Portal eKAI informuje o spotkaniu biskupa pomocniczego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, Adrina Puta, z pacjentami i personelem oddziału geriatrycznego w Torzymiu w connection ze Światowym Dniem Chorego. Bp Put stwierdził: „Podejście do osoby chorej to barometr naszego człowieczeństwa”, podkreślając, że chory „nie może być na marginesie, gdzieś z tyłu, z boku naszego życia codziennego, ale są i być powinni w centrum naszego zainteresowania”. Wypowiedź ta, choć z pozoru humanitarna, stanowi klasyczny przykład soborowej redukcji wiary katolickiej do etyki społecznej i naturalistycznego humanitaryzmu, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar cierpienia i opieki w tradycyjnym nauczaniu Kościoła.
– Nasi cierpiący bracia nie mogą być na marginesie, gdzieś z tyłu, z boku naszego życia codziennego, ale są i być powinni w centrum naszego zainteresowania. Bo od tego, jak potrafimy podejść do drugiego człowieka, możemy odczytać, jakim jesteśmy społeczeństwem. Podejście do osoby chorej to barometr naszego człowieczeństwa – zauważył biskup.
– Człowiek, jak cierpi i przeżywa trudne chwile, jeśli ma silnego ducha potrafi to cierpienie i ból przeżywać inaczej, stąd obecność kapelanów, czy zespołów duszpasterskich jest niezbędna, aby ten proces zdrowienia na ciele mógł przebiegać także pozytywnie na duchu – zauważa bp Put.
Naturalistyczna redukcja „człowieczeństwa”
Sformułowanie „barometr naszego człowieczeństwa” jest typowym produktem soborowego humanitaryzmu, gdzie miara człowieka sprowadza się do społecznej empatii i organizacji opieki, a nie do stosunku z Bogiem i przestrzegania Jego prawa. W katolickiej tradycji przedsoborowej człowieczeństwo mierzy się przede wszystkim podobieństwem do Boga (Imago Dei) poprzez łaskę, a nie przez społeczną użyteczność czy wrażliwość na cierpienie bliźniego. Pomijanie fundamentalnej prawdy, że godność człowieka pochodzi od Bożej miłości i odkupienia, a nie od jego funkcji społecznej, jest herezją naturalizmu. Pius IX w Syllabusie błędów potępił pogląd, że „prawa człowieka” są źródłem władzy (błęd 39), a Pius XI w *Quas Primas* nauczał, że bez publicznego uznania królestwa Chrystusa społeczeństwo pogrąża się w rozpadzie. Dla biskupa Puta „człowieczeństwo” staje się pojęciem immanentnym, świeckim, całkowicie oderwanym od konieczności publicznego kultu Chrystusa Króla.
Pominięcie ofiarnego i zbawczego wymiaru cierpienia
Kluczowym brakiem w wypowiedzi biskupa Puta jest całkowite milczenie o mysteryum crucis. W katolickiej teologii cierpienie nie jest jedynie stanem do opanowania przez „silny duch” czy wsparcie psychologiczne, ale przede wszystkim możliwością uczestniczenia w odkupicielskiej ofierze Chrystusa. Św. Pius X w *Pascendi Dominici gregis* potępił modernistyczne zniekształcenie, które redukuje cierpienie do kwestii społecznych i psychologicznych, odcinając je od jego znaczenia w planie zbawienia. Bp Put mówi o „procesie zdrowienia na ciele” przebiegającym „pozytywnie na duchu”, ale nie wspomina o konieczności ofiarowania cierpienia w unii z Msżą świętą, o roli indulgencji, czy o prawdziwym znaczeniu cierpienia jako środka do odkupienia grzechów (Kol 1,24). To jest klasyczny błąd modernizmu: zamiana teocentrycznego poglądu na antropocentryczny.
Utrata sakramentalnego centrum opieki
Chociaż bp Put wspomina o obecności kapelanów, jego język jest biurokratyczny i pozbawiony teologicznej głębi. Nie mówi o sakramentach jako o necessaria via salutis. W tradycji katolickiej opieka nad chorym koncentrowała się na: 1) ostatnich sakramentach (nawrócenie, namaszczenie, eucharystia), 2) ofiarowaniu cierpienia w unii z ofiarą kalwaryjską, 3) modlitwie różańcowej i rozważaniach o Mękach Pańskich. Dziś, w strukturach posoborowych, sakramenty są często redukowane do rytuałów społecznych, a ich teologia ofiary przebłagalnej (szczególnie Mszy) jest zatarta. Bp Put nie odwołuje się do nauki Piusa XI w *Quas Primas*, że „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe” i że „przez wiarę i chrzest, który oznacza wewnętrzne odrodzenie” można do niego wejść. Dla niego „duch” to raczej stan psychiczny, a nie życie łaski.
