Portal eKAI.pl (15 lutego 2026) informuje o inauguracji całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. Uroczystość odbyła się pod przewodnictwem arcybiskupa Józefa Guzdka i miała nawiązywać do duchowości bł. ks. Michała Sopoćki, spowiednika św. Faustyny Kowalskiej. W homilii metropolita białostocki mówił o Bogu jako Miłosierdziu, obecności Chrystusa w Eucharystii oraz o konieczności osobistego spotkania z Nim w modlitwie.
Redukcja adoracji Eucharystii do subiektywnego kultu uczuć
Artykuł przedstawia całodobową adorację jako „miejsce, gdzie Bóg będzie przemawiał do waszych serc”. Język ten, skupiony na subiektywnym doświadczeniu „przemawiania do serc”, jest typowy dla modernistycznego odczytania życia duchowego, które redukuje wiarę do emocjonalnego kontaktu z boskością, zanurzając w bagnie sentymentalizmu. Tradycyjna adoracja Eucharystii to przede wszystkim akt pokory, uznania realnej obecności Chrystusa pod postaciami chleba i wina oraz odzyskania pokuty za grzechy. Tutaj zaś priorytetem staje się „przemawianie do serc”, co jest echem heretyckiej koncepcji, iż wiara polega na wewnętrznym przeżyciu, a nie na zewnętrznym wyznaniu prawdy objawionej. Pius X w Lamentabili sane exitu potępił pogląd, iż wiara opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw (propozycja 25), a także że dogmaty są jedynie interpretacją faktów religijnych (propozycja 22). Obecność Chrystusa w Eucharystii jest obiektywną rzeczywistością, a nie przedmiotem subiektywnego „przemawiania”.
Kult Miłosierdzia Bożego jako innowacja modernistyczna
Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku opiera się na dewocji związanej z objawieniami św. Faustyny Kowalskiej. Jak wskazano w pliku Fałszywe objawienia fatimskie, podobne objawienia prywatne, nawet jeśli zatwierdzone, nie mają gwarancji nieomylności. W przypadku Faustyny, jej pisma są na Index Librorum Prohibitorum i zostały potępione w Lamentabili sane exitu (propozycje 20–25 dotyczące natchnienia Pisma Świętego, ale zasada rozciąga się na wszystkie rzekome objawienia). Dewocja Miłosierdzia Bożego, z jej obrazem Chrystusa z promieniami, wprowadza heretycką koncepcję Boga jako przede wszystkim Miłosierdzia, które zaspokaja się bez potrzeby pokuty, sakramentu pokuty i zmiany życia. Jest to zaprzeczenie katolickiej doktryny o sprawiedliwości Bożej i konieczności odkupienia przez Krzyż i Sakramenty. Pius IX w Syllabusie błędów potępił pogląd, iż „każdy człowiek może znaleźć drogę zbawienia w każdej religii” (błąd 16), a devocja Miłosierdzia Bożego, poprzez uniwersalne przesłanie, prowadzi właśnie do takiego relatywizmu.
Uznanie bł. Michała Sopoćki – patologia soborowej beatyfikacji
Artykuł wspomina o bł. ks. Michale Sopoćkim, patronie Białegostoku. Beatyfikacja i kanonizacje po 1958 roku, dokonywane przez sekcję posoborową, są nieważne, ponieważ procesy te zostały zmanipulowane przez modernistów. Sopoćki, jako spowiednik św. Faustyny, jest współodpowiedzialny za szerzenie heretyckich pism, które Pius X potępił jako „syntezę wszystkich błędów” modernizmu. W Lamentabili sane exitu papież św. Pius X ekskomunikuje obrońców modernizmu (punkt przed propozycjami). Uznawanie takich postaci za wzory świętości jest bluźnierstwem i świadectwem całkowitego upadku hierarchii w sekcie posoborowej. Jak mówi Pius IX w Syllabus: „Kościół nie ma prawa wymagać od wiernych wewnętrznego uznania za prawdę orzeczeń przez Kościół wydawanych” (błąd 7) – ale to błąd, a nie prawda. Prawdziwa hierarchia wymaga uznania orzeczeń Magisterium, które tu jest zlekceważone.
