Berlinale: kult odcięcia od Boga jako nowa świętość

Podziel się tym:

Berlinale: „Trzymanie się z dala od polityki” jako manifest odrzucenia panowania Chrystusa Króla

Streszczenie artykułu i teza krytyczna

Portal „Tygodnik Powszechny” informuje o 76. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie, gdzie przewodniczący jury, Wim Wenders, zadeklarował, że festiwal „musi trzymać się z dala od polityki”. Deklaracja ta wywołała kontrowersje, prowadząc m.in. do wycofania się pisarki Arundhati Roy. Artykuł opisuje także komercjalizację sztuki na przykładzie filmu „The Moment” z udziałem piosenkarki Charli XCX, przedstawiającego satyrę na przemysł muzyczny. Ukrytym celem tego opisu jest promocja światopoglądu, w którym sfera kultury i sztuki ma być „autonomiczna” wobec prawa Bożego i panowania Chrystusa, co stanowi bezpośrednie naruszenie katolickiej doktryny o konieczności publicznego uznań władzy Jezusa nad wszystkimi sprawami ludzkimi.

Poziom faktograficzny: naturalistyczna wizja sztuki jako zamaskowany bunt

Artykuł przedstawia festiwal jako przestrzeń, która ma być „rozpolitykowana” i skupiona na sztuce jako takiej. Fakt, że Wenders wzywa do trzymania się „z dala od polityki”, jest w rzeczywistości wezwaniem do trzymania się z dala od prawa Bożego i jego zastosowania w życiu publicznym. W świetle encykliki Quas Primas Piusa XI, która ustanowiła święto Chrystusa Króla, „nie można odmówić władcom państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi” (QP 31). Sztuka, jako forma wypowiedzi o człowieku i jego przeznaczeniu, nie może być neutralna. Twierdzenie o „autonomii sztuki” jest zatem herezją, która chciałaby wyłączyć królestwo Chrystusa z jednej z najważniejszych sfer kształtowania opinii i moralności społeczeństwa. Artykuł gloryfikuje także „sztukę komercyjną” (film „Baw się dobrze i przeżyj”, „Mickey 17”) i „popkulturę” (Charli XCX) jako nowy kanon wartości, co jest realizacją buntu przeciwko wyższym celom sztuki, które Pius XI określa jako służbę „wychowywania coraz to nowych zastępów świętych mężów i niewiast” (QP 12). Przedstawienie komodyfikacji sztuki jako jej „prawdziwego” stanu jest zaprzeczeniem jej nadrzędnego powołania.

Poziom językowy: słownictwo światopoglądu laickiego humanizmu

Język artykułu jest nasycony terminologią liberalno-naturalistyczną. Mówi się o „rozpolitykowaniu” festiwalu, „mainstreamie”, „zjadaczu popcornu”, „kulturze pop”, „estetyce mediów społecznościowych”, „branży muzycznej”. To słownictwo świadczy o całkowitym zaakceptowaniu porządku stworzonego przez człowieka, pozbawionego jakiejkolwiek odniesienia do nadprzyrodzonego celu człowieka i społeczeństwa. Używane są wyrażenia jak „satyr[a] na przemysł muzyczny” czy „komodyfikacja sztuki”, lecz nie pojawia się kluczowe słowo: grzech. Milczy się o moralnym wymiarze wykorzystywania talentu, o obowiązku artysty wobec Boga i prawdy. Ten język jest dokładnym wcieleniem błędu potępionego przez Piusa IX w Syllabus Errorum: „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego” (SE 58). Artykuł operuje kategorią „postępu” (gdy mówi o „rebrąndingu” Berlinale), co jest heretyckim przeświadczeniem o nieograniczonym rozwoju ludzkości pozbawionym względów na stałe prawa Boże.

Poziom teologiczny: odrzucenie panowania Chrystusa nad kulturą

Główny błąd artykułu (i deklaracji Wendersa) polega na założeniu, że istnieje sfera ludzkiego życia (kultura, sztuka, rozrywka) oderwana od „polityki” w sensie szerszym – czyli od zastosowania prawa Bożego w organizacji wspólnoty. Jest to bezpośrednie zaprzeczenie nauczania Piusa XI w Quas Primas:

„Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi… nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania. Trzeba więc, aby Chrystus panował w umyśle człowieka… w woli… w sercu… w ciele” (QP 29-30).

