Kalifornijski namiestnik w służbie tanatopraksji
„I hated her for it – to be there for the last breath – for years. I want to say it was a beautiful experience. It was horrible” – przyznał Gavin Newsom w wywiadzie dla „Washington Post” (4 lutego 2026), opisując śmierć swej matki poprzez eutanazję w 2002 roku.
Hiperboliczny język jako zasłona dymna
Portal LifeSiteNews relacjonuje szokujące wyznania kalifornijskiego gubernatora, który pomimo traumy spowodowanej samobójczą śmiercią matki pozostaje żarliwym adwokatem legalizacji eutanazji. Retoryka Newsoma operuje ostentacyjnym językiem emocjonalnym („nienawidziłem jej za to”, „płakałem czekając na kolejny oddech”), który służy jedynie kamuflowaniu cynizmu ideologicznego. Jego opowieść o „20 minutach z głową na brzuchu martwej matki” stanowi makabryczne memento mori dla społeczeństwa, które odrzuciło nadprzyrodzoną nadzieję zmartwychwstania.
Namiestnik Kalifornii określa lekarza podającego śmiertelny koktajl jako „odważnego” – to klasyczny przykład perversio verborum (przekręcenia pojęć), gdzie morderstwo staje się aktem heroizmu. Jak trafnie zauważył św. Augustyn: „Remota itaque iustitia quid sunt regna nisi magna latrocinia?” („Usuńcie sprawiedliwość, a czymże będą królestwa jeśli nie wielkimi bandyckimi kompaniami?”). Władza promująca kulturę śmierci to władza zbójecka, sprzeniewierzająca się swojemu powołaniu.
Teologiczny wymiar zdrady
Newsom wpisuje się w długą tradycję modernistycznej schizofrenii moralnej, gdzie subiektywne odczucia zastępują obiektywną prawdę. Choć emocjonalnie przyznaje, że eutanazja matki była „horrendalnym” doświadczeniem, ideologicznie broni jej „słuszności”. To jawny przejaw haeresis modernismi potępionego przez św. Piusa X w encyklice Pascendi Dominici gregis, gdzie czytamy: „Moderniści (…) mieszają prawdę z fałszem, tak że katolickie doktryny tracą swą czystość i stają się niepewne”.
Kardynał Alfredo Ottaviani w swym dziele Compendium theologiae dogmaticae podkreślał: „Euthanasia est homicidii species directe contraria iuri naturali et divino” („Eutanazja jest rodzajem zabójstwa wprost sprzecznym z prawem naturalnym i Bożym”). Tymczasem Newsom, podpisując w 2019 roku ustawę ułatwiającą „medyczną pomoc w samobójstwie”, stał się współwinny sceleris contra naturam (zbrodni przeciw naturze).
„California will pay for every instance of assisted suicide” – wskazuje Matt Vallière z Patients Rights Action Fund, demaskując dyskryminacyjny charakter tej praktyki wobec niepełnosprawnych.
Symptom apostazji Zachodu
Postawa kalifornijskiego gubernatora nie jest izolowanym przypadkiem, lecz owocobiorczym skutkiem rewolucji antropologicznej zapoczątkowanej przez soborową deklarację Dignitatis humanae. Gdy społeczeństwo odrzuca społeczne panowanie Chrystusa Króla (por. Pius XI, Quas Primas), w jego miejsce wkracza kult śmierci. Już w 1864 roku bł. Pius IX w Syllabusie potępił błąd nr 15: „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą pod kierunkiem światła rozumu”.
Eutanazja to logiczny finał cywilizacji, która zdetronizowała Boga. Jak nauczał Pius XII w przemówieniu do katolickich położników (29 października 1951): „Kto odrzuca prawo Boże i Jego władzę, ten przygotowuje sobie i światu nie pokój i pomyślność, lecz lęk i śmierć”. Kalifornijskie prawodawstwo, pokrywające koszty morderstwa ale nie opieki paliatywnej, to realizacja „kultu śmierci” w czystej postaci.
Moralna konieczność sprzeciwu
W obliczu tej cywilizacyjnej aberracji, katolicy nie mogą ograniczać się do emocjonalnych komentarzy. Należy przypomnieć niezmienne nauczanie Kościoła zawarte w encyklice Casti Connubii Piusa XI: „Nikomu nie wolno naruszać nienaruszalności ludzkiego życia, nawet władzy państwowej”. Każda współpraca z systemem eutanazyjnym – czy to poprzez akceptację prawną, czy milczącą zgodę – stanowi uczestnictwo w peccatum clamans (grzechu wołającym o pomstę do nieba).
Jak ostrzegał św. Jan Maria Vianney: „Grzech zabicia dziecka w łonie matki jest niczym w porównaniu z grzechem zabicia duszy przez złe prawa”. Newsom, promując „prawo” do samobójstwa z pomocą lekarza, stał się współczesnym Herodem – zabójcą dusz i niszczycielem porządku prawnego. W tej sytuacji jedynym moralnie dopuszczalnym stanowiskiem jest całkowity i aktywny sprzeciw wobec tanatokratycznych reżimów.
Za artykułem:
Newsom supports assisted suicide despite admitting mother’s euthanasia was ‘horrible’ (lifesitenews.com)
Data artykułu: 11.02.2026






