Portal „Gość Niedzielny” (12 lutego 2026) relacjonuje obchody 150. rocznicy rzekomych objawień w Pellevoisin we Francji, zatwierdzonych przez „Dykasterię Nauki Wiary” w 2024 r. Według tekstu, 32-letnia Estelle Faguette doświadczyła 15 objawień „Maryi” od 14 lutego do 8 grudnia 1876 r., otrzymując przesłanie o „miłosiernym sercu” i nakaz propagowania szkaplerza „Najświętszego Serca Jezusa”. Artykuł podkreśla natychmiastowe uzdrowienie kobiety z gruźlicy oraz dewocyjny ton relacji, całkowicie pomijając doktrynalne implikacje tej modernistycznej mistyfikacji.
Faktograficzna demitologizacja
„Objawienia w Pellevoisin zostały oficjalnie uznane przez Stolicę Apostolską w 2024 r.” – głosi nagłówek, nadając fałszywej autorytet zdeprawowanej strukturze okupującej Watykan. „Nihil obstat” wydane przez pseudo-dykasterię Bergoglia nie ma żadnej wartości, gdyż posoborowe władze nie reprezentują Kościoła Katolickiego, będąc jawnymi heretykami. Już Pius X w dekrecie Lamentabili potępił modernistyczne redukowanie nadprzyrodzoności do „doświadczenia religijnego” (propozycja 22), co doskonale ilustruje narracja o „poruszonym sercu Maryi” wzruszonej ludzkim listem.
„W najgorszym momencie mojej niedoli wzywałam Maryję, a Ona wyprosiła mi u swego Syna całkowite uzdrowienie”
To zdanie, wyryte na wotywnej tablicy, obnaża teologiczny prymitywizm całej historii. Żadne prawdziwe objawienie nie koncentruje się na fizycznym uzdrowieniu jako celu samym w sobie, lecz zawsze wskazuje na konieczność nawrócenia, pokuty i zbawienia duszy (por. Łk 13,3 Wlg). Tymczasem Pellevoisin wpisuje się w posoborowy kult „miłosierdzia bez sprawiedliwości”, będący narzędziem relatywizacji grzechu.
Językowa infiltracja modernizmu
Retoryka artykułu świadomie unika kluczowych pojęć katolickich. Brak wzmianki o:
- Grzechu jako przyczynie cierpienia („niedola” Estelle przedstawiona jest jako przypadkowe nieszczęście)
- Warunku ważnej spowiedzi („całkowite uzdrowienie” sugeruje automatyczny efekt bez wymagań duchowych)
- Ofiarnej naturze Chrystusowego pośrednictwa („wyprosiła u Syna” redukuje Odkupienie do sentymentalnej transakcji)
Fraza o „zachowaniu wewnętrznego pokoju” jako rzekomym objawieniowym zaleceniu to czysta psychologizacja wiary, potępiona przez św. Piusa X w Pascendi jako „ukryty immanentyzm”. Prawdziwa pax Christi jest owocem łaski uświęcającej, nie zaś samozadowolenia (J 14,27 Wlg).
Teologiczne bankructwo
Centralny element objawień – „szkaplerz Najświętszego Serca Pana Jezusa” – to teologiczna aberracja nieposiadająca podstaw w Tradycji. Kościół Katolicki znał tylko szkaplerz karmelitański, zatwierdzony przez bullę Sabatinae Jana XXII w 1322 r. Wprowadzanie nowego „szkaplerza” w XIX w. świadczy o:
- Odrzuceniu zasady lex orandi, lex credendi (prawo modlitwy określa prawo wiary)
- Fałszywej mistyce opartej na wizjach prywatnych, nie zaś na Objawieniu Publicznym
- Protestanckim duchu subiektywizacji pobożności
„Maryja” z Pellevoisin rzekomo ukazała „ciężar nawet niewielkich grzechów”, ale równocześnie pominięto jakąkolwiek wzmiankę o konieczności spowiedzi usznej, zadośćuczynienia czy wiecznym potępieniu. To typowo modernistyczne rozmycie via negationis, potępione w Syllabusie Piusa IX (propozycja 17).
Symptomatologia apostazji
Włączenie Pellevoisin w ciąg „epifanii maryjnej” z La Salette (1846) i Lourdes (1858) to celowa manipulacja. Autentyczne objawienia w Lourdes, zatwierdzone przez Piusa IX, głosiły pokutę i modlitwę różańcową w kontekście walki z antychrześcijańskim liberalizmem. Tymczasem Pellevoisin:
- Promuje indywidualistyczną „duchowość uzdrowienia” oderwaną od społecznego panowania Chrystusa Króla
- Legitymizuje posoborowy kult „miłosierdzia” jako substytutu sprawiedliwości Bożej
- Utrwala protestancką wizję „Maryi” jako przystępnej pocieszycielki, nie zaś Współodkupicielki
Kanoniczne „uznanie” tych objawień w 2024 r. przez bergogliońską sektę to część szerszego planu zastąpienia katolickiej doktryny ekumenicznym sentymentalizmem. Jak trafnie diagnozował św. Pius X: „Moderniści usiłują wprowadzić do Kościoła filozofię i wiarę wzajem się zwalczające” (Encyklika Pascendi).
W czasach powszechnej apostazji jedynym ratunkiem pozostaje wierność niezmiennemu Magisterium i prawowitej Ofierze Mszy Świętej. Wszelkie „nowe objawienia” służą jedynie odwróceniu uwagi od obowiązku walki z antykościołem posoborowym. „Nie może być dwóch duchów wiary: jeden dla życia prywatnego, drugi dla życia publicznego” – przypominał Pius XI w Quas Primas, potępiając rodzący się wówczas liberalizm, którego ostatecznym owocem jest dzisiejsza mistyfikacja z Pellevoisin.
Za artykułem:
"W najgorszym momencie mojej niedoli wzywałam Maryję". 150-lecie objawień w Pellevoisin (gosc.pl)
Data artykułu: 12.02.2026



