Transgresja sakramentalna w Corrientes: pseudo-małżeństwo jako symptom apostazji
Portal EWTN News (12 lutego 2026) relacjonuje skandaliczny incydent w parafii Matki Bożej Pompejańskiej w argentyńskiej „archidiecezji” Corrientes, gdzie dopuszczono do pseudo-sakramentalnego związku dwóch osób identyfikujących się jako „transgender”. Struktura posoborowa zapowiedziała rzekome „środki kanoniczne”, co stanowi jedynie pozorowaną reakcję na jawną profanację Najświętszego Sakramentu Małżeństwa.
Faktograficzna dekonstrukcja modernizmu
Z materiału wynika, iż dwie osoby – biologiczny mężczyzna i biologiczna kobieta, którzy prawnie zmienili dane osobowe na podstawie ustawy o tożsamości genderowej – zawarły związek w kościele. „Proboszcz” Fernando Luis Gómez twierdzi, iż działał zgodnie z „wytycznymi pasterskimi i normami kościelnymi zwierzchnika”, co dowodzi systemowej degeneracji posoborowej pseudo-hierarchii.
„Kilka osób powiedziało nam, że ten kościół jest dość otwarty na przyjęcie społeczności” – przyznała Solange Ayala, aktywistka LGBT, demaskując środowiskowy charakter tej profanacji.
„Archidiecezja” Corrientes w swoim oświadczeniu próbuje zachować pozory praworządności, twierdząc, że „nie otrzymała wymaganej dokumentacji kościelnej”. Jest to klasyczny przykład hipokryzji neo-kościoła, który z jednej strony toleruje herezje, a z drugiej – dla zachowania twarzy – stosuje rytualne „kary”.
Język jako narzędzie apostazji
Retoryka użyta w komunikacie „archidiecezji” odsłania głębię teologicznego bankructwa:
- Mowa o „autentycznym przyjęciu pasterskim” – co w języku posoborowym oznacza akomodację grzechu
- Wzmianka o „wierności Ewangelii” przy jednoczesnym naruszeniu Canon 1055 §1 (istotne cele małżeństwa)
- Określenie „para trans” – językowa kapitulacja przed ideologią gender
Jak trafnie zauważył św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści […] mieszają prawdę z fałszem, aby nikt nie mógł odróżnić jednego od drugiego”.
Teologiczny wymiar świętokradztwa
Kościół katolicki zawsze nauczał, że małżeństwo wymaga płci biologicznej oraz zgody na cele istotne (potomstwo i wzajemną pomoc). Tymczasem osoby deklarujące „tożsamość transgenderową” z definicji odrzucają naturę płciową nadaną przez Stwórcę, co unieważnia samą możliwość ważnego zawarcia sakramentu.
„Duchowa nieprawość tych, którzy przyjmują błędne nauki o płci, jest jak trąd toczący duszę” – pisał św. Alfons Liguori w Theologia Moralis.
Pius XI w encyklice Casti Connubii jednoznacznie stwierdza: „Małżeństwo zostało ustanowione przez Stwórcę dla rodzenia dzieci, które mają być wychowane w bojaźni Bożej” (pkt 17). Tymczasem „proboszcz” Gómez zaakceptował jawną negację tego celu, błogosławiąc związek oparty na ideologicznym buncie przeciw porządkowi naturalnemu.
Symptomatyczny upadek posoborowia
Incydent w Corrientes nie jest odosobniony, lecz stanowi logiczny owiec soborowej rewolucji:
- Dignitatis humanae zaszczepiło relatywizm religijny
- Gaudium et spes otworzyło drzwi antropocentryzmowi
- Nowa „teologia ciała” Jana Pawła II zrelatywizowała wymiar sakramentalny
Kardynał Alfredo Ottaviani ostrzegał w Intervention: „Sobór otworzył Pandorę puszkę błędów, które zniszczą wiarę prostaczków”. Dziś widzimy, jak „duch Soboru” materializuje się w błogosławieństwach dla związków sprzeciwiających się prawu naturalnemu.
Duchowa dezynfekcja
Jedyną właściwą reakcją wiernych katolików musi być:
- Całkowite odrzucenie posoborowych struktur jako nieważnych sakramentalnie
- Uznanie, że prawdziwy Kościół trwa jedynie w katolikach zachowujących integralną wiarę
- Odmowa uczestnictwa w jakichkolwiek „sakramentach” administrowanych przez modernistów
Jak napomina św. Paweł: „Nie mieszajcie się w obce jarzmo z niewiernymi! Alboż bowiem wspólnego ma sprawiedliwość z nieprawością? Albo jaka społeczność światłości z ciemnością?” (2 Kor 6,14).
Za artykułem:
Archdiocese evaluates canonical sanctions after ‘trans’ wedding in Argentina (ewtnnews.com)
Data artykułu: 12.02.2026