Twierdzenie, że festiwal filmowy ma być „z dala od polityki”, jest zatem odrzuceniem władzy Chrystusa nad umysłem i sercem artystów, publiczności i mediów. Jest to także zaprzeczenie encyklice Quanta Cura Piusa IX i załączonego do niej Syllabus Errorum, który potępia błąd: „Kościół nie ma prawa używać siły, ani nie ma żadnej władzy doczesnej, bezpośredniej ani pośredniej” (SE 24). Kościół, poprzez swoich synów, ma prawo i obowiązek wpływać na wszystkie dziedziny życia, w tym kulturę i sztukę. Milczenie o tym w artykule jest świadomym pominięciem kluczowej prawdy.

Poziom symptomatyczny: kult odcięcia od Boga jako nowa religia

Festiwal Berlinale, z jego deklaracją „apolityczności”, staje się symbolem nowej, panteistycznej religii człowieka. Jest to kult, w którym sztuka staje się samowystarczalnym dogmatem, a jej „autonomia” – nowym imieniem bałwochwalstwa. Jest to dokładne wypełnienie proroctwa Piusa X w Pascendi Dominici Gregis o moderniście, który „wszystko poddaje krytyce, a sam siebie nie poddaje żadnej” i który „szczególnie gardzi Magisterium Kościoła” (PDG 26). Fakt, że wycofuje się z festiwalu Arundhati Roy (znana z zaangażowania politycznego), a nie konserwatywni katolicy, świadczy o tym, że „polityką” rozumiana jest tu jedynie lewicowa, antychrześcijańska agresja. Prawdziwa „polityka” – czyli dążenie do dobra wspólnoty zgodnie z prawem naturalnym i boskim – ma zostać wykluczona. To jest esencja apostazji: wygnanie Chrystusa z życia publicznego, podczas gdy Jego wizerunek ma być zastąpiony przez abstrakcyjną „sztukę” lub „kulturę”, które w istocie służą kultowi człowieka i jego namiętnościom, jak w opisie filmu o Charli XCX, gdzie sztuka kończy się tam, „gdzie zaczyna się estetyka, media społecznościowe”. Jest to wizja świata, w którym Bóg jest nie tylko wykluczony, ale i niepotrzebny, co potwierdza błąd z Syllabus: „Wszystkie prawa prawa człowieka pochodzą z jedynego źródła, z rozumu i natury, a nie z Boga” (w konkluzji listu Piusa IX do biskupów pruskich). Berlinale staje się więc nie festiwalem filmowym, ale rytuałem inicjacyjnym w nową wiarę: wiarę w absolutną autonomię człowieka od jego Stwórcy.

Konfrontacja z niezmienną doktryną: Chrystus musi królować

Niezmienna doktryna Kościoła, nauczana przed 1958 rokiem, jest jednoznaczna. Pius XI w Quas Primas cytuje św. Augustyna i św. Leonem IX, podkreślając, że „nie ma innego imienia pod niebem, danego ludziom, w którym byśmy mieli być zbawieni” (Acts 4:12) i że jedynie „w Królestwie Chrystusowym” można skutecznie przyczynić się do „odnowienia i utrwalenia pokoju” (QP 1). Każda instytucja, która deklaruje wykluczenie Chrystusa ze swojej „polityki” (czyli swego programu, wartości, celów), staje się organem buntu przeciwko Bogu i współpracownikiem sekularnego humanizmu, którego Pius IX nazywa „synagogą Szatana” (list do biskupów pruskich). Milczenie o Chrystusie Królu w kontekście globalnego festiwalu kultury jest grzechem milczenia, o którym Pius XI mówi: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą” (QP 31). Berlinale, z deklaracją Wendersa, dokonuje właśnie takiego „usunięcia”.

Ostateczny wniosek: Artykuł, opisując wydarzenie kulturalne, nieświadomie (lub świadomie) demaskuje głęboką apostazję współczesnego świata. „Trzymanie się z dala od polityki” w kontekście festiwalu filmowego to eufemizm na „trzymanie się z dala od Chrystusa”. Jest to przejaw tego, co Pius X w Lamentabili sane exitu potępia jako „nowinkę” (n. 1), prowadzącą do „skażenia” dogmatów (n. 54). Sztuka, odcięta od swego ostatecznego źródła i celu – Boga – staje się pusta, służąc jedynie rozprzestrzenianiu „pesty” indyferentyzmu i laicyzmu, tak jak wylicza je Pius IX w Syllabus (np. błędy 15-18 o wolności sumienia i równości religii). Prawdziwym „rebrąndingiem” Berlinale nie powinno być odcięcie od polityki, ale nawrócenie się i publiczne uznać, że Jezus Chrystus jest Królem nie tylko dusz, ale i umysłów, sztuki, mediów i całego porządku społecznego – tak jak naucza niezmienna encyklika Quas Primas.


Za artykułem:
Berlinale chce się trzymać z dala od polityki. Co daje w zamian?
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 16.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.