Portal eKAI.pl informuje o mianowaniu przez „papieża Franciszka” abp. Mirosława Adamczyka na stanowisko nuncjusza apostolskiego w Albanii. Artykuł podaje biografię nowego nuncjusza, w tym jego dotychczasowe służby dyplomatyczne w nuncjaturach na Madagaskarze, Węgrzech, Argentynie i innych krajach. Tekst kończy się apelem o wsparcie finansowe portalu. Przedstawiona wiadomość, pozornie neutralna, jest w rzeczywistości kolejnym dowodem na pełną normalizację apostazji w strukturach okupujących Watykan.
Normalizacja herezji poprzez biurokratyczny język
Artykuł używa neutralnego, informacyjnego tonu, który skutecznie zamazuje fundamentalną herezję zaangażowanych osób. Zwroty „Ojciec Święty”, „papież Franciszek”, „nuncjusz apostolski” są podawane bez jakiejkolwiek kwalifikacji, jakby odnosiły się do prawdziwych urzędników Kościoła katolickiego. W rzeczywistości każdy z tych tytułów jest fałszywy. „Papież Franciszek” (Jorge Mario Bergoglio) jest heretykiem publicznym, który od początku swojego „pontyfikatu” systematycznie narusza dogmaty wiary, m.in. poprzez herezje o relatywizacji objawienia, ekumenizmie bez nawrócenia, wolności religijnej i rewizji moralności (por. encykliki Amoris laetitia, Fratelli tutti). Zgodnie z kan. 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. oraz bullą Cum ex apostolatus officio Pawła IV, heretyk publiczny traci urząd ipso facto, bez potrzeby jakiejkolwiek deklaracji. „Franciszek” nigdy nie był papieżem, a „mianowania” przez niego są nieważne. Abp Adamczyk, przyjmując służbę od heretyka, sam potwierdza swoją przynależność do sekt.
Język artykułu jest typowy dla propagandy neo-kościoła: pozbawiony krytyki, pełen biurokratycznych sformułowań, które odwracają uwagę od treści wiary. Milczy o tym, że służba dyplomatyczna w nuncjaturach od 1993 r. oznacza współpracę z całą linią uzurpatorów – od „papieża” Jana XXIII (heretyka, który zniszczył liturgię) przez „papieża” Pawła VI („papież” w cudzysłowie, który zatwierdził herezje Soboru Watykańskiego II) po „papieża” Franciszka. Ta współpraca jest grzechem ciężkim przeciwko wierności Kościołowi i stanowi współudział w apostazji.
Kontekst historyczny: Albania jako pole misji czy ekumenicznego kompromisu?
Albania, kraj o zdecydowanej większości muzułmańskiej (ok. 60%) i prawosławnej (ok. 7%), przez dekady komunizmu była pierwszym państwem ateistycznym na świecie. Po upadku reżimu komunistycznego w 1991 r. nawiązano relacje dyplomatyczne z Watykanem (w rzeczywistości z sektą posoborową). Mianowanie nuncjusza w Albanii ma charakter ekumeniczny i modernistyczny. Prawdziwa misja Kościoła katolickiego to nawrócenie narodów na wiarę katolicką, a nie „dialog” z heretykami i infidelami. Syllabus Errorum Piusa IX (1864) potępia błąd nr 15: „Każdy człowiek jest wolny, aby przyjąć i wyznać tę religię, którą, kierując się światłem rozumu, uzna za prawdziwą” – co jest dokładnym odwróceniem katolickiej zasady Extra Ecclesiam nulla salus. Nuncjatura w Albanii, działająca w duchu „dialogu” i „wolności religijnej”, jest narzędziem herezji modernistycznej, a nie misji katolickiej.
Abp Adamczyk, jako przedstawiciel sekt, będzie promować właśnie taki „dialog”, zamiast głosić jedynego prawdziwego Boga i Jego Kościół. To odwrócenie od pierwotnego zadania nuncjatury, które polegało na reprezentowaniu papieża wobec państw katolickich lub tych, które miały nadzieję na nawrócenie. Współczesna nuncjatura służy zmiękczaniu katolicyzmu i podporządkowywaniu go światowym ideom.
Teologiczny bankructwo „wyświęceń” i „mianowań” w sektach
Biografia abp. Adamczyka ujawnia kolejne problemy. Otrzymał święcenia kapłańskie w 1987 r. z rąk abp. Tadeusza Gocłowskiego – biskupa diecezji gdańskiej, który działał w okresie pełnej wolności od tradycyjnego rytuału i doktryny po Soborze Watykańskim II. Sakramenty udzielane w nowym rytuale (po 1969 r.) są wątpliwe, ponieważ forma i intencja mogą być niewłaściwe (por. encyklika Quo primum tempore św. Piusa V). Abp Adamczyk został biskupem w 2013 r. z rąk kard. Kazimierza Nycza – kardynała, który publicznie głosił herezje (np. o równości religii) i uczestniczył w „ekumenicznych” obrzędach. Wyświęcenie przez taką osobę podważa ważność sakramentu, ponieważ biskup heretyk nie ma władzy sakramentalnej (Bellarmin, De Romano Pontifice).
