Boży świat pełen cudów? Naturalizm w katolickim felietonie

Podziel się tym:

Portal Opoka opublikował 13 lutego 2026 felieton o. Jacka Salija OP pt. „Boży świat pełen cudów”. Autor, powołując się na poezję Asnyka, Szymborskiej i Orkana, oraz myśl św. Augustyna, sugeruje, że świat jest pełen cudów, ale ludzie przyzwyczaili się do nich i nie dostrzegają. Podkreśla matematyczny porządek świata, który może wskazywać na Stwórcę, oraz trudności w dostrzeganiu cudów przez głodnych i nieszczęśliwych. Felieton ten, z perspektywy integralnej wiary katolickiej, zawiera niebezpieczny naturalizm, który sprowadza działanie Boga do piękna przyrody, pomijając konieczność łaski i wiary.


Poziom faktograficzny: Selektywna narracja i pominięcia

Artykuł źródłowy opiera się na wyselekcjonowanych cytatach z poetów i jednego Ojca Kościoła (św. Augustyna), całkowicie pomijając objawione Pismo Święte i dogmaty wiary dotyczące cudów. Nie wspomina ani jednego cudu nadprzyrodzonego z Ewangelii (przemnożenie chlebów, uzdrawianie, wskrzeszenie), ani cudów w historii Kościoła (np. cuda świętych, eucharystyczne). Pomija również, że Kościół ma autorytet do rozpoznawania autentyczności cudów, co jest kluczowe w procesach beatyfikacyjnych. Taka selektywność prowadzi do błędnego przekazu, że cud jest jedynie subiektywnym doświadczeniem piękna lub zaskoczenia, a nie obiektywnym, nadprzyrodzonym faktem, który wymaga wiary i często służy potwierdzeniu objawionej prawdy.

Poziom językowy: Asekuracyjność i poetycka nieprecyzja

Język felietonu charakteryzuje się asekuracyjnością („może tak, zapewne tak”) i poetycką nieprecyzją, co jest symptomem braku pewności doktrynalnej. Autor używa słowa „cud” w sensie potocznym, mieszając cudy nadprzyrodzone z regularnymi zjawiskami przyrody. Na przykład, cytując Poincarégo, sugeruje, że matematyczny porządek świata jest „cudem”, ale nie wyjaśnia, że z punktu widzenia wiary, porządek przyrody jest dziełem Boga, ale nie jest cudem w sensie teologicznym (cud wymaga przekroczenia porządku przyrody). Ton refleksyjny, ale bez ostrzeżenia przed fałszywymi cudami (np. Fatima, Medjugorje) czy bez podkreślenia, że cudy mogą być także przejawem oszustwa demonicznego (1 Tes 2,9). Brak precyzyjnego języka teologicznego demaskuje modernistyczną tendencję do relatywizowania pojęć.

Poziom teologiczny: Naturalizm i pominięcie łaski

Z perspektywy katolickiej, cud (miraculum) to czynność nadprzyrodzona, której celem jest potwierdzenie objawionej wiary (św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologica, I, q. 105, a. 7). Felieton redukuje cud do subiektywnego doświadczenia estetycznego, co jest formą naturalizmu, potępionego przez Piusa IX w Syllabusie błędów (punkt 2: „All action of God upon man and the world is to be denied”). Autor nie podkreśla, że cudy są znakami wiary i że bez wiary nie można je właściwie rozumieć (Jan 4,48). Ponadto, całkowicie pomija rolę łaski i sakramentów jako miejsc, gdzie Bóg działa nadprzyrodzenie (np. przemiana chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa). Największym cudem jest Wcielenie i Odkupienie, o czym artykuł nie wspomina. To prowadzi do panteistycznego poglądu, że Bóg jest tylko „w pięknie przyrody”, a nie osobistym Stwórcą, który interweniuje w historię.

Poziom symptomatyczny: Owoce soborowej rewolucji i modernizmu

Taka redukcja cudów do imanencji jest typowa dla współczesnego katolicyzmu po Soborze Watykańskim II, gdzie podkreśla się „znaki czasów” i obecność Boga w świecie, ale często pomija się nadprzyrodzone aspekty wiary. To jest konsekwencja modernizmu, potępionego przez Piusa X w Lamentabili sane exitu (np. punkt 20: „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga”). Artykuł nie wspomina o roli Kościoła jako stróża wiary i jedynego interpretatora cudów, co jest zgodne z sekularyzacją i indywidualizmem współczesności. Brak odwołania do Magisterium i tradycji pokazuje, jak głęboko zakorzenił się subiektywizm. Taki język i treść są niebezpieczne, bo prowadzą do banalizacji wiary i utraty kontaktu z objawionym dogmatem.

W świetle niezmiennej nauki Kościoła, cudy są nadprzyrodzonymi znakami, które Bóg daje dla potwierdzenia wiary i zbawienia dusz. Św. Augustyn, choć cytowany, mówił o cudach w kontekście wiary i łaski, nie tylko piękna przyrody. Integralny katolicyzm musi podkreślać, że bez wiary i Kościoła nie można właściwie rozpoznać cudów, a największym cudem jest sama Eucharystia, Ofiara Krzyża przedstawiana na ołtarzu.


Za artykułem:
Boży świat pełen cudów
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 13.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.