Portal LifeSiteNews (11 lutego 2026) relacjonuje usunięcie Carrie Prejean Boller z Komisji ds. Wolności Religijnej pod przewodnictwem wicegubernatora Teksasu Dana Patricka. Powodem była jej stanowcza obrona niezmiennej doktryny katolickiej sprzed 1958 roku podczas przesłuchania dotyczącego rzekomego „antysemityzmu”. Boller odważyła się stwierdzić: „Jestem katoliczką, a katolicy nie akceptują syjonizmu”, demaskując próby utożsamiania krytyki ideologii syjonistycznej z nienawiścią do narodu żydowskiego.
Faktograficzne zniekształcenie katolickiej tożsamości
W przesłuchaniu udział wzięli paneliści żydowscy, którzy – jak podkreśla relacja – przedstawiali syjonizm jako „zasadniczy element tożsamości żydowskiej”. Boller odparła:
„Czy według was wszyscy katolicy są antysemitami?”
W odpowiedzi usłyszała jedynie oklaski zgromadzonych dla Setha Dillona z Babylon Bee, który określił krytyków syjonizmu jako „słynnych antysemitów”. Tymczasem Katechizm Rzymski jasno naucza, że „prawdziwa religia istnieje tylko w Kościele katolickym” (De fide), co wyklucza jakąkolwiek teologiczną legitymizację żydowskich roszczeń do Ziemi Świętej po Odkupieniu.
Językowa manipulacja i antykatolicka retoryka
Dziennikarka Laura Loomer posunęła się do bluźnierczego poniżenia sakramentu pokuty, pisząc do Boller:
„Możesz iść do kościoła i wypłakać się w drewnianej skrzynce”
Ta jawna profanacja konfesjonału spotkała się z symbolicznym „potępieniem” ze strony struktur posoborowych. Wicegubernator Patrick ograniczył się do stwierdzenia, że Boller „przejęła przesłuchanie dla osobistych celów”, nie broniąc fundamentalnego prawa katolików do odrzucenia idei sprzecznych z wiarą. Jak zauważyła Christine Niles, był to „ohydny przejaw antykatolickiej nienawiści”.
Teologiczna zdrada posoborowych „autorytetów”
Szczytem doktrynalnego bankructwa okazało się wystąpienie Ryan Andersona z Ethics and Public Policy Center, który – powołując się na dokument Vaticanum II Nostra aetate – twierdził:
„Żydów nie należy przedstawiać jako odrzuconych przez Boga”.
Tymczasem Święte Oficjum pod Piusem X w dekrecie Lamentabili (1907) potępiło tezę, jakoby „Kościół mógł pojednać się z modernizmem” (propozycja 65). Co więcej, encyklika Quas primas Piusa XI (1925) uczy niepodważalnej prawdy:
„Królowanie Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] jednostki, rodziny i państwa”
, co wyklucza jakiekolwiek „święte prawa” narodu żydowskiego do ziemskiego panowania.
Symptomatyczna apostazja „duchownych” nowego porządku
O. Thomas Ferguson, „ksiądz” z Good Shepherd Catholic Church, stwierdził:
„Za śmierć Jezusa odpowiedzialni jesteśmy wszyscy”
, relatywizując historyczną odpowiedzialność żydowskich elit. To jawna herezja wobec nauczania Soboru Trydenckiego (Sesja VI, Kanon 3), który potępił tych, „którzy zaprzeczają, że winnymi Jego śmierci są żydzi”. Wierni katolicy nie mogą akceptować tej posoborowej „teologii zastępowania krzyża dialogiem”, gdyż – jak przypomina Pius XI w Divini Redemptoris (1937) – „nie ma zbawienia poza Kościołem”.
Usunięcie Carrie Prejean Boller stanowi dowód ostatecznego zeświecczenia struktur neo-kościoła, które przedkładają polityczną poprawność nad Regnare Christum nolumus! Prawdziwi katolicy trwają przy niezmiennej doktrynie: tylko Chrystus Król ma władzę nad narodami, a jakakolwiek forma syjonizmu pozostaje ideologiczną rebelią przeciwko Jego panowaniu.
Za artykułem:
Catholic woman ousted from Trump’s Religious Liberty Commission after denouncing Zionism (lifesitenews.com)
Data artykułu: 11.02.2026