Pominięcie publicznego panowania Chrystusa i praw Bożych
Najbardziej niepokojące jest całkowite milczenie biskupa Puta o konieczności publicznego uznania królestwa Chrystusa nad społeczeństwem. Pius XI w *Quas Primas* nauczał, że „sprawiedliwość i pokój” zależą od tego, czy „jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Bp Put mówi o „społeczeństwie”, ale nie mówi o konieczności poddania się prawu Bożemu. To jest typowe dla współczesnego episkopatu: humanitarne hasła bez odwołania do prawa Bożego, które jest jedynym fundamentem prawdziwego dobra człowieka. Syllabus błędów Piusa IX potępił pogląd, że „kościół nie ma prawa wymagać od wiernych żadnego wewnętrznego uznania za prawdę orzeczeń przez Kościół wydawanych” (błęd 7). Dziś biskupi nie tylko nie wymagają uznania praw Bożych, ale nawet o nich nie wspominają, redukując ewangelię do kodeksu postępowania społecznego.
Empatia bez prawdy – duchowa pułapka
Cytowana pielęgniarka Elżbieta Seraficka mówi: „Empatia musi być wspólnym mianownikiem wszystkich pracowników ochrony zdrowia”. To zdanie, choć pozornie niewinne, jest teologicznie katastrofalne. Empatia to emocja, a nie cnota teologiczna. W katolickim ujęciu miłość bliźniego (caritas) ma swoje źródło w miłości Boga i jest określona przez prawa Boże. Empathia bez prawdy prowadzi do relatywizmu – co dziś uważane za „dobre podejście”, jutro może być uznane za „nieempathyczne” jeśli nie zgadza się z ideologią genderową czy eutanazyjną. Tradycyjna opieka nad chorymi opierała się na prawdzie o godności człowieka stworzonego na obraz Boga, o sakramentalności cierpienia, o zakazie bezpośredniego zabijania (eutanazja). Bp Put nie wspomina o tych absolutach, pozostawiając pole otwarte dla współczesnych „wyzwań medycznych”, które w rzeczywistości są atakami na Boże prawo.
Kontekst soborowej apostazji
Wypowiedź biskupa Puta nie jest odosobniona. Jest to dokładny odzwierciedlenie duchowości posoborowej, gdzie Kościół zamienił się w NGO (organizację pozarządową) zajmującą się sprawami społecznymi, podczas gdy zaniedbuje głoszenie prawdy o zbawieniu. Św. Pius X w *Pascendi* potępił modernistów, którzy „wychwalają współczesny postęp i nowoczesność”, a w *Lamentabili* stwierdził, że „Kościół jest wrogiem postępu nauk przyrodniczych i teologicznych” (błęd 57). Dziś biskupi chwalą „nowe wyzwania medyczne”, ale nie mówią o niezmiennej naturze prawa moralnego. To właśnie jest sedno modernizmu: adaptacja wiary do wymogów współczesności kosztem prawdy.
Prawdziwa katolicka opieka nad chorymi
Prawdziwa katolicka opieka, zgodna z niezmiennym Magisterium, ma centrum w: 1) sakramentach (szczególnie namaszczeniu chorych i eucharystii), 2) ofiarowaniu cierpienia w unii z ofiarą Chrystusa, 3) modlitwie za umarłych (bo cierpiący mogą umierać w stanie łaski), 4) nauczaniu, że cierpienie ma wartość odkupienną, 5) stawianiu prawa Bożego ponad prawami człowieka, gdy te sprzeczne z prawem naturalnym. Bp Put nie wspomniał o żadnym z tych punktów. Jego „duchowość” to duchowość bez Krzyża, bez ofiary, bez prawa Bożego – to duchowość antychrystusa, która pod płaszczykiem humanitaryzmu prowadzi do utraty dusz.
Zakończenie: apostazja w służbie „człowieczeństwa”
Wypowiedź biskupa Puta jest tragicznym świadectwem głębokiej apostazji w strukturze posoborowej. Zamiast głosić Chrystusa Króla i Jego prawo, biskup przemawia językiem UNESCO. Zamiast wskazywać na jedyne źródło prawdziwego człowieczeństwa – łaskę chrztu i życie w Chrystusie – mierzy człowieczeństwo barometrem empatii. To jest właśnie „duch świata”, przeciw któremu ostrzegał św. Pius X. Prawdziwy katolik musi odrzucić taką redukcję wiary i domagać się, aby opieka nad chorymi była zbudowana na niezmiennych fundamentach katolickiej doktryny: Krzyżu, Eucharystii, Sakramentach, prawie Bożym. Bez tego cała humanitarna działalność jest jedynie „głupstwem przed Bogiem” (1 Kor 1,20).
Za artykułem:
12 lutego 2026 | 09:44Bp Put: Podejście do osoby chorej to barometr naszego człowieczeństwa„Podejście do osoby chorej to barometr naszego człowieczeństwa” – podkreślił biskup pomocniczy diecezji zielo… (ekai.pl)
Data artykułu: 12.02.2026