Homilia pełna luk i herezji
Arcybiskup Guzdek w homilii nawiązuje do Dekalogu jako drogowskazu, co samo w sobie jest poprawne, ale w kontekście dewocji Miłosierdzia Bożego staje się sprzeczne. Dewocja ta, z jej naciskiem na „miłosierdzie” kosztem sprawiedliwości, podważa konieczność przestrzegania przykazań. Pius XI w Quas primas podkreśla, że Chrystus jest Królem, który „nakłada i natchnieniem swoim podbija” wolę, ale jednocześnie wymaga posłuszeństwa prawom i przykazaniom Bożym. W dewocji Miłosierdzia Bożego często pojawia się przekonanie, że samo ufanie w „miłosierdzie” wystarczy, bez potrzeby pokuty i zmiany życia. Jest to herezja, gdyż jak mówi św. Paweł: „Łaska Boża nie jest bezpłatnym usprawiedliwieniem grzechu, lecz mocą do życia świętego” (Rz 6,1-2). Artykuł przemilcza także kluczową kwestię stanu łaski – bez przyjęcia sakramentu pokuty i zmiany życia, obecność Chrystusa w Eucharystii jest świętokradztwem (1 Kor 11,27-29). Milczenie o tym jest najcięższym oskarżeniem.
Symbolika miejsca i czasu – innowacja sprzeczna z Tradycją
Inauguracja adoracji w rocznicę śmierci bł. Sopoćki i 10. rocznicę ogłoszenia go patronem miasta to przykład soborowej synkretyzacji, gdzie lokalne „święte” zastępują uniwersalne święta Kościoła. Tradycyjnie adoracja Eucharystii odbywała się w kontekście korpus Christi czy innych uroczystości, ale nie jako stała „całodobowa” w konkretnym sanktuarium związanym z modernistyczną dewocją. Pius IX w Syllabus potępił błąd 55: „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła”. Tu mamy odwrotność: lokalne władze (Rada Miasta) ogłaszają patrona, co jest naruszeniem autonomii Kościoła. Ponadto, skupienie na jednym sanktuarium jako „miejsce spotkania” z Bogiem, zaniedbuje powszechną adorację w każdej świątyni, co może prowadzić do schizmatycznego kultu miejsca.
Kontekst modernistyczny – devocja Miłosierdzia Bożego jako narzędzie demoralizacji
Devocja Miłosierdzia Bożego, z jej obrazem Chrystusa z promieniami, jest nowatorska (XX wiek) i nie ma podstaw w Tradycji. Pius X w Lamentabili sane exitu potępił pogląd, iż „Kościół słuchający współpracuje w taki sposób z nauczającym, iż Kościół nauczający powinien tylko zatwierdzać powszechne opinie Kościoła słuchającego” (propozycja 6). Dewocja ta właśnie tworzy „opinię powszechną” o Bogu jako Miłosierdziu, które zaspokaja się bez sakramentów, co jest zaprzeczeniem Magisterium. Artykuł przemilcza także, że św. Faustyna Kowalska, której relikwie spoczywają w sanktuarium (jak podaje artykuł), jest heretyczką, a jej pisma – jak zaznaczono – są na indeksie. Uznawanie jej za świętą przez sekcję posoborową jest bluźnierstwem.
Podsumowanie: Apostazja pod płaszczyzem „duchowości”
Inicjatywa adoracji w Białymstoku, choć formalnie dotyczy Eucharystii, jest w rzeczywistości służbą modernistycznej dewocji Miłosierdzia Bożego, zbudowanej na heretyckich objawieniach. Arcybiskup Guzdek, jako hierarcha sekty posoborowej, prowadzi wiernych w błąd, podkreślając subiektywne „przemawianie do serc” zamiast obiektywnej prawdy wiary. Milczenie o konieczności stanu łaski, sakramentu pokuty i trwałej zmiany życia jest świadectwem apostazji. Prawdziwa adoracja Eucharystii to przede wszystkim akt pokuty, wiary i miłości, zgodny z niezmiennym Magisterium, a nie emocjonalna „wędrówka z Bogiem” w duchu modernistycznego sentymentalizmu. Jak mówi Pius XI w Quas primas: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się głównie do rzeczy duchowych”. Dewocja Miłosierdzia Bożego, z jej naciskiem na uczucia, jest zaprzeczeniem tego duchowego królestwa, redukując je do psychologicznego kontaktu.
Prawda katolicka: Adoracja Eucharystii musi być zawsze w stanie łaski, po spowiedzi, i zrozumieniem, że Chrystus obecny w Najświętszym Sakramencie jest Ofiarą Kalwarii, która wymaga od nas pokuty i naśladowania. Devocje prywatne, zwłaszcza te potępione przez Magisterium, jak Miłosierdzie Boże, są zabronione i prowadzą do duchowego upadku.
Za artykułem:
Białystok Białystok: inauguracja całodobowej adoracji w sanktuarium Miłosierdzia Bożego (ekai.pl)
Data artykułu: 15.02.2026