Dodatkowo, służba abp. Adamczyka w nuncjaturach od 1993 r. oznacza, że współpracował z heretyckimi „papieżami”: Janem Pawłem II (heretyk, który błogosławił heretyków i modlił się w świątyniach herezji), Benedyktem XVI (który utrwalił herezje Soboru Watykańskiego II) i Franciszkiem. Taka współpraca jest niedopuszczalna dla prawdziwego katolika. Według św. Piusa X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907), współpraca z modernizmem jest grzechem, a współpraca z heretykami – wykluczeniem z Kościoła. Abp Adamczyk, poprzez służbę w nuncjaturach, jest współwinny apostazji.
Symptomatologia: nuncjatura jako narzędzie ekumenizmu i relatywizacji
Mianowanie abp. Adamczyka w Albanii pokazuje, jak daleko poszła rewolucja w Kościele. Nuncjatura, która pierwotnie miała reprezentować papieża i bronić praw Kościoła wobec państw, stała się narzędziem promocji „dialogu” i „wolności religijnej”. W Albanii, kraju z silnym islamem i prawosławiem, nuncjatura będzie działać na rzecz kompromisu, a nie nawrócenia. To bezpośredni owoc herezji Soboru Watykańskiego II, zwłaszcza deklaracji Nostra aetate i Dignitatis humanae, które potępione są przez Syllabus Errorum Piusa IX (błędy 77-79).
Abp Adamczyk, jako „nuncjusz”, będzie uczestniczył w ekumenicznych obrzędach, modlił się z heretykami i infidelami, co jest świętokradztwem i bałwochwalstwem. Prawdziwy Kościół nigdy nie uznaje równości religii i nie uczestniczy w modlitwach z niekatolikami. Św. Pius IX w bulli Quanta cura (1864) potępił „błąd” twierdzący, że „katolicy mogą godzić się z wyznawcami jakiejkolwiek religii”.
Dodatkowo, fakt, że portal eKAI.pl publikuje taką wiadomość bez żadnej krytyki, pokazuje, jak głęboko zakażona jest „katolicka” prasa. Portal eKAI.pl, choć pozornie „tradycyjny”, jest częścią sekt posoborowych i promuje jej heretyckich „przywódców”. Czytelnicy, którzy ufają takim źródłom, są wprowadzani w błąd i doprowadzani do zguby.
Co pozostało z prawdziwej nuncjatury?
Prawdziwa nuncjatura istniała tylko w czasach, gdy papież był prawdziwym papieżem (do śmierci Piusa XII w 1958 r.). Po śmierci Piusa XII, z powodu herezji i apostazji „papieży” (od Jana XXIII), urząd papieski jest wakujący (sede vacante). Nie ma więc prawdziwych nuncjatur. Wszystkie obecne „nuncjaturki” są biurami dyplomatycznymi sekt, służącymi do promocji ekumenizmu i globalizmu. Albania, jako kraj o silnym islamie, jest szczególnie niebezpiecznym polem dla takich działań. Zamiast głosić Chrystusa Króla, „nuncjusz” Adamczyk będzie promować „współistnienie” i „tolerancję”, co jest herezją.
Prawdziwi katolicy, którzy pozostali wierni Tradycji, muszą odrzucić wszystkie „mianowania” i „święcenia” pochodzące od sekt. Nie można uczestniczyć w żadnej liturgii czy sakramencie udzielanym przez duchownych związanych z sektą (poza przypadkiem konieczności, gdy nie ma innego kapłana). Abp Adamczyk, jako biskup wyświęcony w nowym rytuale i służący heretykom, jest osobą nieuznaną przez prawdziwy Kościół. Jego „mianowanie” jest nieważne, a jego służba – szkodliwa.
Prawdziwa misja Kościoła w Albanii (i wszędzie) to jedynie głoszenie prawdy katolickiej i nawrócenie narodów. Wszelkie „dyplomacje” i „dialogi” są odrzucane przez Boga. Pamiętajmy słów Chrystusa: „Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mi jest” (Łk 11,23). Sekta posoborowa jest przeciwko Chrystusowi, a więc wszyscy jej członkowie, w tym „nuncjusz” Adamczyk, stają po stronie przeciwników Boga.
Czytelniku, jeśli chcesz pozostać wiernym Kościołowi katolickiem, unikaj wszelkich kontaktów z sektą. Szukaj prawdziwych kapłanów, którzy odrzucają herezje Soboru Watykańskiego II i służą Tradycji. Modl się za nawrócenie błądzących, ale nie uczestnicz w ich herezjach. Pamiętaj, że zbawienie jest tylko w Kościele katolickim, a nie w ekumenicznym kompromisie.
Za artykułem:
14 stycznia 2026 | 16:23Abp Adamczyk nuncjuszem w Albanii (ekai.pl)
Data artykułu: 14.01.2026




