiej władzy – dokładnie tak, jak to potępił Pius IX w Syllabusie (pkt. 55: „Kościół powinien być oddzielony od państwa”).
Patologiczny objaw apostazji posoborowej
Fakt, że portal deklarujący się jako „katolicki” (LifeSiteNews) bezkrytycznie promuje tę masońską farsę, ukazuje głębię kryzysu w strukturach okupujących Watykan. Gdyby istniał prawowity papież, natychmiast potępiłby takie bluźniercze „poświęcenia” i wezwał katolików do ich bojkotu. Niestety, po 1958 roku nie ma już autorytetu zdolnego do reakcji. „Rededicate 250” to logiczny owc Vaticanum II i herezji wolności religijnej – potwierdza tylko, że USA jako państwo pozostaje w stanie formalnej apostazji od Chrystusa Króla.
Jedyną godną odpowiedzią wiernych katolików może być modlitwa o rychłe ustanowienie społecznego panowania Najświętszego Serca Jezusowego i publiczne odprawienie aktu poświęcenia narodu amerykańskiego prawdziwemu Królowi Wszechświata – z pominięciem świeckich uzurpatorów i ich bluźnierczych spektakli.
Za artykułem:
Trump announces faith event on National Mall to pray for God’s blessing upon the US (lifesitenews.com)
Data artykułu: 11.02.2026


