Portal eKAI.pl informuje o wystawieniu doczesnych szczątków św. Franciszka na widok publiczny w Asyżu z okazji 800-lecia śmierci świętego. Wydarzenie od 1. do 5. niedzieli Wielkiego Postu wymaga obowiązkowej rezerwacji przez internet „zgodnie z przepisami bezpieczeństwa”. Uroczystości przewidują udział kardynałów Ángela Fernándeza Artimego i Matteo Zuppiego oraz koncerty świeckich zespołów muzycznych w bazylice górnej. Taka forma „kultu” relikwii jest kolejnym przejawem komercjalizacji i sekularyzacji duchowości w Kościele posoborowym, gdzie zewnętrzne widowisko zastępuje wewnętrzną świętość.
Komercyjna logika zastępująca duchową głębię
Portal podaje, że „z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc wymagana jest obowiązkowa i bezpłatna rezerwacja, aby zapewnić sprawny przebieg i dostęp, zgodnie z przepisami bezpieczeństwa”. Język ten – „ograniczona liczba miejsc”, „sprawny przebieg”, „przepisy bezpieczeństwa” – jest słownictwem biurokracji muzealnej, nie Kościoła. W tradycyjnym Kościele katolickim publiczny kult relikwii nigdy nie był regulowany przez logikę zarządzania tłumami, lecz przez wymagania kultu boskiego i cnót świętego. Pius IX w Syllabusie błędów potępił błąd, że „Kościół nie ma prawa wymagać od wiernych żadnego z ich strony wewnętrznego uznania za prawdę orzeczeń przez Kościół wydawanych” (błęd 7), a tu wierni są traktowani jak klienci, którym trzeba „zapewnić dostęp”. To zniekształcenie natury religii: z wewnętrznego aktu wiary w świętość relikwii jako przedmiotu ku czci Bożej (a nie dla oglądania) na zewnętrzną, kontrolowaną atrakcję turystyczną.
Profanacja świętej przestrzeni przez koncerty świeckie
W bazylice górnej zaplanowano „koncerty w wykonaniu The Schola Cantorum of the London Oratory School, Knoxville Catholic High School Singers z Tennessee, Kapeli Muzycznej Papieskiej Bazyliki św. Franciszka w Asyżu i Orkiestry Kameralnej z Florencji”. Przekształcenie bazyliki – domu modlitwy, miejsca Ofiary – w salę koncertową jest bluźnierstwem. Św. Pius X w encyklice Tra le sollecitudini przypomniał, że muzyka kościelna musi być święta, nie rozrywkowa. Tutaj mamy koncerty, które mogą być artystyczne, lecz nie służą liturgii ani pobożności. To typowe dla posoborowej „duchowości rozrywki”, gdzie piękne dźwięki zastępują pokutę i modlitwę. W Lamentabili sane exitu Pius X potępił błąd, że „sakramenty mają tylko przypominać człowiekowi o obecności zawsze dobroczynnego Stwórcy” (błęd 41) – podobnie tu relikwie mają „przypominać”, ale przez koncerty, nie przez wewnętrzne przeżywanie cnót świętego.
Udział kardynałów posoborowych: ekumenizm i zaprzeczenie tradycji
Uroczystości przewidują główne msze za sprawą kard. Ángela Fernándeza Artimego (legata papieskiego) i kard. Matteo Zuppiego (przewodniczącego Konferencji Episkopatu Włoch). Oba postacie są znane z ekumenizmu i modernistycznych postaw. Fernández Artime, jako generalny kuria franciszkanów konwentualnych, promuje dialog z schizmatykami i heretykami, zapominając o zasadzie extra Ecclesiam nulla salus. Zuppi jest architektem „dialogu” z masonerią i sekularizmem. Ich obecność legitymizuje wydarzenie, które ma służyć „jedności” w rozumieniu relatywistycznym, a nie zachowaniu czystości wiary. Pius IX w Syllabus of Errors potępił błąd, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa” (błęd 55), ale tu państwo (własne przepisy bezpieczeństwa) dyktuje Kościołowi formę kultu, a kardynałowie to akceptują.
Milczenie o duchowości św. Franciszka: pusty rytuał
Artykuł nie wspomina o cnocach św. Franciszka – ubóstwie, pokucie, wierności Ewangelii. Wystawienie relikwii bez nawiązania do życia świętego jest idolatrią formy. Św. Franciszek żył w całkowitej zależności od Boga, odrzucił bogactwo, naśladował Chrystusa w ubóstwie. W Quas Primas Pius XI nauczał, że królestwo Chrystusa jest duchowe i wymaga „pokuty, ale wejść nie mogą inaczej, jak przez wiarę i chrzest”. Tu mamy tylko „wystawienie” – zewnętrzny widok, bez wewnętrznej przemiany. To symptomatyczne dla Kościoła posoborowego, który zastępuje wezwanie do świętości spektaklem.
Krytyka w świetle niezmiennej doktryny
Prawdziwy kult relikwii musi prowadzić do naśladowania cnót świętego i modlitwy za wstawiennictwem. Kanon 1255 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917) nakazuje, że „relikwie świętych są czczone przez wiernych”, ale nie jako przedmioty kuriozum. Pius XII w encyklice Mediator Dei przypomniał, że liturgia ma charakter ofiary i modlitwy, nie widowiska. Wystawienie relikwii z rezerwacją przez internet to przejaw naturalizmu, potępionego przez Piusa IX w Syllabus (błęd 58: „wszystką prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu bogactw”). Tu „dostęp” i „bezpieczeństwo” stały się miarą, nie duchowe potrzeby.
Konkluzja: Powrót do integralnego kultu
Wydarzenie w Asyżu jest kolejnym dowodem na to, że Kościół posoborowy zatracił sens kultu świętych. Zamiast wezwania do pokuty i naśladowania Ewangelii, oferuje turystykę religijną z koncertami. Prawdziwy katolik musi odrzucić taką profanację i powrócić do tradycyjnego, skromnego czczenia relikwii, które prowadzi do uświęcenia. Św. Franciszek, który żył w całkowitej zgodzie z Chrystusem, nie może być przedmiotem widowiska. Jego szczątki powinny być czczone w ciszy, w pokucie, nie w gwarze koncertów i rezerwacji internetowych. Kościół katolicki, zanim zepsuje się całkowicie, musi wykorzenić ten nowy kult rozrywki i przywrócić królestwo Chrystusa, które jest „duchowe” (Quas Primas), a nie zewnętrzne widowisko.
Za artykułem:
12 lutego 2026 | 19:40Wystawienie doczesnych szczątków św. Franciszka na widok publiczny (ekai.pl)
Data artykułu: 12.02.2026





