Portal Gość Niedzielny relacjonuje uroczystość z 10 lutego 2026 r. w bydgoskim kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz bł. Antoniego Świadka, gdzie odbył się tzw. pogrzeb dzieci zmarłych przed urodzeniem. Według relacji, „ks. Arkadiusz Muzolf, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy” wygłosił przemówienie pełne sentymentalnych uniesień:
„Będzie ona zawsze między wami i waszymi dziećmi, aż do chwili, kiedy spotkacie się w domu naszego Ojca. Nasi mali bracia i siostry już na zawsze są w waszej rodzinie. Cieszę się zawsze jak rodziny, które straciły swoje dzieci, zawsze mówią +i mamy jeszcze jedno czy dwoje dzieci w niebie+. To jest prawda świętych obcowania w naszym życiu”
. W całym tekście brak jakiejkolwiek wzmianki o moralnej ocenie aborcji, sakramentalnym statusie dzieci nieochrzczonych czy obowiązku pokuty za grzech dzieciobójstwa.
Językowa sofistyka jako narzędzie doktrynalnej destrukcji
Pierwszym poziomem apostazji jest już sam leksykalny fałsz stosowany przez portal i duchownego. Określenia „dzieci utracone” czy „zmarłe przed urodzeniem” to semantyczne maskowanie prawdy o morderstwach prenatalnych. Jak trafnie zauważył św. Augustyn: „Non est innocentia ubi est voluntas nocendi” („Nie ma niewinności tam, gdzie jest wola szkodzenia”) – lecz współczesny neokościół boi się nazwać rzecz po imieniu, by nie narazić się światu. Brak jednoznacznego potępienia aborcji jako gravissimum peccatum (najcięższego grzechu) stanowi zdradę nauczania Piusa XI w Casti connubii: „Grzech małżonków, którzy dla egoistycznych względów stosują środki wprost niszczące życie poczęte, jest zbrodnią przeciw nowemu życiu i obrazą samego Stwórcy”.
Teologiczny bankructwo posoborowej „liturgii żałobnej”
Cała inscenizacja uderza w podstawy katolickiej eschatologii. Kanon 1240 §1 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku stanowił jasno: „Nie mogą otrzymać kościelnego pogrzebu nieochrzczeni […] oraz publiczni i uporczywi grzesznicy”. Tymczasem „ks. Muzolf” pozwala sobie na bluźnierczą sugestię, jakoby dzieci zmarłe bez chrztu świętego przebywały w „domu Ojca”, podczas gdy Tradycja naucza o limbus puerorum jako stanie naturalnego szczęścia bez widzenia Boga. Co więcej, sugerowanie jakiejkolwiek pewności co do ich zbawienia to jawne zaprzeczenie dogmatom o konieczności chrztu dla zbawienia (Jan 3,5) i wyrokom Soboru Florenckiego: „Dusze tych, którzy umierają w grzechu śmiertelnym lub tylko w grzechu pierworodnym, zstępują natychmiast do piekła” (DS 1351).
Kapłańska niewierność w czasach apostazji
Największym skandalem pozostaje postawa duchownego, który – zamiast głosić sprawiedliwość Bożą i potrzebę pokuty – serwuje zgromadzonym emotional comfort rodem z protestanckich seansów terapeutycznych. Gdzie jest echo płomiennych słów św. Antoniego z Padwy: „Biada pasterzom, którzy osłaniają wełną własne brzuchy, a owcom nie ukazują niebezpieczeństw!”? W całym przemówieniu brak choćby jednego wezwania do zadośćuczynienia, modlitwy wynagradzającej czy ostrzeżenia przed wiecznymi konsekwencjami grzechu. To nie duszpasterstwo, lecz duchowe oszustwo godne fałszywych proroków opisanych przez Ezechiela: „Leczyli oni ranę córki mojego ludu lekko, mówiąc: Pokój, pokój, podczas gdy nie było pokoju” (Jer 6,14 Wlg).
Symptomatologia kryzysu: od Grobu Dzieci Utraconych do grobu Wiary
Fenomen „pochówków nienarodzonych” w wykonaniu neokościoła stanowi jedynie kolejne ogniwo w łańcuchu rewolucji posoborowej. Pod płaszczykiem „miłosierdzia” dokonuje się tu:
- Relatywizacja grzechu – brak rozróżnienia między poronieniem naturalnym a zbrodnią aborcji
- Naturalizacja śmierci – przemilczenie nadprzyrodzonych konsekwencji śmierci bez chrztu
- Pseudoliturgizacja – zastąpienie modlitw ekspiacyjnych psychologizującym rytuałem żałoby
Jak trafnie zauważył arcybiskup Marcel Lefebvre w liście do papieża Pawła VI: „Modernistyczna reforma prowadzi do systematycznej destrukcji Królestwa Naszego Pana”. Bydgoska ceremonia to jedynie kolejny akt tej tragicznej destrukcji – teatr pozorów, gdzie pod pozorem czci dla życia ukrywa się apostazję od Wiary.
Za artykułem:
Bydgoszcz: Pogrzeb dzieci zmarłych przed urodzeniem (gosc.pl)
Data artykułu: 12.02.2026

